W programie Tłit WP Kowalczyk był pytany, czy nie obawia się gwałtownego wzrostu cen po wygaśnięciu tarczy antyinflacyjnej, przewidującej m.in. zerowy VAT na żywność.

Wicepremier zaznaczył, że powrót VAT na żywność do normalnej stawki musi nastąpić w momencie stabilizacji cen.

Przynajmniej stabilizacji albo jakiejś perspektywy obniżenia; w momencie, gdy grozi to podwyżką, nie należałoby tego robić (wycofywać się z zerowej stawki), by nie dublować dwóch czynników, które powodują wzrost cen - powiedział minister rolnictwa.

Był też pytany, czy zakłada możliwość podwyżki VAT do 25 proc. - jak sugerował Marek Belka, eurodeputowany, b. prezes NBP, który ocenił w TVN24, że wkrótce rząd będzie musiał podnieść VAT do europejskiego maksimum - 25 proc. Kowalczyk zapewnił, że nie ma potrzeby podwyżki VAT, bo wpływy podatkowe zwiększyły się z powodu uszczelnienia. - To nam zupełnie wystarczy - dodał wicepremier.

W ramach tarcz antyinflacyjnych, które obecnie obowiązują do 31 lipca, stosowana jest m.in. zerowa stawka VAT na podstawowe produkty żywnościowe, na nawozy i wybrane środki produkcji rolniczej. W parlamencie dobiegają końca prace nad przepisami wydłużającymi działanie tarcz antyinflacyjnych do 31 października br.