Zarząd województwa koalicji PO-PSL podsumował na konferencji prasowej w Białymstoku kończącą się drugą wspólną kadencję w sejmiku województwa i mówił o najbliższych wyzwaniach przed jakimi stoi region.

Marszałek Jarosław Dworzański (PO) powiedział, że w latach 2004-2014 udało się w regionie zrealizować różne inwestycje o łącznej wartości 18,7 mld zł, z czego 9,8 mld zł pochodziło z UE. Powstało m.in. 3 tys. nowych miejsc pracy, kolejnych blisko 6 tys. osób założyło nowe podmioty gospodarcze, zbudowano lub przebudowano 500 km dróg. Najważniejsze zrealizowane inwestycje to np. nowy gmach Opery i Filharmonii Podlaskiej, Suwalskiego Ośrodka Kultury.

Członek zarządu województwa Jacek Piorunek dodał, że dzięki unijnym pieniądzom z programu Kapitał Ludzki skorzystało 90 szkół zawodowych, utworzono 5 tys. nowych miejsc w żłobkach i przedszkolach, przyznano 1,3 tys. stypendiów, które wsparły najzdolniejszych uczniów i doktorantów w ciągu trzech ostatnich lat. Trwa jeszcze budowa ok. 2 tys. km sieci szerokopasmowego internetu i trwa przetarg na operatora tej sieci.

Region w pełni wykorzystał też środki na rozwój obszarów wiejskich. Wicemarszałek Mieczysław Baszko (PSL) powiedział, że pieniądze pozyskała każda gmina, która złożyła wniosek o dofinansowanie. Jeszcze teraz można składać wnioski, bo do rozdysponowania na wodociągi i kanalizację jest dodatkowych 8 mln zł - mówił dziennikarzom Baszko.

Członek zarządu województwa Karol Pilecki odpowiedzialny za służbę zdrowia podkreślił, że w 2013 r. po raz pierwszy od wielu lat udało się doprowadzić do sytuacji, że placówki podległe samorządowi województwa przestały się zadłużać. Przyszłość to jego zdaniem - wspólna administracja tych placówek, by jeszcze bardziej ograniczać koszty oraz konsolidacja, by powstał duży podmiot, który będzie mógł negocjować dobry kontrakt z NFZ.

Dworzański powiedział, że "Podlaskie zasługuje na więcej" i stać wszystkich, żeby pracować na rzecz regionu jeszcze lepiej niż do tej pory.

Podpisany z rządem Kontrakt Terytorialny do 2023 r. zakłada, że na Podlaskie trafi kolejnych 18,5 mld zł, a wśród kluczowych inwestycji jest budowa drogi S61 z Ostrowi Mazowieckiej (Mazowieckie) do granicy z Litwą w Budzisku oraz modernizacja międzynarodowej kolejowej trasy Rail Baltica. Na razie prowadzone są prace na odcinku Warszawa-Białystok, w kolejnych latach mają być modernizowane kolejne odcinki do granicy z Litwą.

Marszałek mówił także, że kolejne lata to szansa na przeprowadzenie w regionie modernizacji wszystkich linii kolejowych, a pieniądze na ten cel będą trafiać do Polskich Linii Kolejowych, które są niemal wyłącznie właścicielem infrastruktury. Jedynie odcinek Hajnówka-Białowieża należy do powiatu hajnowskiego, ale i ta linia również ma być rewitalizowana - mówił marszałek.

Dworzański nie chciał mówić o porażkach. - Nie jest to moment, w którym warto o porażkach mówić i się do nich w jakikolwiek sposób przyznawać - powiedział marszałek. Za porażkę władz konkurenci polityczni uważają np. rezygnację z planów budowy lotniska regionalnego. Marszałek powiedział, że to, iż do budowy nie doszło, nie jest porażką, a uzasadnioną decyzją, wynikiem ekonomicznych analiz.

- Dla mnie na dzień dzisiejszy jest nie do zaakceptowania fakt wydatkowania 20-30 mln zł z budżetu województwa na pokrywanie strat generowanych przez lotnisko regionalne, które byśmy zbudowali. To jest absolutnie nie do zaakceptowania - argumentował marszałek. Odniósł się w ten sposób do inicjatywy grupy osób (kandydatów PiS), którzy chcą przeprowadzenia w Podlaskiem referendum, ws. budowy lotniska. - To jest totalna bzdura - mówił Dworzański. Marszałek powiedział, że ważniejsze od opowiadania się za czy przeciw budowie jest wskazanie skąd wziąć pieniądze na budowę, a potem na utrzymanie lotniska i pokrywanie deficytu, a o tym inicjatorzy referendum nie mówią. - To jest istota problemu - dodał marszałek.