PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Podatek od sprzedaży detalicznej uderzy w rolników?

Podatek od sprzedaży detalicznej uderzy w rolników?
Na nowym podatku zyskają małe sklepy i ich dostawcy? fot. pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Przed takim zagrożeniem przestrzegają posłowie opozycji. Zwolennicy podatku wskazują jednak, że nie ma zagrożenia wzrostu cen po wprowadzeniu nowego podatku. Nie zostanie on też przerzucony na dostawców żywności, bo i klienci, i producenci rolno-spożywczy będą mieli możliwość korzystania z usług małych sklepów, które płacenia nowego podatku unikną.



Podczas głosowania w Sejmie nad rządowym projektem ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej poseł Tomasz Szymański, klub Platforma Obywatelska, twierdził, że wprowadzany podatek obciąży rolników i producentów żywności. Mówił:

- Szanowni państwo, bo tu jest całe clou problemu, kto za to zapłaci? Zapłacimy my, konsumenci, pani premier, pan marszałek, ja, idąc codziennie na zakupy, robiąc codzienne zakupy w markecie, w sklepie. Ale to jeszcze nie jest problem. Za wprowadzenie tego podatku najwięcej zapłacą producenci rolno-spożywczy, a więc ci, którzy dostarczają produkty, żeby były świeże na półkach. To oni będą największymi „beneficjentami” tego podatku. To markety z nich wyduszą ostatni grosz, ostatnią złotówkę, żeby było taniej.

Z takim poglądem nie zgodził się poseł Adam Abramowicz, Prawo i Sprawiedliwość. Pytał:

- Czy prawdą jest, że co roku ubywa w Polsce 5 tys. małych i średnich sklepów? Czy prawdą jest, że jest to wbrew interesowi polskich konsumentów, bo Polacy lubią robić zakupy blisko domu? Czy prawdą jest, że duże markety drenują producentów do ostatniej złotówki, stawiając ich pod ścianą? I czy prawdą jest, że ta konstrukcja podatku, w ramach której jest wolna kwota w wysokości 17 mln zł miesięcznie i 204 mln zł rocznie, spowoduje, że będą dwa kanały dystrybucji i producenci zawsze, kiedy będą zaszantażowani przez markety, będą mogli sprzedawać w tym drugim kanale małych i średnich sklepów, a konsumenci będą mieli wygodę zakupów blisko domu, i uratujemy polski handel?

Tezy zawarte w wystąpieniu posła Abramowicza poparł Wiesław Janczyk, wiceminister finansów.

Jak mówił, dochody z tego podatku w pełnym roku jego funkcjonowania, będą wynosiły ok. 2 mld zł.

- Ostatecznie podatkiem zostanie objętych ok. 200 podmiotów, jak szacujemy, a podmiotów, które operują w branży w ogóle, jest 30 tys. – mówił wiceminister podkreślając, że każdy klient będzie miał do wyboru sklepy, które nie będą tej daniny płacić.

Ustawa zakłada wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł, a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży detalicznej, czyli sprzedaży dokonywanej na rzecz konsumentów. Nie jest opodatkowana sprzedaż przez Internet.

Ustawa wchodzi w życie 1 września 2016 r.

Jak się dowiadujemy w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zapowiadany rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników znajduje się „na zaawansowanym etapie prac legislacyjnych. Aktualnie projekt ustawy znajduje się na etapie rozpatrywania przez Stały Komitet Rady Ministrów. Zakłada się, że projektowana ustawa wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.” – informuje biuro prasowe ministerstwa.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • baca56 2016-07-08 14:20:30
    @KOCMENTARZ, @djp
    Dziękuję za ciekawe głosy w dyskusji.
    W tej chwili muszę jechać w pole, wieczorem wrócę do wątku.
    W tym czasie zapewne artykuł zejdzie na dalsze strony - wróćcie do niego, proszę.
    Pozdrawiam
  • KOCMENTARZ 2016-07-08 09:20:13
    Rolnicy powinni sami powołaę partie o nazwie GRA czyli GŁOS RACJONALNEJ ALTERNATYWY w skrócie GRAi zagłosowac na siebie. problem chłopstwa polskiego i mieszkańca wsi polega na tym, że i po wojnie i po przełomie demokratycznym polska wieś dała sie zgettoizowac; w mentalności polskiego chłopa/ rolnika jest zakorzeniona w genach bierność. To bierze się z czasów gdy lepiej było być politycznie biernym, żeby przetrwac. W mojej wyobraźni chłop jest i pozostanie zawsze tym osobnikiem trzymającym pokornie czapkę na wysokości paska od spodni , stojący ze spuszczona głową,i przyjmujacy biernie i pokornie rozkazy od Głupka - Sarmaty. Tak to widzę i tak to pozostało. Chłop daje sie traktowac jako tania siła robocza, która ma wypropdukowac , dobra, i smaczna żywność i zamknąć pysk na skobel. Tusk to polityk miejski, a Pawlak to polityk, kóry jak najszybciej by chcial zapomniec o swoich korzeniach. jeśli sie nie sklei tych dwóch Polsk, miejskiej i wiejskiej a przecież najpierw była wieś a potem powstało miasto i 90 % mieszczuchów ma przecież korzenie wiejskie, to zawsze będzie tak, że "miasto" bedzie walczyło ze wsią". Upraszczajac można powiedziec, że były/sa/ bedą chamy i "żydy".
    Kwadratura koła.?
  • djp 2016-07-08 08:15:49
    @baca56 moim zdaniem problem braku reprezentacji w sejmie części społeczeństwa utrzymującej się z pracy na roli leży po obu stronach i jest trochę skomplikowany. Po stronie polityków zauważam aktywność jedynie podczas wyborów, co mnie nie dziwi. Niewielu polityków (włącznie z tymi spod znaku PSL) rozumie to środowisko. I to też nie jest dziwne, bo nieliczni politycy wywodzą się ze wsi. Jeśli już to ze względu na wielkość gospodarstwa raczej mało mają do czynienia z problemami, które dotykają "małych rolników". A i wykształcenie ma tu niebagatelne znaczenie, bo trudno nawiązać i utrzymać kontakt z prostym i niewiele rozumiejącym świat człowiekiem (bez obrazy). Po drugiej stronie jest rolnik i też nie bez winy. Podejmowane próby zmiany struktury wsi i jej mentalności spełzły na niczym. O ich kosztach nie wspomnę. Część z nich stała się jedynie dodatkowym źródłem utrzymania (dopłaty), kombinatorstwa (dopłaty i renty rolnicze), a w wielu przypadkach mogą się stać, moim zdaniem, przyczyną upadku (zakupy nowoczesnego sprzętu). I to wszystko niewiele zmieniło, bo struktura pozostała niemal bez zmian. Choć co prawda wielu formalnie przestało pracować na roli, to ich ziemia jest dalej ich własnością. Została oddana w dzierżawę, lecz w związku z tym problem małych poletek pozostał i więcej się trzeba jeździć niż uprawiać. O poziomie wykształcenia i "świadomości" znacznej części rolników trudno rozmawiać. Nieco ordynarnie ujął to @KOCMENTARZ. Jest w tym jednak ziarno prawdy. Przeraża jednak niechęć, wśród nich powszechna, do jakiegokolwiek kształcenia (choćby czytania rozsądnej prasy zamiast brukowców). To samo dotyczy zmiany sposobu gospodarowania, zrzeszania się, współposiadania maszyn itd. O świętości ojcowizny i jej konsekwencjach nawet nie wspomnę. Podsumowując - moim zdaniem więcej winy leży po stronie rolników, bo politycy działają zgodnie z zasadą "tak się gra jak przeciwnik na to pozwala". Wystarczy porównać rolników, grupę o niebo liczniejszą z górnikami. Kto sobie więcej wywalczył?
    Odnośnie tematu artykułu - ceny moim zdaniem wzrosną, niewiele, ale na tyle żeby zrekompensowało to koszty tego podatku. A przyczyni się do tego 500+. Lud dostał (podkreślam słowo "dostał") sporo pieniędzy i handlowcy to zauważyli.
  • Kulfon 2016-07-08 05:49:43
    nie trzeba być biegłym psychologiem aby stwierdzić że rząd jest niezrównoważony psychicznie a grupowa terapia to priorytet.
  • baca56 2016-07-07 20:53:34
    @KOCMENTARZ, Konsument

    Panowie wyśmiewacie rolników, ze głosowali na PIS.
    No to może Panowie coś doradźcie, na kogo mamy głosować?
    Wygląda na to, że PIS nas to niestety "wyobajtkował" czy "wyjurglował". To może być prawda.
    Jaka była alternatywa?

    Na PSL rolnicy nie zagłosują, bo mamy w pamięci choćby ostatnie 8 lat ich współrządzenia, pamiętamy też (przynajmniej co poniektórzy) ich dokonania w koalicji z lewicą, pamiętamy ich zgodę na fatalne dla rolnictwa warunki traktatu akcesyjnego (Kalinowski) i późniejszą "ściemę" że jest super, gdy było fatalnie. Pamiętamy milczącą zgodę współrządzącego PSL na "odpuszczenie" tematu rolnictwa w negocjacjach n/t siedmiolatki 2014-2020. Pani Ministra Bieńkowska z PO deklarowała to "odpuszczenie" rolnictwa publicznie, otwartym tekstem przed negocjacjami, Pawlak siedział cicho w koalicji. Bo zagrożeni byli rolnicy, nie PSL-owskie stołeczki, układy i interesy..

    W efekcie dopłaty do polskiego rolnictwa z UE po 2014 r wyraźnie spady.
    Na dodatek budżet krajowy też drastycznie zmniejszył wydatki na rolnictwo.

    PO to dla nas, rolników wspomniana wyżej Bieńkowska, albo Tusk, który chyba ani razu za swojego premierostwa nie użył słowa "rolnictwo". To także cała rzesza zawodowych działaczy szczebla lokalnego (gmina, powiat, województwo, fundacje itp.), którzy doskonale potrafili podpiąć się pod wszystkie źródełka unijnych pieniędzy, uszczelniając system tak, aby jak najmniej przeciekło do rolników.

    Nie jest prawdziwą teza, że rolnicy głosują pod dyktando radiomaryjnego proboszcza.
    Owszem, na mszę pójdą, wysłuchają kazania, ale nie łykają wszystkiego bezkrytycznie.
    Nieomylny jest Bóg (dla wierzących), ale Kościół czy jego funkcjonariusze są krytykowani, dyskutowani, czasem obśmiewani. Ojciec Rydzyk ma na wsi (wśród wierzących) zwolenników, ale też równie wielu przeciwników. A generalnie - nie jest wielkim autorytetem czy wyrocznią, ani też ważnym tematem na co dzień.

    Była jeszcze Samoobrona.
    Wiemy wszyscy że się skończyła, nie wiemy dokładnie jak i dlaczego.
    Przy całej swojej surowości, przy całym naturszczykowstwie to była jedyna w miarę rzetelna reprezentacja chłopskich interesów. Lepper był bardzo zdolnym politykiem, niestety brakło mu doświadczenia w walce ze starymi wygami. No i niestety jego współpracownikom brakło zarówno kompetencji, jak i formatu. Zabrakło Andrzeja Leppera i wszystko się rozsypało.
    Szkoda.

    Od 1948 r rolnicy w Polsce nie posiadają żadnej autentycznej reprezentacji politycznej (poza wspomnianym wyżej krótkim incydentem Samoobrony).

    No to może, szanowni Komentatorzy zamiast tu prostacko pluć na "głupie chłopstwo" zadajcie sobie trochę trudu i zastąpcie proboszcza, doradźcie na kogo mamy głosować?
    Tylko może merytorycznie, z jakimś uzasadnieniem.
    No i bez obelg proszę.



ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.232.99
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.