Publikacja skierowana jest do rodzin, rolników oraz osób prowadzących działalność gospodarczą. Jej obiektywność i jakość gwarantują autorzy - wieloletni eksperci rynku ubezpieczeniowego - pracownicy Concordii oraz patron medialny - Gazeta Ubezpieczeniowa. - Concordia w Poradniku nie jest nachalna. Nazwa firmy pojawia się stosunkowo rzadko - ocenia Anna Sitarek - redaktor Dziennika Ubezpieczeniowego.

Poradnik jest podzielony na trzy główne części: Mam rodzinę, Jestem rolnikiem, Mam firmę. Ma to ułatwić Czytelnikowi dotarcie do interesujących go treści. Przystępny język, jakim został on napisany ma na celu łatwiejsze zrozumienie prezentowanych zagadnień.

- Tematyka ubezpieczeniowa jest dla wielu trudną płaszczyzną. Specyfika zagadnienia i język używany w oficjalnych materiałach - nie ułatwiają jej zrozumienia. Na przestrzeni lat zaobserwowaliśmy jednak pozytywny trend wzrostu świadomości ubezpieczeniowej. Ludzie, nauczeni przykrymi doświadczeniami (własnymi lub sąsiadów), których skutków finansowych można było uniknąć dzięki polisie ubezpieczeniowej, coraz częściej zauważają korzyści płynące z posiadania ochrony ubezpieczeniowej. Cały czas jednak mają problem z wyborem najlepszego dla siebie wariantu. Stąd pomysł, aby w prosty, poradnikowy sposób przybliżyć wątpliwości, jakie z naszego doświadczenia pojawiają się przed wyborem odpowiedniego ubezpieczenia - mówi Magdalena Kaniewska - rzecznik prasowy Concordii Ubezpieczenia.

Autorzy podkreślają, że podczas tworzenia Poradnika zależało im na wskazaniu najistotniejszych aspektów zachodzących w całym procesie ubezpieczeniowym. Począwszy od etapu definiowania indywidualnych potrzeb ubezpieczeniowych, poprzez wybór właściwego ubezpieczyciela i jego oferty, na obsłudze posprzedażowej, m.in. likwidacji szkód, kończąc.

Sądząc po ocenach doświadczonych dziennikarzy ubezpieczeniowych ta sztuka w dużej części się udała. Anna Sitarek - Dziennik Ubezpieczeniowy: Pomysł bardzo dobry, bo na rynku brakuje publikacji, które w sposób łatwy i przyjemny, a dodatkowo pozbawiony zbyt dużych uproszczeń czy wręcz błędów opisują ubezpieczenia dla zwykłego Kowalskiego. Poradnik Concordii bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle innych publikacji o podobnym zakresie. I dalej: Pierwsze moje wrażenie, gdy dostałam książkę, bardzo pozytywne: dużo zdjęć, środek dobrze rozplanowany i przejrzysty, wiele ramek do wybicia najważniejszych informacji i pełno śródtytułów, co ułatwia czytanie. Całość jest bardzo logicznie ułożona. Autorzy z góry założyli, że czytelnik nie będzie czytał wszystkiego (moim zdaniem słusznie), tylko zajrzy do interesujących go rozdziałów czy części. Dlatego też uniwersalne treści choćby dotyczące zgłoszenia szkody czy tego, na co należy zwrócić uwagę przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, w poszczególnych rozdziałach się powtarzają. Podsumowując - Poradnik ubezpieczeniowy Concordii to godna polecenia pozycja nie tylko dla potencjalnych klientów, ale myślę, że także dla samych agentów ubezpieczyciela. Czytając książkę, zyskają zapewne co najmniej kilka prostych argumentów, by przekonać klienta do zakupu danego ubezpieczenia. A może powinni ją przeczytać także i inni ubezpieczeniowcy, by się przekonać, że i o ubezpieczeniach można opowiadać w sposób prosty?

* Fragmenty recenzji opublikowane 26.11.2015 w Dzienniku Ubezpieczeniowym.

Aleksandra Emilia Wysocka, Dyrektor ds. marketingu i rozwoju, "GazetaUbezpieczeniowa":

- Z myślą o swoich Klientach Concordia Ubezpieczenia przygotowała „Poradnik ubezpieczeniowy” – kompendium wiedzy, które w szybki i przyjazny sposób pozwala zrozumieć kiedy, co i w jaki sposób warto ubezpieczyć. Na pochwałę zasługuje czytelna forma i zrozumiały język (a to nie łatwe w materii ubezpieczeniowej!). Cieszy również fakt, że ubezpieczyciel oparł się pokusie uwzględnienia w „Poradniku” elementów reklamowych. „Poradnik” ma pomagać i uczyć. Mam nadzieję, że wielu obecnych i przyszłym Klientów Concordii poszerzy swoją wiedzę w zakresie ubezpieczeń, dzięki czemu będą mogli zapewnić sobie, swoim rodzinom, gospodarstwom i przedsiębiorstwom adekwatną do potrzeb ochronę.