Sposób podejścia do zagrożenia doprowadził do dymisji ministra Stanisława Kalemby. Wydawało się, że spowodowało ją ASF: „Główną przyczyną jest brak realizacji ustaleń przyjętych na Radzie Ministrów w dniu 25 lutego 2014 r., tj. działań dotyczących zwalczania skutków wystąpienia dwóch przypadków AFS u dzików w pobliżu granicy z Białorusią – podał ustępujący Kalemba. - Dotyczy to braku zdjęcia nadwyżek trzody chlewnej ze strefy z ograniczeniami (przy granicy z Białorusią) w formie uzupełnienia rezerw strategicznych państwa przez Agencję Rezerw Materiałowych podległą Ministrowi Gospodarki.”

Zaraz po pojawieniu się wirusa, minister Kalemba powołał Zespół ds. łagodzenia skutków związanych z wystąpieniem przypadków afrykańskiego pomoru świń. Wydawało się, że zespół ten ma pewne i długotrwałe zajęcie, co zapewni ministerstwu pełną orientację i wpływ na wydarzenia.

Po dwóch miesiącach okazuje się jednak, że jest inaczej, niż się wydawało. Ministerstwo Rolnictwa nie wie nic o podstawowych kwestiach związanych z ASF.

„Ile wniosków o udzielenie pomocy dla producentów wieprzowiny z  obszaru objętego restrykcjami trafiło do ARR? Ile z nich dotyczy pierwszej strefy (wyznaczonej pierwotnie, tej większej) z ograniczeniami?” – pytaliśmy wczoraj. Ministerstwo odsyła do ARR.

„Czy będzie przedłużony termin udzielania tych dopłat? Co z wykorzystaniem dostępnych środków?” – chcieliśmy wiedzieć. „Komisja Europejska nie zgodziła się na przedłużenie terminu” – lakonicznie odparło ministerstwo w tej tak ważnej kwestii.

„Jakie są skutki działań dotyczących uzupełnienia rezerw strategicznych państwa przez Agencję Rezerw Materiałowych?” – pytaliśmy, ale po odpowiedź ministerstwo wysyła do Ministerstwa Gospodarki.

Kolejne pytanie też nie wydało się MRiRW godne zainteresowania, choć tym razem odpowiedziało dwoma pełnymi zdaniami. „O jaką inną pomoc unijną zabiega jeszcze Polska? Czy możemy np. otrzymać dopłaty do przechowywania?” – pytaliśmy, dowiadując się:  „Minister rolnictwa i rozwoju wsi wnioskował również o wprowadzenie innych nadzwyczajnych środków dla producentów trzody, w tym dopłat do prywatnego przechowywania oraz subsydiów eksportowych. Po analizie danych ilustrujących sytuację w Polsce, KE podjęła decyzję o wprowadzeniu na terenie objętym ograniczeniami jedynie rekompensat.”

„Czy kolejne przypadki odnalezienia dzików z wirusem wpłyną na sposób postępowania w sprawie ASF? Czy MRiRW składa i w tych przypadkach zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury?” – dociekaliśmy. „Mając na uwadze, iż dwa ostatnie (3 i 4) przypadki ASF u dzików w Polsce zlokalizowane są na obszarze objętym ograniczeniami, na którym obowiązują już stosowne nakazy, zakazy i ograniczenia, na obszarze tym nie wprowadza się dodatkowych restrykcji oprócz wynikających z aktualnie obowiązujących przepisów prawa” – potwierdziło ministerstwo już publikowane informacje, nie odnosząc się w ogóle do ewentualnego zawiadomienia prokuratury o podejrzeniu podrzucenia martwego dzika.

Chęci do rozmowy nie wykazano też wobec tematu „Jaki program bioasekuracji byłby najlepszy w tej sytuacji?” Odpowiedź na to pytanie pozostaje z w gestii inspekcji weterynaryjnej – uważa ministerstwo. Pytaliśmy jeszcze „Co z odstrzałem dzików? Czy MRiRW prowadzi jakieś działania tego dotyczące?” – ale i tu ministerstwo odbiło piłeczkę, tym razem odsyłając nas do Ministerstwa Środowiska (zresztą błędnie, już tam byliśmy w tej sprawie i wiemy, że zdaniem tego resortu trzeba o to pytać myśliwych).

W tym stanie rzeczy, tak brutalnie odepchnięci od wydawałoby się pewnego źródła informacji o ASF, jakim jest ministerstwo, mogliśmy już tylko zapytać: „czy jeszcze działa Zespół ds. łagodzenia skutków związanych z wystąpieniem przypadków afrykańskiego pomoru świń? Proszę o informację na temat jego działalności (ile osób pracowało, jak długo, jaki koszt, jaki skutek).”

I śpieszymy uspokoić: zespół działa i ma się dobrze. Tu ministerstwo poinformowało szczodrze: „Zespół do spraw łagodzenia skutków związanych z wystąpieniem przypadków afrykańskiego pomoru świń, funkcjonuje od 24.02.2014 r. w oparciu o zarządzenie Nr 2 Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi z dnia 24 lutego 2014 r. w sprawie powołania Zespołu do spraw łagodzenia skutków związanych z wystąpieniem przypadków afrykańskiego pomoru świń.

Praca zespołu oparta jest o jego skład etatowy w ilości 12 osób oraz o osoby zapraszane na poszczególne posiedzenia Zespołu w roli ekspertów (ilość w zależności od omawianego tematu).

Zespół zajmuje się analizą skutków związanych z wystąpieniem ASF, a w szczególności:

1) analizą skutków społeczno-ekonomicznych wystąpienia ASF;

2) przygotowaniem propozycji rozwiązań mających na celu ograniczenia negatywnych, skutków gospodarczych dla producentów, przetwórców i eksporterów związanych z wystąpieniem ASF;

3) wypracowywaniem propozycji działań w celu zniesienia, istniejących barier i ograniczeń w eksporcie świń, mięsa wieprzowego i produktów z mięsa wieprzowego związanych z wystąpieniem ASF;

4) analizą przepisów prawnych oraz przygotowaniem rozwiązań prawnych łagodzących skutki związane z wystąpieniem ASF;

5) przygotowywaniem informacji i komunikatów związanych z wystąpieniem ASF.

Za udział w pracach Zespołu nie przysługuje wynagrodzenie.”

Poczuliśmy się uspokojeni, zwłaszcza tym ostatnim zdaniem…