Nagłe zjawiska pogodowe z roku na rok się nasilają, z kolei zawirowania na rynkach rolnych powodują, że każdy uszczerbek w plonie może być dotkliwy dla prowadzonej produkcji. Krzysztof Mrówka, dyrektor departamentu ubezpieczeń rolnych, Generali Agro podkreśla w rozmowie z redakcją, że rolnicy rozumieją tę sytuację i reagują na nią.

- Ten sezon nas cieszy, ze względu na to, że świadomość rolników co do zarządzania ryzykiem w gospodarstwach wzrasta, a co za tym idzie chętniej się ubezpieczają. Na pewno jest to związane z dynamicznym przebiegiem pogody i zmianami klimatu - mówi, i jednocześnie ocenia dotychczasowy sezon ubezpieczeń rolnych.

Jaki był sezon 2022?

- Ten rok zaczęliśmy od szkód związanych z przymrozkami wiosennymi. Nic się na to nie zapowiadało, był ciepły kwiecień a następnie bardzo zimny maj. Zwłaszcza druga i trzecia dekada maja spowodowały duże straty w rolnictwie, jeżeli chodzi o przymrozki wiosenne. Te straty sięgały w niektórych uprawach nawet do 30 proc. I tych szkód odnotowaliśmy w tym roku najwięcej. Straty w dużych gospodarstwach, czyli takich, które uprawiają ponad 700 ha np. rzepaku sięgały ponad miliona złotych odszkodowania. Związek z tym miało oddziaływanie tego ryzyka, wysoki wpływ na ubytek w plonie oraz wysoka wartość cen na rynku, co powodowało, że rolnicy chętniej ubezpieczali się na wysokie sumy ubezpieczenia - dodaje Krzysztof Mrówka. 

Kolejnym takim ryzykiem, które powodowało straty lokalne było gradobicie. - To każdy z rolników wie, że gradobicie potrafi zniszczyć uprawy, zwłaszcza tuż przed żniwami i takie szkody też w tym roku mieliśmy. Jeśli chodzi o gradobicia, to nie tylko szkody ilościowo ale to też szkody jakościowe, które doskwierały w szczególności producentom warzyw i owoców. Tamte straty też można liczyć w milionach, to są naprawdę wysokie odszkodowania.

-Ten rok można podsumować krótko: na pewno trzeba się ubezpieczyć, bo szkody i ich intensywność wzrasta. Trzeba pamiętać, że ostatnie trzy lata to wzrost zdarzeń typu grad, deszcz nawalny i huragan - podsumował dyrektor Generali Agro. 

Co nowego w jesiennej ofercie ubezpieczeń rolnych Generali Agro?

-Do naszej jesiennej oferty przygotowaliśmy dodatkowo ryczałt w ubezpieczeniu ryzyka ognia. To jest dodatkowa wypłata na poziomie 200 zł/ha. W praktyce oznacza dodatkowe pokrycie nie tylko strat plonu głównego, ale również słomy, więc myślę, że to jest bardzo ważne i tej jesieni będziemy mieli to w ofercie. Oprócz tego myślę, że znaczące ryzyko to ujemne skutki przezimowania i tam będą dostępne dwa ryczałty pierwszy 15 proc. i drugi 25 proc. W systemie ryczałtowym chodzi o to, by pokryć straty na założenie uprawy alternatywnej, którą przesiewamy po skutkach złego przezimowania - wyjaśnia Krzysztof Mrówka.    

Temat ubezpieczeń rolnych będzie także poruszany na Konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie, która odbędzie się 27 października 2022 w Jachrance. 

Sprawdź agendę i zarejestruj się już dziś na to wydarzenie!