PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Lenz (PO) o zakazie hodowli zwierząt na futra: czemu mamy być frajerami

Lenz (PO) o zakazie hodowli zwierząt na futra: czemu mamy być frajerami Zakaz hodowli zwierzat futerkowych budzi duże emocje równiez wśród poltyków, Foto: pixabay

Sprawa hodowli zwierząt futerkowych, to temat zastępczy, ma przykryć to, co dzieje się w budżecie państwa - uważa poseł KO Tomasz Lenz. Jeżeli takie państwa jak Dania nie zakazują hodowli zwierząt futerkowych, to czemu my mamy być frajerami i podejmować takie decyzje? - pytał poseł.



Zdaniem Lenza zakaz hodowli zwierząt futerkowych wpłynie na cały przemysł mięsny w Polsce.

Projekt PiS złożony w ubiegły piątek w Sejmie zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych, kontrolę społeczną ochrony zwierząt, bezpieczne schroniska, koniec z łańcuchami dla psów.

W klubie Koalicji Obywatelskiej nie będzie najprawdopodobniej dyscypliny w głosowaniu nad PiS-owskim projektem dotyczącym ochrony zwierząt, choć szefowa zespołu przyjaciół zwierząt Katarzyna Piekarska ma nadzieję, że większość klubu poprze projekt.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej w Toruniu Lenz ocenił, że trzy kwestie podjęte w projekcie ustawy dotyczącym ochrony zwierząt autorstwa PiS: zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystywana zwierząt w cyrku oraz ograniczeniem uboju rytualnego nie powinny być głosowane łącznie.

"To są trzy różne sprawy i trzy różne problemy. To głosowanie w ogóle w mojej ocenie jest niepotrzebne i nie powinno mieć teraz miejsca w polskim parlamencie. Dzisiaj stoimy przed ogromnym wyzwaniem budżetowym, a sytuacja finansów publicznych jest tragiczna" - podkreślił Lenz.

Jego zdaniem tzw. piątka dla zwierząt to temat zastępczy. Jak zaznaczył debata parlamentarna i medialna powinna dotyczyć głównie spraw finansowych i budżetowych oraz planów rządu, który chce wprowadzenie nowych danin i podatków.

"Temat, który będzie poruszany w tym tygodniu w parlamencie, a mianowicie sprawa hodowli zwierząt futerkowych, ma przykryć to, co dzieje się w budżecie państwa. Chciałbym podać przykład państwa, gdzie struktura społeczna jest zupełnie inna niż w Polsce. Tam większość ludzi jeździ na rowerach, społeczeństwo jest bardzo proekologiczne, współpracuje ze sobą, jest społeczeństwem otwartym, bo przyjmuje się tam również imigrantów. Na pewno Jarosław Kaczyńskie nie chciałby, żeby polskie społeczeństwo przypominało duńskie. Ale, szanowni państwo, kto jest drugim co do wielkości producentem futer w Europie? Otóż Dania, bo tam nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby likwidować branżę, która przynosi ogromne dochody państwu" - zauważył poseł KO.

Podkreślił, że ta branża w Danii przynosi także kilkanaście tysięcy miejsc pracy, a także generuje spore wpływy do budżetu. "Powinniśmy się bardzo mocno zastanowić nad konsekwencjami wprowadzenia tego zakazu. Branża mięsna sprzedaje odpady z produkcji dla hodowców zwierząt futerkowych. Jeżeli zakażemy hodowli, te produkty uboczne przemysłu mięsnego będą musiały być utylizowane. Zakłady mięsne będą musiały je spalać, a więc ponosić dodatkowe koszty" - dowodził Lenz.

Ocenił, że w Polsce już obowiązują przepisy, które można zastosować wobec takich hodowli. Mówił o warunkach, które mają zwierzęta m.in. w chlewniach. Jak dodał, jeżeli idziemy tak daleko i zakazujemy jakiejś hodowli, to on oczekuje, że w Sejmie pojawi się także ustawa zakazująca hodowli trzody chlewnej i sprzedaży wieprzowiny.

Lenz negatywnie ocenił także fakt, że nie odbywa się w tej sprawie debata z rolnikami i hodowcami. "Rozgrywka jest między Jarosławem Kaczyńskim i ojcem Tadeuszem Rydzykiem, który ma inne zdanie w tej kwestii. Ci panowie mają decydować o ważnej branży dającej miejsca pracy, branży, która płaci podatki. Te rozwiązania będą miały wpływ na całą branżę mięsną w Polsce. Będę w tej sprawie w Sejmie apelował o zdrowy rozsądek. Jeżeli takie państwa jak Dania tego nie robią, to czemu my mamy być - przepraszam, że to powiem - frajerami i podejmować takie decyzje" - dodał Lenz.

Jak podkreślił, do tego tematu trzeba podejść na spokojnie, merytorycznie i się nad nim gruntownie zastanowić.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Konfedracja 2020-09-14 22:30:14
    Dawno nie slyszalem zebuktos z po rozsadnie mowil
  • Krzysztof 2020-09-14 20:34:40
    ...czemu takie państwa jak Dania.. Ech...a proszę wymienić pozostałe, które już dawno zakazały tych idiotycznych hodowli. Nikt nie chce tego biznesu. Opłaca się on jedynie kilkunastom hodowców w Polsce. I są w stanie dużo kasy ładować w to, żeby im tego nie zamknąć. Nawet założyć własną fundację i gazetę. I udawać, że się wypowiadają za rolników. A tak naprawdę wykończyli ich wielu. Bo każde duże gospodarstwo wykańcza kilkadziesiąt mniejszych.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.205.38.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.