W Sejmie został złożony poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, który dotyczy wprowadzenia minimalnej sumy limitów dopłat do ubezpieczeń, określonych w umowach z ubezpieczycielami w sprawie dopłat na dany rok (kwota minimalna).

Jak podają autorzy ustawy, ma to zapobiec sytuacjom, że zawierane z ubezpieczycielami umowy Ministerstwa Rolnictwa, określające wysokość dopłat do ubezpieczeń, nie pozwalają na zawieranie umów z rolnikami z dopłatą z budżetu.

Projekt wprowadza kwotę minimalną dopłat (k). Miałaby być wyliczana z uwzględnieniem iloczynu stawki JPO przysługującej w roku poprzedzającym rok, w którym dopłaty będą wypłacone oraz powierzchni użytków rolnych ogółem – podzielonych przez 7, co ma odpowiadać ok. 14 proc. iloczynu. Wzór na kwotę minimalną dopłat miałby więc wyglądać następująco: k= (JPOxURO):7.

„Taki sposób określenia tej kwoty gwarantuje istotny wzrost wydatków na ten cel oraz – w dłuższej perspektywie – utrzymanie go na poziomie gwarantującym zaspokojenie aktualnych potrzeb producentów rolnych” – podano w uzasadnieniu.

Jak wyliczono, np. w tym roku, gdyby uwzględniać projekt, na dopłaty do ubezpieczeń trzeba by było przeznaczyć 1 071 249 286 zł, a nie 400 mln zł, jak obecnie.