Związek Gmin Wiejskich RP obawia się, że tak będzie także w tym roku. Samorządy wiejskie szacują, że rocznie muszą dopłacać nawet kilkadziesiąt milionów do tego zadania.
- Nikt się tym dotychczas nie zajął. Sytuacja się powtarza i myślę, że będzie się nasilać – uważa Leszek Świętalski, Sekretarz Generalny ZGW RP. –Sprawa jest niezwykle poważna i dla samorządów wiejskich drażliwa, bo choć jest to zadanie zlecone, które powinien finansować budżet centralny, to właśnie samorządy de facto za nie płacą.
A są to poważne kwoty, bo obejmujące delegacje dla pracowników, ich pracę często po godzinach, koszty korzystania z prywatnych samochodów i oczywiście koszty paliwa.

Komisje spisujące straty rolników w gminach składają się bowiem z pracowników samorządów i to one na miejscu u rolnika oglądają szkody, dokumentują je, a później pomagają pisać wnioski o różne formy pomocy.
Jednak wszystko odbywa się na koszt władz lokalnych. Administracja centralna dostaje gotowe materiały i może decydować w jakiej wysokości pomoc rolnikom zostanie przyznana. Dlatego obecnie samorządy wiejskie domagają się rzeczywistego finansowania tej działalności.

Według przedstawicieli gmin mogłyby się tym zająć rządowe agencje rolne albo ODR-y, które są najbliżej wsi i rolników.

- Domagamy się poważnego traktowania nas i przepisów. Niestety, wychodzi się z założenia, że dla gminy to żaden kłopot i po wykonaniu pracy zleconej wojewoda zapomina za nią samorządom zapłacić – zaznacza Stanisław Longawa, wójt gminy Kłodzko (woj. dolnośląskie).
Leszek Świętalski zapowiada, że w najbliższych dniach ZGW RP zajmie się powyższym problemem ponownie i będzie chciał wyegzekwować od rządu stosowanie prawa oraz naturalnie należne samorządom pieniądze.

Wydaje się jednak, że resort rolnictwa ma inne zdanie na temat finansowania komisji zajmujących się szacowaniem szkód spowodowanych, np. przez susze. Małgorzata Książyk, dyrekotr biura prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, stwierdza: „…zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Wojewoda powołuje Komisje do szacowania szkód powstałych w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej w wyniku wystąpienia niekorzystnych zjawisk atmosferycznych. Komisje powołane są przez Wojewodę, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Przepis ten nie przewiduje sposobów finansowania prac komisji.”

Specjalne Stanowisko Zarządu Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej bardzo precyzyjnie wskazuje na istniejący problem: „(…) wojewodowie zlecają gminom powoływanie gminnych komisji ds. szacowania szkód w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, w których wystąpią szkody spowodowane przez klęski żywiołowe, w tym: suszę, grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi lub lawinę w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Komisje te składają się z co najmniej trzech osób, w tym z przedstawicieli urzędów gmin. W zależności od rozmiaru szkód komisje mogą być powiększane do liczby osób niezbędnych do przeprowadzania sprawnego i rzetelnego szacunku szkód. Wójtowie zarządzeniem powołują składy gminnych komisji oraz ponoszą wszelką odpowiedzialność za prace komisji złożonych z przedstawicieli różnych instytucji państwowych i samorządowych. Wszelką obsługę organizacyjno-techniczną komisji zapewniają wójtowie (burmistrzowie, prezydenci) i ponoszą koszty związane z ich funkcjonowaniem. Prace komisji ds. szacowania rozpoczynają się z chwilą wystąpienia szkody i trwają często przez kilka miesięcy w roku. Ze względu na krótki czas na oszacowanie szkód oraz mnogość składanych wniosków przez rolników ubiegających się o pomoc materialną w pracach komisji najczęściej uczestniczy po kilku pracowników urzędów gmin z terenów, w których wystąpiły szkody. Wykonywane prace odbywają się kosztem innych zadań własnych przypisanych gminie, a niejednokrotnie kosztem zaplanowanych wcześniej urlopów pracowniczych.

W ostatnich latach ww. zjawiska występowały nagminnie, co spowodowało obciążenie samorządów wiejskich zwiększonym zakresem zadań zleconych, na które gminy wiejskie nie otrzymywały żadnego wsparcia finansowego. W największym stopniu problem ten dotyczy gmin rolniczych. Wiele gmin w Polsce szacowaniem szkód w rolnictwie zajmuje się w każdym roku, co nadmiernie obciąża je zadaniami, które nie zostały im przypisane w ustawie o samorządzie gminnym. Dla przykładu, Gmina Biała Rawska poniosła w 2015 r. koszty bezpośrednie związane z szacowaniem szkód w rolnictwie w wysokości 29 tys. zł (w 2014 r. – 47 tys. zł). Gmina Rawa Mazowiecka w 2015 r. w wysokości 18 650 zł. W skali całego kraju koszty tych zadań na terenach wiejskich, wg szacunku ZGW RP, wynoszą rocznie ok. 50-60 mln. zł. Wydatki te powinny być, po przedstawieniu odpowiednich kalkulacji, gminom rekompensowane”.