PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bustowski i Kołodziejczak wydają wojnę lichwiarskim praktykom

W Nowym Kawęczynie koło Skierniewic (woj. łódzkie) ZZRR Solidarni zorganizował spotkanie poświęcone przeciwdziałaniu zadłużaniu i wywłaszczaniu polskich gospodarstw. Gościem Marcina Bustowskiego był Michał Kołodziejczak.



Stworzenie ogólnopolskiego ruchu antylichwiarskiego i lokalnych grup interwencyjnych, wspierających zadłużonych rolników w konfrontacji z instytucjami finansowymi, zapowiedział na dzisiejszym spotkaniu z rolnikami w Nowym Kawęczynie szef ZZRR Solidarni Marcin Bustowski. Związek ma również zainicjować działania dla wywarcia presji na rząd, w celu faktycznego oddłużenia rolników, zmiany systemów finansowania i ukrócenia lichwy, jaką obecnie uprawiają w naszym kraju obce banki i podmioty finansujące. Pierwszym krokiem na tej drodze ma być żądanie natychmiastowego wstrzymania prowadzonych wobec rolników egzekucji, windykacji i postepowań.

Wśród padających w trakcie debaty postulatów, znalazły się też m.in.: upaństwowienie zawodu komornika (który pobierać ma wyłącznie opłatę za czynności, bez żadnych prowizji), likwidacja handlu długami, ograniczenie zabezpieczenia kredytu do przedmiotu kredytowania, powołanie banku centralnego, który ma się zając powszechnym oddłużeniem Polaków oraz stworzenie narodowego banku inwestycyjnego, który zająłby się udzielaniem pożyczek przedsiębiorcom i właścicielom gospodarstw. Nade wszystko jednak domagano się odnowienia suwerennej waluty, którą zarządzać będzie państwo pod kontrolą i w imieniu obywateli, a nie ponadnarodowe banki i korporacje jak obecnie.

Jak przekonywali obecni na sali przedstawiciele Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych, wraz z „dziką prywatyzacją” i wyprzedażą narodowego majątku, w latach 90. dopuściliśmy również do prywatyzacji pieniądza. Zarządzają nim obecnie podmioty, którym obcy jest interes państwa i jego obywateli.

 - Jedyna szansa na odzyskanie suwerenności to odzyskanie kontroli nad walutą, ziemią i zasobami kraju. Pieniądz nie może zniewalać narodu, lecz służyć mu i być narzędziem do budowania dobrobytu – argumentował Wojciech Dobrzyński z NISS.

- Rozmawiamy i będziemy rozmawiać ze wszystkimi, którzy dostrzegają problem i chcą przeciwdziałać zadłużaniu się Polaków – zadeklarował Marcin Bustowski.-Mamy kolejny rok suszy i widzimy, że komisje znów nie oszacują rzetelnie strat i nikt nam nie pomoże. Minister Ardanowski sam niedawno przyznał, że ubiegłoroczne szkody suszowe były co najmniej czterokrotnie większe, niż oszacowane, ale nic się przecież w przepisach nie zmieniło. Producentów trzody niszczy ASF i tucz nakładczy, i mimo zapowiedzi rząd nic z tym nie zrobił. Kolejny rok rolnicy nie mają komu sprzedać swoich produktów za uczciwą cenę, a zachodnie sieci na potęgę importują owoce, warzywa i wszystko co się tylko da. Przestańmy się łudzić, że ten rząd rzeczywiście nam pomoże.

- Ustawa, która miała oddłużyć polskie gospodarstwa nie działa i nie zadziała, a ustawa antylichwiarska zamiast bronić obywateli - chroni interesy lichwiarzy. De minimis wyczerpane. Komornicy i windykatorzy najeżdżają gospodarstwa rolne. Brak polityki rolnej , cen rekomendowanych, polityki kredytowej i odpowiednich regulacji prawnych powoduje, że rolnicy stają się niewypłacalni – wylicza Bustowski. - Jeśli my sami się nie zjednoczymy i nie zaczniemy robić w naszym kraju porządków, to za chwilę wszyscy zostaniemy wywłaszczeni.

Jakby w ślad za tą deklaracja szerokiej współpracy na sali OSP w Nowym Kawęczynie zjawił się lider AGROunii i twórca nowej partii Prawda – Michał Kołodziejczak. Zapewnił on o pełnym poparciu dla inicjatywy Bustowskiego i współpracy w realizacji wytyczonych celów.

- Wielu czyni mi zarzut, że tworząc AGROunię odżegnywałem się od polityki. Przyznaję, że wtedy miałem nadzieję, że zmiany na lepsze uda się wywalczyć w ramach oddolnego społecznego ruchu, przez akcje tzw. obywatelskiego nieposłuszeństwa. Niestety, myliłem się – stwierdził Kołodziejczak.-Jako zwykli rolnicy jesteśmy ignorowani, pomijani i wyśmiewani. Wizyty na posiedzeniach sejmowej komisji rolnictwa w nadziei na otrzymanie mikrofonu na 2 minuty nie mają większego sensu, w sytuacji gdy potrzeba nam szybkich i głębokich reform. Najbardziej wymiernym efektem blokad i protestów są dotkliwe kary dla uczestników. Nasze małe zwycięstwa tracą na wartości, bo nie możemy kontrolować realizacji postulatów. Czas pokazał, że bez wchodzenia do polityki nic się zmienić nie uda. Jedyne co na rządzących działa to strach przed utratą tej władzy.

- Rząd pokazuje, że nie ma i nie chce mieć rzeczywistej kontroli nad tym, co się z Polską dzieje. Do perfekcji jednak opanował zarządzanie konfliktami społecznymi, kreuje je byśmy wciąż byli skłóceni – argumentował lider Prawdy. - W tej jednak sprawie nie dajmy się dzielić na mieszkańców wsi i miast, na rolników i przedsiębiorców, na producentów tego czy tamtego. Wszyscy Polacy toną w długach i tracą kontrolę nad własnym życiem i mieniem. W ten sposób jesteśmy pozbawiani pewności siebie, godności i odwagi do sprzeciwu.

Głos w trakcie spotkania oddano również przybyłym z całej Polski rolnikom, którzy wpadli w spiralę zadłużenia. Byli wśród nich producenci mleka, których pogrążyły w kłopotach finansowych kary za nadprodukcję mleka, byli producenci trzody, którzy ponieśli straty przez umowy na tucz kontraktowy, byli też leasingobiorcy maszyn, którzy z powodu suszy stracili możliwość spłaty zobowiązań. Był wreszcie przedstawiciel małego spółdzielczego banku, którego zmuszano do pogrążania w kłopotach rolnika- kredytobiorcy, mimo że ten regularnie spłacał raty. Ich wstrząsające relacje utwierdzały w przekonaniu, że system finansowania w kraju nie funkcjonuje na cywilizowanych i spełniających prawa obywatelskie zasadach.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (19)

  • Endru 2019-07-22 20:58:29
    To wszystko jest fajne, ale kto będzie to koordynowal, żeby wszystko to nie padlo z hukiem. Rolnicy są bardzo konkurencyjną grupą zawodową. A wywłaszczenia ? Niestety bez umiejętnego zarządzania gospodarstwem i zabezpieczaniem zbytu, ubezpieczeniem od ryzyk produkcji , zawsze będą się zdarzaly upadłości.
  • XXX 2019-07-05 13:26:00
    Co za bzdety ? Autor pisze o " spotkaniu poświęconym przeciwdziałaniu zadłużaniu i wywłaszczaniu polskich gospodarstw" . No to jakie sposoby , metody , środki , przedsięwzięcia , czynności ( ch... wie co jeszcze ) ten Kołodziejczak proponuje ? Kto wywłaszcza Polskie gospodarstwa (co za debil uważa gospodarstwo za stronę do wywłaszczania i przez kogo ?). Już z używanego słownictwa wynika , za ani autor , ani Kołodziejczak nie znają treści pojęć : "zadłużanie, wywłaszczanie , gospodarstwo ". Najpierw trzeba rozumieć ...
  • korn. 2019-07-03 12:33:54
    Słuchałem Kołodziejczaka (dzisiaj) w PISowskieh telewizji . Ten facet chyba się czegoś naćpał chyba jest to "dziecięca" naiwność , poza tym , że "pluł" na PSL (wspierany przez "naókofca" Wróblewskiego) , to nie wydał z siebie jakiejkolwiek myśli, która byłaby oparta o wiedzę w zarządzaniu rolnictwem w Polsce i Unii Obaj występowali przeciwko Niemcom , których obwiniali za podpisanie układu z Argentyną(i innymi ) na dostęp Unii na 45 tysięcy ton mięsa . Chłopoka po...ło, Samego drobiu produkuje Polska 3,2 mln ton , z której to produkcji największym odbiorcą są Niemcy. Chłopokom ze wsi wydaje sie , że ekonomia , ekonomika i zarządzaniem państwem , to jest takie "cóś" jak uprawa sałaty .
  • n-l 2019-07-02 21:51:51
    Chłopoki z Agrounii; faktycznie to chodzi Wam o przejście na Euro ponieważ jest to pieniądz zachowujący wartość (za tę samą sumę pieniędzy kupujemy tyle samo towarów) w długich okresach czasowych . Dla przykładu : p. wartość dolara spadła w okresie 100 lat do 1 procenta początkowej wartości . Wartość złotego w okresie 40 lat PRLu spadła do 0,01 początkowej wartości (co spowodowało konieczność denominacji). Za rządów Belki - NBP- zrobił taki myk, że na 30 września zrewaluował złotego do 3,24 za Euro i dostaliśmy mniej dopłat . Jak w następnym roku NBP i Banki nie rzuciły do sprzedaży EURO, to jego cena wzrosła i dostaliśmy wyższe dopłaty . Czyli powinniśmy (i Agrounia też) być zainteresowani by rząd nie miał możliwości manipulowania kursami walut (czyli ich wartością ) bo wówczas nie bylibyśmy uzależnieni od tego ile pieniędzy rząd "rzuca" na rynek przed wyborami albo poprzez wydawanie przepisów o charakterze ustawowym , które powodują , że ceny na nasz żywiec (rzepak) spadają (spadek euro z 4,40 na 4,24 i krach) lub (co rzadziej) rosną (z 4,05 na 4,80) - na chybił trafił (nic nie idzie zaplanować). .
  • jan 2019-07-01 09:04:06
    Rózne są sytuacje w życiu choroba czy np warunki pogodowe od których uzależnieni są ronicy ja np byłem gnębiony przez spółdzielnie mleczarską na wypowiedzeniu płaciłem kare czego nie było w umowie można by wiele takich sytuaci wymieniać nasze państwo nie broni najsłabszych
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.120.150
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.