PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ardanowski broni ustalania referencyjnych cen skupu produktów od rolników

Ardanowski broni ustalania referencyjnych cen skupu produktów od rolników fot. Shutterstock

Szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski broni rozwiązań, które mają doprowadzić do ustalania cen przy skupie produktów od rolników. Jego zdaniem zakończy to "wolną amerykankę" na rynku i pozwoli skończyć z wyzyskiem rolników.



W poniedziałek Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków zaapelowała do premiera Mateusza Morawieckiego oraz szefa resortu rolnictwa o wycofanie się z planowanych rozwiązań, zgodnie, z którymi minister rolnictwa miałby ustalać dwa razy do roku ceny referencyjne skupu produktów rolnych. Chodzi o projekt ustawy o organizacji niektórych rynków rolnych oraz ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi.

Stowarzyszenie wskazuje, że zgodnie z projektem ceny miałyby być ustalane dwa razy do roku - do 15 czerwca i 15 grudnia. "Odgórne regulowanie cen, z tak dużym wyprzedzeniem czasowym do samej transakcji sprzedaży, nie będzie mogło uwzględniać wszystkich warunków rynkowych, które pojawią się w danym sezonie. Takie nierynkowe rozwiązania doprowadzą ostatecznie do osłabienia konkurencyjności polskiego soku zagęszczonego i mrożonek, a to negatywnie przełoży się na sytuację finansową zarówno małych, jak i większych gospodarstw sadowniczych czy samych przetwórców" - przekonuje Unia.

Zdaniem organizacji, projektowane przepisy, ingerujące w zasady działania wolnego rynku, mogą spowodować chaos na rynku.

Ardanowski w przekazanym przez resort oświadczeniu podkreślił, że przez lata rolnicy, sadownicy byli oszukiwani i okłamywani. "Przez lata, pomimo wielokrotnych prób nie byli w stanie dojść do porozumienia w sprawie umów kontraktacyjnych i zapłaty za dostarczane surowce" - zaznaczył.

Dodał, że "bezczelnie" wykorzystywany był brak zorganizowania producentów rolnych przez co oferowano im ceny poniżej kosztów produkcji. - Dobitnie pokazała to sytuacja po ubiegłorocznych zbiorach. Nawet działania, podejmowane przez jedną z firm stabilizującą rynek jabłek (Eskimos) przemysłowych, starano się torpedować - ocenił.

Zdaniem Ardanowskiego projekt nowych przepisów nie podoba się Krajowej Unii Producentów Soków, gdyż "nie odpowiada im koniec wolnoamerykanki i koniec monopolu". - My nie pozwolimy na okradanie rolników. Rząd nie odstąpi od uregulowania tej sytuacji - zapewnił.

Szef resortu rolnictwa wskazał, że umowy kontraktacyjne muszą być zawierane, a ceny kształtowane w rozsądnych przedziałach. - Stowarzyszenie neguje też fachowość Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - Państwowego Instytutu Badawczego zarzucając mu nierzetelność. Naukowcy opracowali propozycje przedziałów cenowych na podstawie średnich cen z ostatnich 10 lat, z uwzględnieniem analizy bieżących kosztów produkcji. Nie dziwi, że uczciwa analiza kosztów im nie odpowiada, bo zmniejszą się ich nieuzasadnione zyski - zaznaczył.

Dodał, że przedziały cen rekomendowanych zapewniają uczciwe warunki negocjacji. "UOKiK wkracza dopiero wówczas, gdy te progi zostaną przekroczone. W proponowanych rozwiązaniach znalazł się także zapis pozwalający na ustalenie niższych cen, ale pod warunkiem wyrażenia na nie pisemnej zgody przez rolnika sprzedającego swoje produkty. Według Stowarzyszenia te wszystkie propozycje to zamach na wolny rynek. Nie, to nie zamach na wolny rynek, ale skończenie z wyzyskiem ze średniowiecza - podkreślił.

Minister dodał, że nawet Mirosław Maliszewski z PSL, którego "trudno podejrzewać o popieranie PiS-u, uważa proponowane rozwiązania za właściwe". - Garstka osób nie będzie więcej oszukiwała polskich rolników - podsumował. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • ceny referencyjne w UE 2019-06-21 16:06:41
    Wszystko już było , przypadkiem wszedłem na dyskusję w sejmie z 15 maja 2002r. : Przedstawiciel Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu Stanisław Bruździak : (...) Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że rynkiem zarządzają grupy kapitałowe, które tworzą określone strategie konkurencyjności. Chodzi przede wszystkim o wzrost wydajności pracy, spadek kosztów ogólnych oraz eliminowanie małych ubojni. Kiedy pojawiają się trudności ze zbytem, wszyscy szukają poważnych kontrahentów. Trzeba się zastanowić, kto jest stroną dla tego poszkodowanego, całkowicie pozbawionego majątku producenta. Stroną w tej sprawie nie jest przemytnik, osoba, która otrzymała dary, czy też hurtownik sprowadzający mięso do Polski. Stroną w tej sprawie jest odbiorca. Jeśli stroną jest odbiorca, to dochodzimy do kwestii rynku i umowy. W Polsce umowy kontraktacyjne są umocowane w specjalny sposób prawny tylko w przypadku dostaw buraka cukrowego i mleka. Wszystkie inne umowy wynikają ze stosunków cywilno-prawnych. W związku z tym w przypadku złamania takiej umowy, swoich praw można dochodzić tylko przed sądem. Proszę mi jednak pokazać producenta drobiu, który pójdzie do sądu i w ten sposób zostanie wyeliminowany z grona dostawców. Ustawodawca powinien się zająć problemem umów kontraktacyjnych. Umowa kontraktacyjna, aby była ważna, musi zawierać cenę, a umowa dostawy powinna zawierać podstawy wyliczenia tej ceny. Taki system został wprowadzony przez jedną z firm w województwie zachodniopomorskim. Czy słyszeliście państwo, aby w tym województwie kiedykolwiek protestowali producenci drobiu? Oni w tej chwili nie są nawet zrzeszeni w związku. A zatem podstawową sprawą są umowy kontraktacyjne i umowy dostawy. Z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi uzyskałem dokument, w którym jest napisane, że Wspólna Polityka Rynku Drobiu nie przewiduje gwarancji cenowych oraz że ceny wewnętrzne kształtuje się jako wypadkową relacji popytu i podaży, a producenci ponoszą odpowiedzialność za utrzymanie równowagi. No proszę ; to ile lat zajęło - Rządzącym - wprowadzenie umów kontraktacyjnych , przy sprzeciwie "chłopków' ? Czytajcie dalej , o czym było wiadomo w 2002r. : przedstawiciel drobiarzy mówił : Przyniosłem ze sobą przepisy dotyczące tej problematyki w Unii Europejskiej. Mówię tutaj między innymi o rozporządzeniach Rady i Komisji Europejskiej dotyczących organizacji rynku drobiu, regulacji importu i wyznaczania cen. Proszę wziąć pod uwagę, że w Unii Europejskiej na mocy wyroków Trybunału Sprawiedliwości ogłoszonych w 1991 r., każdy kupiec nabywający produkt rolny poniżej obiektywnych kosztów jego wytworzenia, będzie ukarany grzywną do 1 mln euro, a jego przedsiębiorstwo zapłaci karę do 5 mln euro. Chciałbym powiedzieć, że pan minister Jarosław Kalinowski zwrócił się do środowisk producentów drobiu, aby przesyłały do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi projekty konkretnych rozwiązań. Mam przed sobą projekt ustawy o izbach drobiarskich, czyli o powszechnym samorządzie hodowców i producentów drobiu. W tej chwili w Polsce produkuje się około 2 razy więcej drobiu niż mięsa wołowego i cielęcego. Są województwa, gdzie produkcja żywca drobiowego trzykrotnie przekracza produkcję wszystkich gatunków zwierząt. Wydaje mi się, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi powinno więcej uwagi poświęcić problematyce drobiarstwa. Nie może być tak, że tym sektorem produkcji rolnej zajmuje się tylko jeden urzędnik. (...) Przeprowadziliśmy badania wspólnie z Instytutem Ekonomiki Rolnictwa, z których wynika, że tylko 2% producentów drobiu nie ma długów. Starałem się o to, aby w ustawie dotyczącej postępowania upadłościowego wprowadzić takie zmiany, aby hodowcy mogli zawierać układy. Komisja kodyfikacyjna zaproponowała zapis, aby rolnik, który ma ponad 100 ha, mógł przystąpić do postępowania układowego. Czyli coś jednak z tego wystąpienia zostało zrealizowane , np. upadłość rolnika , przyłączonego - nie wiedzieć dlaczego - do konsumentów , ale zawsze to coś. I sprawa cen referencyjnych , no wreszcie coś do b. szefa Izb Rolniczych - z prawa europejskiego - dotarło.
    • marecki (ten drugi) 2019-06-21 16:32:30
      Będzie opór przeciwko cenom referencyjnym . Prosty lud wybiera bogatego Trumpa (interesy odbiorcy ) bo mu się wydaje , że ten bogacz (odbiorca) jest jego przyjacielem i darczyńcą .
  • Przemyslaw 2019-06-18 15:21:47
    Uważam ze ministerstwo powinno zajac sie tez produkcja roslinna a zwlaszcza pszenica rzepakami ponieważ w tych sektorach nie jest lepiej jedna zmowa cenowa
  • podpowiadam 2019-06-18 13:22:44
    Ardapierdowski ty coś zrób ze zmową cenową na rynku zbóż bo jak nadal będzie taka różnica w cenach po między nami a zagranicą to PiS płynie kanałem ściekowym w wyborach jesiennych . Żeby potem nie było że nikt wam nie mówił .
  • B2R 2019-06-18 09:38:33
    Pierwszym dużym ciosem dla sadowników było ruskie embargo. Drugim będzie przeniesienie się przemysłu przetwórstwa owocowo-warzywnego na Ukrainę, do Mołdawii, Rumunii. Mi się to nawet podoba bo ta gałąź produkcji ma bardzo niską efektywność ekonomiczną. Przetwórcy sobie poradzą w nowych warunkach. Tylko co ci polscy chłopi zrobią? Przeniosą się do miasta? Zostaną informatykami? Czy telemarketerami?
    • targowisko czy rynek 2019-06-18 10:40:42
      Dopuszczasz myśl, że Ardanowski ma racje , a ty się mylisz ? Na przykładzie drobiarstwa : od 20 lat drobiarze produkują (jako dostawcy dużych podmiotów ) wyłącznie w oparciu o umowy dostawy (niekiedy o umowy kontraktacyjne ). Coroczny wzrost produkcji wynosi od 5 do 8 % (z 1,2 mln przed 20 laty do ok. 3,2 mln ton, w roku ubiegłym). Wszystkie bankructwa i upadłości sa z okresu "wolnej amerykanki" czyli ustalania ceny - przez odbiorcę - w dniu dostawy , a właściwie po dostawie . Ci, którzy nie chcą produkcji opartej o umowy mogą sprzedawać na targu (targowisku) , a nie na rynku (czyli na podstawie umów precyzyjnie określających produkcje , odbiór , cenę i datę zapłaty) .
      • B2R 2019-06-18 12:20:10
        Targowisko to synonim rynku. BTW zwroc uwagę, że w handlu drobiem i jajami żadne odgorne regulacje nie byly potrzebne. Obstawiam, że chlopi będą cierpieć jak te przepisy wejdą w życie i będą konsekwentnie egzekwowane.
      • Pinochet 2019-06-18 13:28:10
        Precyzyjnie,to mozna zaplanowac produkcje gwozdzi,a nie plonów rolnych,głąbie kapusciany
    • optymalizacja 2019-06-18 23:09:37
      Na końcu dyskusji - wcina się ze swoimi głupotami Pinochet . Planowanie w gospodarstwie i zabezpieczenie przychodów (i zysków) decyduje o sukcesie lub porażce . Planowanie na optymalny plon (urodzaj) i optymalny przyrost - w produkcji zwierzęcej polega na skalkulowaniu kosztów i przychodów . Jeżeli produkuję indyki , to nieurodzaj zbóż powoduje wzrost cen paszy (a nie zmniejszenie produkcji paszy przez producentów lub zmniejszenie mięsa indyczego przez konsumentów) i wzrost cen żywca . Moja produkcja musi być planowana do wielkości optymalnej . Jeżeli produkuję zboża , to w razie nieurodzaju - rośnie cena w takim stopniu , że pokrywa nakłady , a często powoduje nadzwyczajny zysk . Natomiast nieszczęściem jest nadprodukcja (klęska urodzaju) i klęska nadmiernej kontraktacji . Wówczas cena nie pokrywa kosztów , a o zysku można zapomnieć ale te zdarzenia nie maja nic wspólnego z koniecznością planowania produkcji . Nie każdego na to (intelektualnie ) stać. Już ponad 200 lat temu - nie było obowiązkowej pańszczyzny dla chłopów umiejących planować produkcje , byli oni czynszownikami albo okupnikami .
      • pinochet 2019-06-18 23:36:58
        przy otwartych granicach nigdy nie będzie zwyżki ceny rekompensującej spadek plonów,Można stracić gospodarstwo podpisując umowę dostawy czy kontraktacyjną.
    • misia A 2019-06-18 23:14:40
      Jesteś niedokształcony . Targowisko to miejsce do zawierania transakcji handlowych , zdarzenie handlowe - na rynku, jako powierzchni wyznaczonej do handlu . Natomiast rynek w rozumieniu ekonomicznym , to... a co ci będę tłumaczyła jak ty i tak jesteś słabo kumaty .
      • misia A 2019-06-18 23:16:52
        To - wyżej - to było do Pinocheta
      • pinochet 2019-06-18 23:40:53
        jak będziesz uprawiać 350 ha jak ja,to pogadamy
      • misia A 2019-06-20 20:22:27
        Do Pinocheta ; ale cud - przy moich 263,2789 ha (20 lat temu próbowałam "coś " zadziałać przy ustawie O domach składowych i składzie (na wzór amerykański) ale takie małe "pinochetki " pluły jadem na proponowane rozwiązania (m.in. na możliwość zastawu ( do czasu sprzedaży - przez Skład) pod kredyt (m.in. tak : "milionerka się znalazła". Kilku z nich straciło po kilkanaście ton zboża , u tych co płaaaaciliii, o jakie ceny płacili , aż upadli ).
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.254.12
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.