W odpowiedzi na projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa w sprawie wartości klimatycznego bilansu wodnego dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb, 28 lutego 2019 r. zarząd KRIR wnioskował, by wartości klimatycznego bilansu wodnego bezwzględnie obejmowały także uprawy kukurydzy na ziarno i na kiszonkę na glebach najniższej kategorii. Izby domagają się również, aby określono wartości KBW dla trwałych użytków zielonych lub przynajmniej objęto monitoringiem uprawy traw na gruntach ornych.

Samorząd zwrócił uwagę, że choć kukurydza na słabszych glebach kategorii I nie jest zalecana, w praktyce jest często przez rolników uprawiana. Kategoria ta składa się z kilku grup granulometrycznych - od piasku luźnego, skończywszy na piasku słabo gliniastym pylastym. Na piaskach słabo gliniastych kukurydza jest uprawiana, a przy dobrze dobranej odmianie i odpowiednim nawożeniu przynosi zadawalające plony. Z powodu braku możliwości szacowania szkód w kukurydzy uprawianej na glebach kategorii I, wielu rolników nie otrzymało pomocy mimo poniesionych wysokich strat – zauważa we wniosku do resortu KRIR.

Zdaniem izb rolniczych, w perspektywie ubiegłorocznej suszy rozbicie KBW dla upraw kukurydzy na ziarno i kiszonkę to zabieg nieznajdujący uzasadnienia w odniesieniu do rolniczej praktyki. Ze względu na suszę wielu rolników swoje uprawy pierwotnie przeznaczone na ziarno decyduje się przeznaczyć na kiszonkę, by zniwelować straty. A więc w warunkach suszy rolnik nie może jednoznacznie wskazać, jakie będzie ostatecznie przeznaczenie uprawy.

„W kwestii określenia KBW dla trwałych użytków zielonych - dotychczas nie monitorowano tej uprawy, że ze względu na trudność precyzyjnego ustalenia KBW (z powodu dużego różnicowania wymagań glebowo-wodnych TUZ). Co prawda szkody można szacować, jeżeli monitoring potwierdza wystąpienie suszy w uprawach o analogicznych wymaganiach wodnych. Przy szacowaniu szkód na TUZ, komisje posługują się zwykle monitoringiem zbóż ozimych. Jednak zdaniem samorządu rolniczego jest to zbyt daleko idącym uproszczeniem, stąd wniosek o monitorowanie chociażby traw uprawianych na gruntach ornych.” – czytamy dalej w komunikacie KRIR.

Samorząd stwierdza ponadto, że proponowane przez resort rolnictwa zmiany w zakresie wartości progowych KBW w poszczególnych gatunkach upraw i kategoriach gleby tylko w niektórych przypadkach pozwolą na wcześniejsze stwierdzenie wystąpienia zjawiska suszy. „Jednak kwestia rzeczywistego wystąpienia suszy, a odzwierciedlenie jej w systemie monitoringu - w ocenie izb rolniczych pozostaje nadal sprawą nierozwiązaną” – podsumowuje Zarząd izb rolniczych, postulując kompleksową weryfikację całego systemu monitoringu suszy w kraju.