Trud pracy rolnika może być zniweczony tylko przez niekorzystne warunki atmosferyczne. Od maja rozpoczyna się sezon silnych burz, którym może towarzyszyć grad. W początkowych fazach rozwojowych może dochodzić do całkowitych ścięć roślin, złamań, pęknięć łodyg. Im bliżej żniw tym szkody mogą być bardzo dotkliwe.

Na rynku zaobserwować można rosnącą świadomość rolników, która przekłada się na większą ilość zawieranych ubezpieczeń upraw. Duże znaczenie mają też obniżenie pomocy ARiMR w przypadku kredytów klęskowych. Aby tego uniknąć wystarczy wykupić polisę np. od ryzyka gradu. Z drugiej strony z budżetu państwa można uzyskać dopłatę nawet do 65 proc. całej składki. 

Co warto wiedzieć?

·         Jaki jest procent ubytku w plonie, od którego ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność. Concordia Ubezpieczenia ponosi odpowiedzialność już od 8 proc. ubytku w plonie, mimo że ustawodawca przewiduje odpowiedzialność od 10 proc.

·         Jaka jest karencja, czyli od jakiego momentu rozpoczyna się odpowiedzialność ubezpieczyciela. W Concordii rozpoczyna się ona z piętnastym dniem od zawarcia umowy ubezpieczenia, nie wcześniej niż od momentu zasiewu roślin lub wysadzenia rozsady.

·         Ubezpieczyciel uznaje szkody spowodowane gradem, jeżeli symptomami szkód w roślinach lub ich częściach są: złamania, zgięcia, pęknięcia, wybicia, obtłuczenia, rozcięcia, przecięcia.

·         Szkody zgłoszone ubezpieczycielowi po sprzątnięciu lub likwidacji uprawy nie są uznawane.

·         Udział własny stosowany przez niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe może być bardzo kosztowny, warto szukać ofert gdzie udziału własnego nie ma.

·         Najbardziej niebezpieczne są przymrozki majowe.

·         Niektóre towarzystwa stosują maksymalny poziom wypłaty odszkodowania na poziomie 85 proc, warto szukać ofert z wyższym, nawet do 95 proc.


Jak postępować w razie szkody?

- Należy ją zgłosić najpóźniej w ciągu 3 dni roboczych od jej zaistnienia lub uzyskania informacji o jej powstaniu. Szkoda może być zgłoszona telefonicznie i powinna być potwierdzona na piśmie. Przy zgłoszeniu należy podać przyczynę i datę powstania oraz położenie poszczególnych pól dotkniętych szkodą. Do czasu oględzin przez ubezpieczyciela, ubezpieczający nie może bez jego zgody zmienić stanu upraw dotkniętych szkodą – wyjaśnił Andrzej Janc – dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Concordii Ubezpieczenia. I dodaje  – Warto chuchać i dmuchać na zimne. Warto być przygotowanym na burze z gradem. Można zadbać o swoje uprawy, wykupując ubezpieczenia od gradu, deszczu nawalnego i huraganu. Dlaczego? Ponieważ przezorny śpi spokojnie.