Czy trwają jakieś prace, zmierzające do przyjęcia programu pomocy dla zadłużonych producentów mleka? Czy myśli się jeszcze o zrekompensowaniu kar za przekroczenie kwot mlecznych? Czy planowany jest program dopłat do zakupu zwierząt? Czy wiadomo, jaka jest kondycja finansowa tych producentów? - zapytaliśmy w Ministerstwie Rolnictwa.

MRiRW poinformowało, że nie będzie wdrożona żadna pomoc w postaci rekompensaty opłat za przekroczenie kwot mlecznych – Komisja Europejska nie wyraziła zgody na realizację uchwały polskiego rządu w tej sprawie:

„Przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 19 maja 2016 r. w drodze uchwały Nr 54/2016 program pomocy producentom mleka przewidujący udzielanie pomocy polegającej na umorzeniu w całości albo w części opłat za przekroczenie kwot mlecznych w roku kwotowym 2014/2015, na podstawie przepisów ustawy o finansach publicznych, nie uzyskał wymaganej do jego stosowania zgody Komisji Europejskiej. W decyzji z dnia 30 czerwca 2017 r. Komisja Europejska stwierdziła, że pomoc, o której mowa w powyższej  uchwale jest niezgodna z rynkiem wewnętrznym i władze polskie nie mogą jej wdrożyć.”

Ministerstwo dodało: „Informuję, że nie posiadamy informacji na temat kondycji finansowej producentów mleka odpowiedzialnych za opłatę z tytułu przekroczenia kwot indywidualnych.”

Na forum unijnym nie trwają też prace nad wdrożeniem innej pomocy dla tej grupy rolników. Jak podaje ministerstwo, „W związku z obecną stabilizacją na rynku mleka, Komisja Europejska nie przewiduje pomocy dla producentów mleka.”

MRiRW przypomniało o pomocy udzielonej producentom mleka na zakup jałówek i o planowanej pomocy dla zadłużonych rolników i dodało, że przekazano rolnikom te informacje podczas spotkania sekretarza stanu Jacka Boguckiego, odbytego 5 lutego br. z zadłużonymi producentami mleka.

Tymczasem Podlaska Izba Rolnicza, rada powiatowa z Łomży, wystosowała do ministra rolnictwa pismo, w którym podaje, że producenci mleka byli zachęcani do modernizowania gospodarstw i rozwijania produkcji, a na wzroście produkcji mleka zarobił szereg podmiotów. Za jakieś wirtualne straty wynikłe z przekroczenia produkcji ma teraz natomiast płacić tylko rolnik. „(...) te same instytucje i zakłady, które mobilizowały rolników do rozwijania produkcji nie poczuwały się do obowiązku zapewnienia rolnikom należytego bezpieczeństwa” – czytamy w liście. PIR domaga się uznania, że sprawa kar za przekroczoną produkcję jest niezakończona, a częściami kosztów z tytułu kar powinny być obciążone także inne podmioty, czerpiące zyski z wyprodukowanego przez rolników mleka.

Całość listu w załączniku.