– Jesteśmy na polu kukurydzy uszkodzonej na skutek huraganu i wcześniejszego gradu. Ze względu na skomplikowaną metodę szacowania szkód, staramy się tu wykorzystać nowe technologie w postaci dronów, które posiadają oprogramowanie pozwalające nam na określenie uszkodzonej powierzchni w zależności od stopnia pochylenia – powiedział Bernard Mycielski, Szef likwidacji szkód rolnych Concordii Ubezpieczenia.

Gradobicia pojawiają się najczęściej od kwietnia do września. Huragany i deszcze nawalne zagrażają uprawom przez cały rok.