PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Izby rolnicze biją na alarm: za dużo szkód i dzikiej zwierzyny pod ochroną

Izby rolnicze biją na alarm: za dużo szkód i dzikiej zwierzyny pod ochroną
Fot. Pixabay

Kolejne samorządy rolnicze zwracają uwagę rządzących na problem nadmiernej populacji dzikiej zwierzyny, która powoduje coraz większe szkody na polach i w gospodarstwach.



Problemem nie są już tylko dziki i sarny, żywiące się na polach i niszczące uprawy. Rolnicy zwracają uwagę na problem innych dzikich zwierząt, które nadmiernie rozmnożyły się i pustoszą pola, sady i zagrody zwierząt gospodarskich. Szkody rosną, tymczasem przepisy prawa albo nie przewidują możliwości redukcji chronionych populacji, albo mocno te możliwości ograniczają. Nie zawsze też umożliwiają uzyskanie odszkodowań.

12 kwietnia br. Zarząd KRIR wystąpił do Ministra Klimatu i Środowiska, by zwrócić uwagę na narastające problemy wynikające ze wzrostu liczebności wilków w Polsce. KRIR uczynił to po raz kolejny na wniosek Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Trzeba tu zauważyć, że to kolejny regionalny samorząd, który domaga się podjęcia konkretnych działań w tej sprawie. Wcześniej sygnalizowały to izby z Podkarpacia, Małopolski, Wielkopolski, czy Pomorza Zachodniego.

„Wilki podchodzą coraz bliżej zabudowań na obszarach wiejskich. Częściej też napotykane są w lasach, z których wypędzają na pola uprawne zwierzynę płową. Stosowane zgodnie z zaleceniami GDOŚ zabezpieczenia nie zapobiegają zabieraniu i zagryzaniu zwierząt przebywających na pastwiskach czy wybiegach. Ponadto, coraz częściej ofiarami wilków padają psy utrzymywane w gospodarstwach rolnych. Obserwuje się także tworzące się coraz liczniejsze watahy. Brak naturalnego wroga powoduje, że gatunek ten bez przeszkód rozmnaża się w środowisku i nie należy już do gatunku zwierząt zagrożonych wyginięciem. Stwarza on natomiast coraz większe zagrożenie, powodując dotkliwe straty w gospodarstwach utrzymujących bydło czy owce. Mając na uwadze dużą ekspansywność wilków oraz niekontrolowany i duży przyrost populacji, w stosunku do pojemności siedliskowej, należy zauważyć, że stanowią one duże zagrożenia również dla ludzi.” – czytamy w komunikacie KRIR. W związku z powyższym KRIR wnioskował do Ministra Klimatu i Środowiska o podjęcie działań mających na celu redukcję nadmiernej liczebności wilków.

13 kwietnia br. zarząd KRIR wystąpił do Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie uznania zająca za gatunek zwierząt wyrządzający szkody w uprawach warzywnych i owocowych, podlegających ustawowemu procesowi odszkodowawczemu. Na dotkliwe szkody w sadach i uprawach warzywnych narzekali tej wiosny szczególnie rolnicy z Lubelszczyzny, Podkarpacia, Małopolski i woj. świętokrzyskiego. Samorząd rolniczy zwraca uwagę, że brak uregulowań prawnych w zakresie włączenia gatunku zająca do grupy zwierząt, których szkody podlegają szacowaniu powoduje, że wielu rolników, szczególnie w polowych uprawach warzywnych, ponosi wielotysięczne szkody, przy jednoczesnym braku możliwości otrzymania rekompensat finansowych z tego tytułu. Przy okazji KRIR zaapelował o wydłużenie okresu polowań na zające do 15 stycznia każdego roku kalendarzowego, oraz o stworzenie możliwości polowania na zająca w polowaniach indywidualnych.

14 kwietnia br. izby rolnicze ponownie napisały do szefa resortu środowiska. Tym razem w sprawie kwestii strat rolników wyrządzanych przez dzikie ptactwo w uprawach polowych i stawach hodowlanych. Samorządowcy zauważają, że wskutek ocieplenia klimatu niektóre gatunki ptaków nie odlatują na zimę i przez cały rok żerują na polach. Rolnicy skarżą się przede wszystkim na chronione żurawie, które niszczą plantacje kukurydzy - zwykle w takim terminie, gdy rolnik już złożył wniosek o płatność, a ponowne przesianie jest niemożliwe ze względu na zbyt późny okres agrotechniczny.
KRIR podkreśla, że w obecnej sytuacji prawnej rolnik nie ma możliwości wnoszenia jakichkolwiek roszczeń o odszkodowanie za szkody wyrządzane przez dzikie ptactwo będące pod ochroną.Właściciel pustoszonych pól nie może nawet skutecznie bronić swoich upraw, bo przepisy wymagają od niego uzyskania każdorazowo uzyskania zgody Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na odstępstwo od zakazu płoszenia i niepokojenia ptaków objętych ochroną gatunkową.

"Jedyną, obecnie funkcjonującą, formą wsparcia dla osób, które poniosły szkody w związku z bytowaniem gatunków chronionych jest zwolnienie z obowiązku uiszczania opłaty skarbowej za wydanie zezwolenia GDOŚ lub RDOŚ za czynności zakazane w stosunku do tych gatunków." - argumentuje KRIR. W opinii rolniczych samorządów, należałoby utworzyć fundusz odszkodowawczy za szkody wyrządzone w uprawach polowych i stawach hodowlanych przez różne gatunki ptaków. "Należy również podjąć działania w celu ustalenia optymalnej populacji poszczególnych gatunków zwierząt dziko żyjących w celu możliwości odstrzału ich nadmiernej ilości" - czytamy w piśmie izb.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (24)

  • komu remizy wśród przeszkadzają przeszkadzają,...zając szarak 2021-04-25 10:40:09
    Przepraszam za pomyłkę jeżeli chodzi o liczebność Jelenia w Polsce ma być 270 tys.......... Wczoraj objechałem obwód łowiecki, znowu zauważyłem powycinane i powypalane środkami chemicznymi krzaczki na szerokich miedzach i wykrotach, które przez kilkadziesiąt lat nikomu nie przeszkadzały. Nie przeszkadzały w operowaniu maszyn rolniczych i traktorów, wycięte ot tak aby żaden ptaszek czy zając nie miał schronienia. Ostatnie lata to wycinanie remiz wśród pól, przez rolników sprawa nagminna jak Polska długa i szeroka. Po objechaniu prawie 20 tys ha zobaczyłem dwa zające, dosłownie dwa, gdzie kiedyś na tym, obszarze było ich setki..... i cztery wałęsające psy. I co pan na to panie Tomczyk, dlaczego pan nie bije na alarm.
  • RRo 2021-04-24 21:22:28
    całkowicie popieram ogólne przesłanie – ilości zwierzyny łownej (np. dziki) oraz zwierząt dzikich (np. wilki) są poza kontrolą. Kontrolę tych zwierząt ma zapewnić Rząd. Metody kontroli ma wskazać Rząd. Finansowanie kontroli i jej przeprowadzenie ma finansować Rząd. Te zwierzątka są własnością Rządu.
  • zając szarak 2021-04-22 23:47:48
    Tekst Tomczyka napisany jest w stylu katastroficznym, poświęciłem trochę godzin szukając informacji na ten temat, jednocześnie dzwoniłem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Lasów Państwowych i PZŁ i czytając Biuletyn Monitoringu Przyrody gdzie są podane wykresy populacji w ciągu ostatnich lat,.... Populacja łosia faktycznie wzrosła, ale nie aż tak mocno, patrząc na wykres jest powolny wzrost, obecnie łosi jest na poziomie 22 tys. Jeleń,....populacja utrzymuje się na stałym poziomie około 70 tys sztuk. daniel, jego populacja też jest na stałym poziomie około 20 tys szt. Sarna,...... jej liczba od lat też jest na stałym poziomie ale nieznacznie się waha i jest na poziomie 700tys Dzik,..... apogeum populacji dzika było w roku 2017 od tego czasu liczba gwałtownie spadła a zwłaszcza we wschodniej Polsce nawet o 70 % wpływ miał ASF oraz intensywne polowania. Żuraw,..... ostatnie lata wzrost, pewna ilość żurawi zimuje w Polsce przy granicy niemieckiej wzrost liczebności żurawi wiąże się ociepleniem klimatu oraz ze zwiększoną uprawą kukurydzy więc tu rolnicy mają bezpośredni wpływ na ilość żurawi. Zając,.... populacja z 4 milionów jest obecnie na poziomie 400 tys jest więc na granicy wyginięcia i całkowitej zagłady. Wilk tu przyrost populacji jest duży wpływ mają ekolodzy którzy wściekle chcą aby populacja wilka była...olbrzymia,ocenia się że wilków jest około 3700 szt. Czytając te wszystkie dane można uznać ż nie ma skokowego i olbrzymiego wzrostu populacji zwierzyny dzikiej....... Wzrosty zanotowano w populacji łosia, wilka jenota żurawia resztę to wzrosty śladowe które się okresowo wahają. Natomiast niech Tomczyk nie pisze takich bzdur żeby wprowadzić indywidualne polowania na zające gdzie gatunek zagrożony jest wyginięciem,...herezja i demagogia proszę się zastanowić zanim się coś napisze
    • pan od przyrody 2021-04-23 23:28:32
      a szanownego Kolegi dane to z Księżyca wzięte ? Jeleni w Polsce 70 tyś?
  • Rybak 2021-04-22 08:01:03
    Nie zapominajcie o kormoranach bo to też dziadostwo
    • EDDY 2021-04-22 16:25:39
      A meszki i kleszcze,to jest problem .
      • toporek 2021-04-22 17:21:32
        izby też biją na alarm
  • populizm i demagogia 2021-04-21 05:38:20
    Pan Tomczyk nie przygotował się do tego artykułu, który jest pusty i nic nie warty, populizm i demagogia, żadnych danych i liczb, dlaczego pan nie poparł liczebnością danego gatunku zwierzyny na przestrzeni ostatnich lat. Warto było sięgnąć do danych statystycznych na temat populacji zwierzyny dzikiej.
    • pan od przyrody 2021-04-23 23:17:57
      dane statystyczne GUS są w tym zakresie mocno oderwane od rzeczywistości, szczególnie dane dotyczące gatunków chronionych. Nie śledzę szczegółowo tych danych , ale wystarczy spojrzeć na dane dotyczące populacji wilka wg GUS na Mazowszu wilka nie ma, no może wyspowo w Kampinosie , w rzeczywistości występuje na całym Mazowszu gdzie jest licznie spotykany.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.207.247.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.