PARTNER PORTALU
  • partner portalu farmer.pl

Nie ma komu płacić za tusze odstrzelonych dzików

Nie ma komu płacić za tusze odstrzelonych dzików Foto: Pixabay

Okazuje się, że luka w przepisach nie pozwala nikomu pobierać od myśliwych opłat za tusze dzików pozyskanych w odstrzałach sanitarnych.



Kwestia ewentualnych opłat za tusze dzików, które zostają pozyskane w odstrzałach sanitarnych od dawna budziła wątpliwości w środowisku myśliwych. Do sprawy odniósł się właśnie Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego, który jednoznacznie stwierdza, że koła łowieckie nie są uprawnione do pobierania od myśliwych opłat z tego tytułu.

Stanowisko to wynika bezpośrednio z analizy prawnej dokonanej przez Ministerstwo Środowiska i Klimatu na wniosek Marszałka Sejmu Elżbiety Witek, po interpelacji poselskiej (nr 11388) posła Tomasza Siemoniaka. Resort stwierdza w tej odpowiedzi, iż losy prawne tuszy dzików pozyskanych w drodze odstrzału sanitarnego powinny winny wynikać jednoznacznie z rozporządzeń zawierających nakazy przeprowadzenia odstrzałów sanitarnych. Te wydawane są przez wojewodów lub powiatowi lekarze weterynarii. Jednak ani Prawo łowieckie i mające do niego zastosowanie przepisy wykonawcze, ani też ustawa o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych nie precyzują tej kwestii, więc nie ma podstaw prawnych których decydenci mogliby się trzymać.

Nie ma również żadnych podstaw prawnych, aby to zarządy kół łowieckich pobierały od członków opłaty za odstrzelone sanitarnie dziki, nawet na mocy uchwał podejmowanych przez walne zgromadzenia.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Zibi 2021-01-19 13:10:27
    A kto ureguluje VAT za przekazaną nieodpłatnie tuszę dzika. Ja się mają do tego przepisamy podatkowe.
    • zapytaj ministra 2021-01-19 13:46:48
      zapytaj ministra, zajmie "stanowisko", znów dalekie od prawa...
  • Prawo łowieckie 2021-01-19 11:43:21
    według red. Tomczyka, czyli bezmyślne powtarzanie za urzędnikami z ministerstwa i urzędnikami z Polskiego Związku Łowieckiego, mianowanymi na stołki przez ministra. .. Red Tomczyk pisze:..”nie ma również żadnych podstaw prawnych, aby to zarządy kół łowieckich pobierały od członków opłaty za odstrzelone sanitarnie dziki”…Otóż Koła Łowieckie żądając opłat za tusze dzików od strzelców działają zgodnie z prawem i mają bardzo mocną podstawę prawną, redaktorze Tomczyk, ustawę „prawo łowieckie”: Art. 15. 1. „Zwierzyna pozyskana w obwodzie łowieckim zgodnie z przepisami prawa stanowi własność dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, a na terenach niewchodzących w skład obwodów łowieckich – własność Skarbu Państwa.” … Odstrzał sanitarny na terenie obwodu jest zgodny z prawem, czyli tusza dzika jest własnością Koła... tak stanowi ustawa, czyli prawo łowieckie. .. Jednocześnie zupełnie bezprawnie – wbrew ustawie – urzędnik Wojewoda lub urzędnik powiatowy lekarz weterynarii w nakazie odstrzału „podarował” tuszę dzika myśliwemu. .. ale kto się chce kopać z koniem, urzędnik powie .. „nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?”
    • Grzegorz Tomczyk 2021-01-19 12:11:25
      Odsyłam do stanowiska Ministerstwa Środowiska, w którym stwierdza się, że te przepisy Prawa łowieckiego nie maja zastosowania w przypadku odstrzału sanitarnego.
    • Dzień dobry Panie Redaktorze Tomczyk 2021-01-19 13:45:36
      Znam i mam to pismo z 12 listopada 2020 roku, liczy sobie 4 strony i jest indywidualną odpowiedzią do pani Adwokat z Gdańska w tej sprawie. Powtarzam raz jeszcze, PANA stwierdzenie, że „nie ma podstaw prawnych” jest nieprawdziwe. Trzeba było napisać: ”jak twierdzi minister….”. … Decyzja jakiegokolwiek urzędnika, ministra lub Wojewody, jeżeli jest niezgodna z prawem, może zostać uchylona. Może to zrobić Wojewódzki Sąd Administracyjny. Dziś został opublikowany - Wyrok WSA w Warszawie (IV SA/Wa 1171/20) w którym Sąd uchyla dwie decyzje ministra środowiska, który to Minister nadzorujący PZŁ w 2019 roku nie uznał nowego wyboru prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej PZŁ. W tym przypadku osoba zainteresowana poszła się kopać z koniem i pojedynek wygrała. Urzędnicy interpretują przepisy, jak jest im wygodniej. Stanowisko urzędnika nie stoi wyżej, niż zapis ustawowy. Do Pana mam uwagę, że nie znając ustawy „prawo łowieckie” wypowiada się Pan na jej temat.
    • Panie Redaktorze Tomczyk 2021-01-19 13:58:56
      P.S. jednocześnie dziękuje, iż posiada Pan odwagę aby odpowiadać w dyskusji.
      • Grzegorz Tomczyk 2021-01-19 20:19:07
        Cały mój tekst dotyczy stanowiska PZŁ i resortu środowiska w tej sprawie, co jasno zaznaczam od samego początku. Jako dziennikarz informuję o tym, co należy do moich obowiązków. Nie stanowię prawa, ani nie rozstrzygam kwestii spornych - od tego są sądy. Fakt, iż Pan się z tym stanowiskiem rządu i zarządu swojego związku nie zgadza i uważa za błędne, nie oznacza jeszcze, że to Pan ma rację. Prywatnie mógłbym Panu przyklasnąć, ale Pan też nie jest sądem, by sprawę rozstrzygać. Nie potrafię cytować z pamięci Prawa łowieckiego, ale gdy jest potrzeba sięgam po ustawę. Każdy aspekt życia i działalności człowieka jest w jakiś sposób regulowany przez prawo. Idąc Pana tokiem rozumowania, każdy dziennikarz musiałby najpierw wkuć na pamięć wszystkie ustawy i kodeksy, a oprócz tego uzyskać do najmniej doktoraty ze wszystkich możliwych dziedzin, zanim zasiądzie do pisania.
      • Szanowny Panie Redaktorze Tomczyk 2021-01-19 21:54:07
        To wyjątkowa możliwość – za którą dziękuję – aby móc przekazać Panu, który kreuje opinie rolników (ich części) moje uwagi. Od ponad 4 lat mojego pisania tutaj udało mi się doprowadzić, że wszyscy wreszcie wiedzą, że dziki są rządowe, a nie myśliwych. Że myśliwy, jak chce zjeść dzika, musi go strzelić a potem kupić od Koła łowieckiego. Że myślistwo to nie zawód, ale pasja. Wiem, że myślistwem zajmuje się już ponad 20 tysięcy rolników i oby ich było coraz więcej. Teraz moim celem jest, aby Pan i czytelnicy sobie przyswoili, że Polski Związek Łowiecki to już rządowa instytucja, zatrudniająca za pieniądze myśliwych swoich rządowych urzędników. Członkostwo w PZŁ jest obowiązkowe ustawowo, zarówno dla osób fizycznych Myśliwych jak i dla podmiotów prawnych Kół Łowieckich. Koszt utrzymania przez Myśliwych niechcianych urzędników PZŁ i struktur tego „zrzeszenia” wynosi roczni około 45 milionów złotych. Za kurs i egzamin państwowy dla uzyskania państwowych uprawnień myśliwego trzeba zapłacić PZŁ. A potem, aby ich nie utracić płacić corocznie „składkę członkowską”. To tak, jakby Pan po uzyskaniu prawa jazdy miał obowiązek członkostwa w Polskim Związku Motorowym pod groźba utraty uprawnień i odebrania prawa do posiadania samochodu. Napisał Pan, że się nie zgadzam ze stanowiskiem „mojego” związku. To nie jest mój związek, to nie jest związek Myśliwych, to nie jest związek Kół Łowieckich. Mam nadzieję, że czytelnicy i Pan redaktor zaczną rozróżniać pomiędzy rządowym Zrzeszeniem PZŁ a Myśliwymi i Kołami Łowieckimi zmuszonymi do członkostwa.
    • o! 2021-01-19 19:18:57
      Wydawało mi się, że Koło Łowieckie jest własnością myśliwych,członków zrzeszonych w tym kole, a nie własnością łowczego, czy prezesa. A tu okazuje się, że jest to kołchoz, gdzie panuje zasada; co jest twoje to jest nasze,a co jest nasze, to jest nasze!
    • trzeźwy 2021-01-19 22:03:39
      Głupolu, wczoraj Kalinowską nauczałeś, a dziś Tomczyka? Może byś się najpierw czytać nauczył?
    • trzeźwy 2021-01-19 22:06:25
      A poza tym - kultury się naucz. Zza węgła rozmawiasz? Takiś mądry, to czemu się nie podpiszesz, jak red. Tomczyk? Prawo to ty jesteś, jak z koziej d... trąba
  • stowarzyszenie ekologów 2021-01-19 10:33:44
    Ekolodzy,...Grenpeace, Viva, i inne stowarzyszenia na rzecz obrony zwierząt
    • Lornetka 2021-01-19 18:02:18
      Napisz klan nierobów, to wystarczy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.178.91
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.