PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kupujący małe gospodarstwo bezkarnym donosicielem?

Kupujący małe gospodarstwo bezkarnym donosicielem?
Fot. Shutterstock

W cokolwiek dwuznacznej roli postawiono kupujących małe gospodarstwa od osób korzystających z tego tytułu z premii z PROW w postaci 120 proc. dopłat, należnych do 2020 roku. Wszystko na to wskazuje, że sprzedający gospodarstwo staje się podwójnie zależny od kupującego. Nie dość, że to sprzedający jest jedynym zainteresowanym dotrzymaniem przez kupującego podjętych przez niego zobowiązań, to jeszcze musi liczyć się ze spełnianiem przez swojego klienta… obowiązku składania donosów.



Jeszcze do 11 października osoby trwale przekazujące małe gospodarstwo mogą składać w ARiMR wnioski o pomoc z PROW w postaci 120 proc. należnych im do 2020 roku dopłat bezpośrednich.

Więcej: Sprzedajesz gospodarstwo? Weź też 120 proc. dopłat

Jedynym beneficjentem tego nowego poddziałania PROW jest osoba sprzedająca gospodarstwo. Tylko ona otrzymuje pieniądze z PROW. Problem w tym, że obowiązki do spełnienia nałożono także na kupującego. Sankcje karne za niedotrzymanie zobowiązań dotyczą też tylko sprzedającego. A co stanie się, jeśli to kupujący nie dotrzyma zobowiązań? Czy sprzedający straci premię? W końcu kupujący nie ma nic do stracenia…

- A co będzie, jeżeli sprzedam ziemię, a mój kupiec nie wywiąże się z obowiązku osobistego prowadzenia tego powiększonego gospodarstwa przez 5 lat? Co, jeśli nie zapłaci umownej kary? Będę ścigać go, albo płacić za niego karę i zwracać te dopłaty jeszcze z odsetkami? – pyta czytelnik.

Jak wynika z odpowiedzi udzielonej przez Ministerstwo Rolnictwa, wyobraźnia prawodawcy tak daleko nie sięgnęła.

Ministerstwo przyznaje, że "przejmujący gospodarstwo rolne nie został uwzględniony w ramach sankcji nakładanych w związku z niedopełnieniem warunków przyznania pomocy, gdyż jest osobą trzecią, niebędącą beneficjentem poddziałania i nieotrzymującą wsparcia w ramach poddziałania".

Wyjaśniono, że zgodnie z przepisami § 14 ust. 3 pkt 1 lit. a rozporządzenia z dnia 18 kwietnia 2016 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania, wypłaty oraz zwrotu pomocy finansowej w ramach poddziałania „Płatności na rzecz rolników kwalifikujących się do systemu dla małych gospodarstw, którzy trwale przekazali swoje gospodarstwo innemu rolnikowi” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 do wniosku o płatność dołącza się:

„1) dokumenty potwierdzające spełnienie warunków, z zastrzeżeniem dopełnienia których została wydana decyzja o przyznaniu pomocy, w szczególności:

a)       umowę przekazania gruntów rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego beneficjenta i zwierząt gospodarskich, zawierającą zobowiązanie przejmującego gospodarstwo rolne do prowadzenia działalności rolniczej na przejętych gruntach rolnych, a w przypadku osoby fizycznej – do prowadzenia tej działalności osobiście, oraz zachowania całkowitej powierzchni gospodarstwa rolnego powiększonego w wyniku przejęcia gruntów rolnych od beneficjenta, przez 5 lat od dnia przejęcia gospodarstwa rolnego, a w przypadku niedotrzymania tego warunku– do zapłacenia kary umownej wraz z określeniem jej wysokości (…)”.

I – jak wynika z dalszej części odpowiedzi ministerstwa – na konieczności umieszczenia w umowie sprzedaży tych zapisów zainteresowanie prawodawcy osobą przejmującego gospodarstwo się skończyło. Nie wiadomo, kto będzie egzekwował wykonanie tego zobowiązania, które przyjął na siebie kupujący – i kto wyegzekwuje należną karę:

„Powyższa regulacja jest obowiązkowym zapisem w umowie pomiędzy przekazującym i przejmującym gospodarstwo rolne. Przepisy nie regulują szczegółowych rozwiązań w kwestii egzekwowania kary, określonej w przytoczonych przepisach” – wyjaśniło ministerstwo.

A szkoda. Może się więc okazać, że to sprzedający gospodarstwo będzie zmuszony do egzekwowania zapłacenia kary przez nabywcę, albo kara ta będzie nie do wyegzekwowania – czyli regulacja taka jest pozorna.

Co gorsza, kupujący jest ustawiony wobec sprzedającego mu gospodarstwo w roli… kontrolującego, żeby nie powiedzieć - donosiciela.

Druk przygotowany przez ARiMR do podpisania przez przejmującego gospodarstwo zawiera bowiem szereg oświadczeń – w tym zobowiązanie do niezwłocznego pisemnego informowania agencji o:

 „a) wszystkich faktach mających wpływ na przyznanie pomocy i płatności oraz o faktach, które mają istotne znaczenie dla zwrotu nienależnie lub nadmiernie pobranych środków;

b) każdej zmianie w zakresie objętych wnioskiem;

c) wszystkich zdarzeniach, które mają istotne znaczenie dla realizacji podjętych zobowiązań w ramach poddziałania „Płatności na rzecz rolników kwalifikujących się do systemu dla małych gospodarstw, którzy trwale przekazali swoje gospodarstwo innemu rolnikowi” objętego PROW 2014-2020”.

Ciekawe, co to znaczy: „każdej zmianie w zakresie objętych wnioskiem”? Czyżby autorzy przygotowujący to oświadczenie nie czuli potrzeby zapewnienia logicznej spójności treści podsuwanych innym do podpisu? I dlaczego zmusza się osobę trzecią do spełniania wobec ARiMR roli informatora o beneficjencie – bo przecież tylko beneficjenta dotyczą fakty mające „istotne znaczenie dla zwrotu nienależnie lub nadmiernie pobranych środków”? Zatem to kupujący ma pilnować sensowności wydatkowania przez agencję pieniędzy w tym poddziałaniu PROW?

Tak wyszło. I w dodatku nie wiadomo, na jakiej podstawie w ogóle agencja zmusza przejmującego gospodarstwo do składania tego oświadczenia - z rozporządzenia nie wynika takie upoważnienie dla ARiMR.

Tyle wiadomo już. I nie jest to budujące – jak i to, że resztę niestety dopisze praktyka…



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • tekla1948@wp.pl 2016-10-07 16:42:26
    wola polityczna , a nie prawo ! 81 zakumajcie to . . . .
  • zbigniew 2016-10-05 21:01:13
    mnie się wydaje że została złamana podstawowa zasada prawna że podmiot nie może odpowiadać za działania innego podmiotu na którego nie ma wpływu i nie jest w stanie wyegzekwować jego właściwego zachowania, to państwo taki obowiązek powinno wziąć na siebie ,ma takie możliwości choćby poprzez odpowiedni zapis w księdze wieczystej nabywanej nieruchomości a ARiMR cały czas trwa produkcja kalekich przepisów bo w przeszłości bywało podobnie
  • xxx 2016-10-05 20:13:16
    program w sam sobie - jako pomysł jest dobry, niestety samo rozporządzenie regulujące szczegóły to jakaś POMYŁKA. po pierwsze PUNKTACJA POWINNA BYĆ ODWRÓCONA, bo obecna promuje powstawanie mniejszych zamiast większych gospodarstw, a po drugie to masa właśnie takich szczegółów jak w tym artykule, gdzie jeden dostaje kase a drugi MUSI coś spełniać ...
  • rzecznik rzadu 2016-10-05 19:59:48
    Potencjalni beneficjenci tego smiesznego programu to cala ta unie maja w DUP*E i zawsze mieli i te papiery o jalmuzne-doplaty i 120% tez a ARIMR to znaja jedynie z opowiadan dzierzawcy

    ale tak to wlasnie jest jak ktos wymisla premie a zielonego pojecia niema o rzeczywistosci i buja gdzies w oblokach warszawa-bruksela-watykan.
  • kolo 2016-10-05 19:06:38
    nie dość, że kupi za swoje pieniądze to jeszcze jakieś zakazy nakazy ma spełniać.Gdzie ten wolny rynek? Kupuję za ciężko zarobione pieniądze, płace podatki i mam mieć pełne prawo do kupionej ziemi i mogę robić z nią jak uważam , oczywiście w granicach prawa. A nie jakieś wymogi spełniać, przecież to parodia.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.80.3.192
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.