Farmer: Jak przygotowujecie się do współpracy z rolnikami w nowym unijnym okresie budżetowym i w okresie przejściowym?

Szymon Kamiński: Dzięki temu zapewnimy rolnikowi o wiele szybsze niżw bankach finansowanie sprzętu, dostępne bezpośrednio u producenta, w pakiecie z usługa ubezpieczenia przedmiotu leasingu a często nawet w lepszej ofercie. Już blisko co trzeci klient firm z którymi współpracujemy w ramach programu finansowania fabrycznego korzysta z takiej formy finansowania.

F: Czy przewidziano jakąś ofertę szczególną, adresowaną do rolników?

Sz.K.: Z naszych badań wynika, że praktycznie w każdym gospodarstwie rolnym wykorzystywany jest przynajmniej jeden samochód osobowy lub samochód użytkowy. Zwykle są to auta kilku lub nawet kilkunastoletnie, ale rolnicy coraz częściej zainteresowani są ich wymianą. Nie ma jednak na rynku atrakcyjnej, dedykowanej dla nich oferty, która pozwoliłaby na finansowanie inwestycji bez angażowania własnych środków. Dlatego też w styczniu ruszamy z nową kampanią finansowania pojazdów dla rolników z opłatą wstępną na poziomie 0% i kosztem obsługi w wysokości 1 zł, z możliwością spłaty w 4 półrocznych ratach po 25% i oprocentowaniu pożyczki w tej ofercie również na poziomie 0%, co oznacza w efekcie, że klient spłaca tylko kapitał. Myślę, że możemy śmiało powiedzieć że jest to nowość na rynku.

F: Rolnicy boją się pożyczek i kredytów. Czy słusznie? Jakie zabezpieczenia można poczynić, aby nie być narażonym na straty w sytuacji spadku koniunktury (w rolnictwie to trudne do przewidzenia)?

Sz.K.: Rolnicy coraz bardziej się zmieniają i coraz mniej obawiają się instrumentów finansowych takich jak pożyczki. Po części dlatego, że przekonali się do nich przez lata korzystając z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 oraz innych programów usprawniających rozwój rolnictwa, ale również dlatego, że coraz częściej kierują się rachunkiem ekonomicznym. Nowe maszyny cechują się wyższą efektywnością i niezawodnością, dzięki czemu możliwe jest wygenerowanie dodatkowych oszczędności pozwalających na spłatę umowy. Nadal rolnicy częściej wybierają pożyczkę niż leasing, do którego podchodzą z rezerwą ze względu na brak własności finansowanej maszyny podczas całego okresu jej użytkowania. Ale to też się zmienia - do naszych doradców często trafia rolnik zainteresowany finansowaniem, który korzysta z Internetu lub wiedzy swoich bliskich i wie jakie korzyści finansowe uzyska dzięki leasingowi czy też, że na koniec umowy może wykupić maszynę za symboliczną kwotę i stać się jej właścicielem w tej formie finansowania. Zabezpieczenie inwestycji jest bardzo istotne, jednym z nich jest dobre dopasowanie rat i terminu ich spłaty tak aby optymalnie dostosować je do specyfiki działalności rolnika, Raty w naszym finansowaniu mogą być spłacane miesięcznie kwartalnie, półrocznie, czy wreszcie sezonowo, a okres spłaty może wynosić nawet 10 lat. Przed kradzieżą lub szkodą całkowitą chronią bardzo popularne obecnie ubezpieczenia GAP gwarantujące zwrot do 100% wartości sprzętu z aktualnej polisy AC oraz wypłatę dodatkowych 20% wartości maszyny z aktualnej polisy ubezpieczeniowej, w przypadku kradzieży lub szkody całkowitej, co pozwala na natychmiastowy zakup nowej maszyny. Na wypadek zdarzeń losowych, uniemożliwiających spłatę rat, klienci mogą skorzystać ponadto
z programu Bezpieczna Rata.

F: Jakim klientem jest rolnik? Czy terminowo spłaca swoje zobowiązania? Jak wielu klientów z rolnictwa trafia do BZ WBK, czy taki (duży, ogólnokrajowy) bank jest dla rolnika równie atrakcyjny, co banki spółdzielcze, lokalne?

Sz.K.: Bardzo cenimy rolników. Można powiedzieć, że są bardzo honorowi, dotrzymując zawsze swoich zobowiązań - to jedna z najbardziej terminowo spłacających zobowiązania i wzorowych grup klientów. Od nas rolnicy oczekują finansowania wielu maszyn, znajomości specyfiki rynku rolniczego,
a także dobrej współpracy z dostawcami sprzętu. Dlatego, jako jeden z niewielu, jeżeli nie jedyna firma leasingowa mamy w pełni wydzieloną sieć dedykowaną wyłącznie do obsługi klientów z sektora Agro w Polsce - są to osoby które zajmują się tylko i wyłącznie obsługa segmentu AGRO. Często są to osoby wywodzące się ze wsi czy z rodzin prowadzących gospodarstwa, dlatego rozumieją specyfikę swoich klientów i są nie tylko sprzedawcami, ale i doradcami. Dodatkowo pożyczka rolnicza w BZ WBK Leasing jest tak skonstruowana, że czas i procedury, wymagane do podpisania umowy zostały ograniczone do minimum, a samo podpisanie umowy może nastąpić w dowolnym miejscu, również u rolnika. Dzięki tym cechom często jesteśmy pierwszym wyborem dla rolnika.

F: W nowym PROW ma być mniej środków - czy banki (w szczególności WBK) spodziewają się w związku z tym mniejszego zainteresowania współpracą ze strony rolników?

Sz.K.: Możliwości sprzedaży produktów rolnych po odpowiednich cenach są dobre, dlatego polscy rolnicy są coraz silniej zainteresowani finansowaniem zewnętrznym sprzętu, a mamy przecież półtora miliona gospodarstw powyżej 1 hektara. Wartość finansowania maszyn i urządzeń rolniczych w ostatnich latach cechuje się dużą dynamiką wzrostu, w 2010 roku był to wzrost o ok. 20% ale w 2012 już ponad 45%. Gonimy Europę Zachodnią gdzie finansuje się tak ponad co drugie urządzenie czy też maszynę. Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami Polska, w przyjętym budżecie unijnym otrzymała, największe w UE środki na II filar Wspólnej Polityki Rolnej - w ramach polityki rolnej ma otrzymać ok. 32 mld euro. Te dwa czynniki oraz wspomniane coraz większe zaufanie rolników do finansowania, jak
i rozbudowywanie naszej oferty i sieci doradców specjalnie dedykowanych dla rolników spowodują, że w tym roku spodziewamy się nie tylko utrzymania zainteresowania ale i jego wzrostu.