Sklepy Lidl Polska od 5 września będą otwierane również w niedziele niehandlowe, gdyż na mocy podpisanej z Pocztą Polską umowy zyskały status placówek pocztowych – donosi Polsat News. W wybranych placówkach klienci oprócz dokonywania zakupów będą mogli również odebrać i wysyłać przesyłki.

Przedstawiciele Lidl zauważają, że postanowili otwierać swoje markety w niedziele „jako jedna z ostatnich sieci”, a decyzja ta wymuszona została w wyniku działań innych uczestników rynku. Z ustawowych wyłączeń z zakazu handlu niedzielnego korzystają już sklepy Żabka, Lewiatan, Kaufland, Bricomarché i Intermarché, ABC, Delikatesy Centrum, Stokrotka Express, Dino Polska oraz Euro RTV AGD. W połowie lipca dołączyły do tej grupy także Biedronki – największy konkurent Lidla. Na razie Lidl nie podaje ile sklepów zyska status placówek pocztowych. Informacje na ten temat opublikuje na swojej stronie internetowej 31 sierpnia.

Ustawa, na mocy której wprowadzono zakaz handlu w niedziele weszła w życie w 1 marca 2018 r. Zakaz wprowadzano stopniowo, ale od ubiegłego roku handel w niedzielę nie jest zakazany tylko siedem niedziel w roku. Za złamanie zakazu grozić może nawet 100 tys. zł kary, a w szczególnych przypadkach nawet kara ograniczenia wolności. Ta sama ustawa zawiera jednak cały katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie dotyczy m.in. działalności pocztowej, która to furtkę wykorzystują duże sieci. Mali i średni przedsiębiorcy krytykują te rozwiązania, bowiem ich zdaniem przepisy faworyzują duże sieci i koncerny. Dla nich koszty wprowadzenia nowych usług są zbyt duże, a sklepy nie zawsze mogą realizować dodatkowa działalność.

PiS planuje zaostrzyć ustawę o zakazie handlu w niedziele a projekt nowelizacji już trafił do Sejmu. W projekcie ustawy zaproponowano, że sklep będzie mógł działać w niedziele niehandlowe jako placówka pocztowa, ale tylko wówczas gdy usługi pocztowe stanowić będą powyżej 50 proc. przychodów danej firmy. Planom tym jednak sprzeciwia się tak opozycja jak i Porozumienie.