Jaki jest efekt ostatnio prowadzonej zbiórki odpadów porolniczych? Ile gmin prowadzi zbiórkę? Jaki jest koszt poniesiony na tę operację w poszczególnych województwach? Te pytania zaczęliśmy sobie zadawać po odebraniu telefonów od rolników, którym nie udało się skorzystać z zapowiadanego programu odbioru odpadów.

Więcej: Odpady porolnicze zbiera co druga gmina?

Jak wyjaśnia NFOŚiGW, w ramach stworzonego w tym roku programu pn. „Usuwanie folii rolniczych i innych odpadów pochodzących z działalności rolniczej”, do NFOŚiGW do 13 grudnia 2019 r. wpłynęło 159 wniosków o dofinansowanie ze wszystkich województw i są one w trakcie procedowania.

„Na razie nie została jeszcze podpisana żadna umowa. Realizacja przedsięwzięć nastąpi w roku 2020, dlatego w chwili obecnej nie można mówić o poniesionych kosztach, gdyż realizacja przedsięwzięć jeszcze się nie rozpoczęła.

Nie posiadamy informacji o wszystkich działaniach prowadzonych przez samorządy z zakresu zbiórki odpadów, a jedynie zgłoszenia tych, które wystąpiły o dofinansowanie.

Liczba złożonych wniosków w poszczególnych województwach przedstawia się następująco: dolnośląskie - 7, kujawsko-pomorskie - 9, lubelskie - 8, lubuskie - 2, łódzkie - 14, małopolskie - 7, mazowieckie - 52, opolskie - 3, podkarpackie - 5, podlaskie - 15, pomorskie - 6, śląskie - 5, świętokrzyskie - 2, warmińsko-mazurskie - 8, wielkopolskie - 13, zachodniopomorskie - 3.”

Tyle NFOŚiGW. Warto naciskać na gminy, aby zorganizowały zbiórkę, bo zapowiadano wydatkowanie na ten cel nawet 200 mln zł.

Więcej: Odpady porolnicze są już zbierane przez gminy w całym kraju