PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kto zarabia na ubezpieczeniach

Kto zarabia na ubezpieczeniach

Ubezpieczenia rolnicze są nieopłacalne? Być może. Nie wiadomo jednak dla kogo. W ogóle niewiele wiadomo.



Ubezpieczenia rolnicze wymagają zmian – co do tego nikt nie ma wątpliwości. Przygotowany projekt zmiany ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich jest przedmiotem uzgodnień międzyresortowych. Jak się jednak okazuje – nie sposób uzyskać dane potwierdzające nieopłacalność dla ubezpieczyciela obecnie funkcjonującego systemu. Tymczasem ubezpieczyciele stosują zaporowe składki wszędzie tam, gdzie zagrożenie szkodą staje się duże, by nie powiedzieć - realne. Rolnicy masowo nie realizują więc obowiązku ubezpieczeniowego. W przypadku wystąpienia klęski uruchamia się system pomocy państwowej – i jak się okazuje, niewielu rolników także z niego korzysta. Warunki otrzymania pomocy są bowiem znów zaporowe, ważne dla jej zakresu jest też zawarcie umowy ubezpieczeniowej. Czy uda się przerwać ten krąg?

- Myślę, że w kontekście doświadczeń minionej zimy musi wrócić na poziomie Komisji, także na poziomie resortu rolnictwa, dyskusja o kwestii ubezpieczeń upraw i zwierząt – mówił Marek Sawicki na wrześniowym posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, już jako poseł, a nie minister rolnictwa. - Brak zgody Ministerstwa Finansów na użycie środków z koperty narodowej płatności bezpośredniej na dopłaty do ubezpieczeń – no, dzisiaj widać wyraźnie, że nam ten system wyhamował i pogorszył. I myślę, że w nowej perspektywie finansowej – jeśli będzie możliwość wybrania tzw. krajowych potrzeb w zakresie realizacji polityki krajowej – do tego tematu po prostu trzeba będzie poważnie wrócić.

Z taką koncepcją zgodził się wiceminister Tadeusz Nalewajk.

- Ja byłem na spotkaniu na ten temat z rolnikami z kujawsko-pomorskiego – jest tu akurat jeden z uczestników spotkania – tak wiceminister nawiązał do tegorocznych protestów rolników z tego regionu, spowodowanych wymarznięciami. - I trzeba powiedzieć wyraźnie – to jest pomoc a nie rekompensata. I to, co pan minister Sawicki mówił – dalej musi wejść ubezpieczyciel. Ubezpieczyciel. Czyli ubezpieczenie na normalnych warunkach. Bo inaczej, biorąc pod uwagę ostatnie lata, myśmy na pewno więcej włożyli w pomoc z budżetu państwa niż kosztowałoby dofinansowanie ubezpieczeń. I mówię, nad tym się trzeba zastanowić. Bo nie ma innej możliwości.

Zastanawianie się to jednak rzecz niełatwa.

Ceny ubezpieczeń są zaporowe – podnoszą rolnicy. Odszkodowania – niewielkie, zwłaszcza z punktu widzenia rolników. Bo z punktu widzenia ubezpieczycieli  jest dokładnie odwrotnie – interes jest nieopłacalny. A jakie są fakty i wyliczenia?

Wydawałoby się, że przedstawiając nowy projekt ustawy ubezpieczeniowej Ministerstwo Rolnictwa dokładnie przeanalizowało wpływy z tytułu polis zawieranych przez rolników, do których dopłaca skarb państwa, oraz wypłaty zakładów ubezpieczeniowych z tytułu szkód. Wszak to podstawa do racjonalnego zadziałania na rynku ubezpieczeń. Wydawałoby się.

Zgodnie z zawartymi na podstawie ustawy z dnia7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (Dz.U. Nr 150, poz. 1249, z późn. zm.) przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w Warszawie, Towarzystwem Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW" z siedzibą w Warszawie, Concordia Polska Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych z siedzibą w Poznaniu, HDI Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. w Warszawie umowami w sprawie dopłat ze środków budżetu państwa do składek z tytułu zawarcia w 2012 r. umów ubezpieczenia z producentami rolnymi od ryzyka wystąpienia skutków zdarzeń losowych w rolnictwie, za trzy kwartały 2012r. tytułem dopłat do składek ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich została przekazana kwota 45.802,6 tys. zł. Natomiast wysokość składek należnych od producentów rolnych w  tym okresie wyniosła 51.688,9 tys. zł – dowiedzieliśmy się tylko.

Pozostała do wyjaśnienia druga strona medalu: czy na temat kwot wypłaconych przez zakłady ubezpieczeniowe za szkody nic nie wiadomo? – dopytywaliśmy. Informacji takiej mogą udzielić zakłady ubezpieczeniowe – odpowiedziała Małgorzata Książyk, dyrektor Biura Prasowego MRiRW.

Wydało się nam to nieprawdopodobne. Wszak jest projekt ustawy o ubezpieczeniach, na czym wobec tego go oparto? Wiceminister Kazimierz Plocke, odpowiadając na interpelację posła Krzysztofa Jurgiela właśnie tymi danymi uzasadniał konieczność zmiany ustawy - pisał m.in. (...) "dla przykładu: od 1 stycznia do 30 czerwca 2012 r. ww. zakłady ubezpieczeń wypłaciły producentom rolnym odszkodowania z tytułu szkód spowodowanych przez ujemne skutki przezimowania i przymrozki wiosenne w kwocie 583 mln zł)" . Czy na pewno Ministerstwo Rolnictwa nie dysponuje żadnymi danymi zbiorczymi na ten temat? Nie są one zbierane, analizowane? - dopytywaliśmy.

Ale dyrektor Biura Prasowego znów tylko nieco uchyliła rąbka tajemnicy: O uzyskanie danych dotyczących wysokości odszkodowań wypłaconych przez zakłady ubezpieczeń z tytułu szkód spowodowanych przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne w uprawach rolnych lub zwierzętach gospodarskich powinna się Pani zwrócić zakładów lub do Polskiej Izby Ubezpieczeń. W posiadaniu MRiRW są dane dotyczące wysokości wypłaconych odszkodowań w związku z suszą, które są dofinansowane z budżetu państwa. Zgodnie ze sprawozdaniami przekazanymi przez ZU w 2011 r. wypłacone zostały producentom rolnym odszkodowania z tytułu suszy w wysokości 2,3 mln zł, natomiast w I półroczu 2012 r. – w wysokości 43,7 tys. zł.

Nie traciliśmy nadziei, że uda się jednak ustalić bilans wpłat i wypłat.

Przecież skarb państwa dopłaca do składek ubezpieczeniowych także na inne niż susza ryzyka. Czy na pewno Ministerstwo Rolnictwa nie dysponuje żadnymi danymi zbiorczymi na ten temat? Nie są one zbierane, analizowane? Ustaliłyśmy, że są dane na temat suszy i przymrozków. Co z innymi ryzykami? Czy jest szansa rozmowy na ten temat  z osobą merytoryczną, zajmującą się tym zagadnieniem? – dopytywaliśmy. Dyrektor Biura Prasowego Ministerstwa Rolnictwa pozostała jednak nieugięta:  Po informacje dotyczące wysokości odszkodowań wypłaconych przez zakłady ubezpieczeń z tytułu szkód spowodowanych przez niekorzystne  zjawiska atmosferyczne w uprawach rolnych lub zwierzętach gospodarskich proszę zwrócić się do Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Problem w tym, że Polska Izba Ubezpieczeń też danych takich nie ma – ale tu chociaż zapowiedziano ich zebranie:

Nie zajmujemy się co prawda zbieraniem statystyk, o które Pani prosi, ale postaramy się przekazać garść cennych materiałów na ten temat – zapowiedziano kilka dni temu. Czekamy więc, ale nie mniej ważne wydaje się pytanie, na jakiej podstawie próbuje się uzdrowić rynek ubezpieczeń rolniczych, nie znając jego stanu? Czy ewentualne zwiększenie środków na dopłaty do składek może zmienić tę sytuację?



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • zmęczona-} 2012-11-30 11:27:12
    banda złodziei jak wszedzie- rolniku wspomóż sie sam albo jeszcze nie raz pomoc sąsiedzka postawi cie na nogi ale nie państwo ani żwden ubezpieczyciel
  • marek 2012-11-29 19:41:24
    A ja wolę nie ubezpieczać , liczę tylko na siebie [oprócz Boga] Nie chcę żadnych pieniędzy i nie chcę płacić, może dlatego, że mam przykre doświadczenia pod tym względem. Kiedyś piorun uderzył w stajnię, w wyniku czego jeden koń padł i wysoko źrebna klacz, konie były ubezpieczone, ale winę ponieśliśmy my, bo brzoza rosła blisko stajni. Zwrócili nam tylko na jedną"szkapinę"

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.237.52.11
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.