PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bielmlek jednak nie upadnie?

Bielmlek jednak nie upadnie?
Jaka jest wartość Bielmleku? fot. czytelnik Farmera

Autor:

Dodano:

Tagi:

Od kilku już lat los Bielmleku jest w rękach sądu. To sąd decyduje, co dzieje się „z”, ale i „w” Bielmleku.



Mieliśmy już sanację, upadłość – a niezależnie od tego wciąż mamy próby sprzedaży i wydzierżawienia majątku spółdzielni, podejmowane przez syndyków wyznaczanych przez sąd.

Więcej: Kiedy uprawomocni się upadłość Bielmleku?

Karuzela z Bielmlekiem kręci się. Teraz koło znów obróciło się. Jak dowiadujemy się w Sądzie Rejonowym w Białymstoku, „26.04.2021 r. wpłynęło zażalenie od dłużnika - Bielmlek, które w dniu  05.05.2021 r. zostało przekazane do rozpoznania Sądowi  Okręgowemu w Białymstoku”. I chociaż Sąd Okręgowy w Białymstoku nie jest w stanie powiedzieć, kiedy wyznaczy termin rozpatrywania tej sprawy i ile przeciętnie trwa rozpatrywanie podobnych spraw – to przecież sprawę rozpatrzy.

Czego można się spodziewać?

Lektura poprzednich wyroków sądowych, które zapadały w sprawie Bielmleku, prowadzi do wniosku, że spodziewać można się… wszystkiego.

 

                           Upadłość czy sanacja?

I tak np. 16 stycznia 2020 SR w Białymstoku, Wydział VIII Gospodarczy (sędzia Paweł Hempel) oddalił dwa wnioski wierzycieli o otwarcie postępowania sanacyjnego. Jak stwierdził sąd (<…> to anonimizacja – w takiej formie wyroki udostępnił nam sąd), „Aktualna sytuacja gospodarczo-budżetowa dłużnika jest katastrofalna. W zasadzie bielska Spółdzielnia pozostaje w stanie ruiny finansowej. Podlaski przedsiębiorca od dłuższego czasu nie ma możliwości samofinansowania, a jego zdolność kredytowa jest równa zeru. (…) Dłużnik jest do tego stopnia bankrutem, iż nie ma środków na zakup mleka. (…) Jego wiarygodność na rynku dostawców jest godna pożałowania. (…) Przechodząc do długów podlaskiego przedsiębiorcy, to są one imponujące (…) Można powiedzieć im dłużej <…> będzie prowadzić działalność tym większe będzie generować długi. Nie zmieni tego żadna restrukturyzacja, na którą absolutnie nikt, nie wyłączając samego dłużnika, nie ma jakiegokolwiek pomysłu. (…) Na zasadzie art. 8 ust. 2 ustawy restrukturyzacyjnej sąd odmawia otwarcia postępowania układowego lub sanacyjnego, jeżeli nie została uprawdopodobniona zdolność dłużnika do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i zobowiązań powstałych po jego otwarciu. Z taką sytuacją ewidentnie mamy do czynienia w niniejszym postępowaniu. <…> pozostaje totalnym bankrutem, tkwiącym w stanie finansowej agonii. Wystarczy wskazać, iż wartość zadłużenia Spółdzielni w kwocie ponad <…> PLN już dawno przekroczyła całą wartość majątku firmy.”

31 marca 2020 SR w Białymstoku, Wydział VIII Gospodarczy (ten sam sędzia Paweł Hempel) jednak postanowił… otworzyć postępowanie sanacyjne Bielmleku.

Jak już wiemy, sanacja nie powiodła się.

Potem było postanowienie z 26 maja 2020 w sprawie o ogłoszenia upadłości – postępowanie to zostało umorzone. Przewodniczyła sędzia Izabela Perkowska, sędziowie: Dagmara Danilewicz-Kuklik i Paweł Hempel.

8 marca 2021 roku jednak sąd postanowił ogłosić upadłość spółdzielni. Przewodniczyła sędzia Izabela Perkowska, sędziowie: Katarzyna Dąbrowska-Doroszczyk i Paweł Hempel.

Wydawało się wówczas, że upadłość to jest to, o co chodziło wszystkim – np. w piśmie z 16 lutego 2021 sam Bielmlek w piśmie prezesa zarządu przychylił się do wniosku o ogłoszenie upadłości złożone przez wierzyciela. Opowiedziała się za tym też zarządca Alina Sobolewska. Wydawało się również, że upadłość to jedyne wyjście z sytuacji w ocenie także Sądu Okręgowego w Białymstoku, który oddalając zażalenia wierzycieli i dłużnika na postanowienie o umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego stwierdził, że „skala przyrostu zadłużenia powstałego po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego jest nie do przyjęcia z punktu widzenia efektywności i celów sanacji. Okoliczność ta świadczy o utracie przez dłużnika zdolności do bieżącego zaspokajania potrzeb postępowania i zobowiązań powstałych po jego otwarciu <…>. Zdaniem Sądu Okręgowego, zgromadzone w toku postępowania dowody potwierdzają, że są nikłe szanse na uzyskanie środków na prowadzenie przedsiębiorstwa. Plan restrukturyzacyjny sprowadzający się do sprzedaży przedsiębiorstwa <…> stanowi zbliżoną do postępowania upadłościowego likwidację jego działalności”.

Czy jednak postanowienie o upadłości będzie teraz przez ten sam sąd utrzymane?

                             Upadłość czy likwidacja?

Sąd Rejonowy postanowił o upadłości Bielmleku stwierdzając, że spółdzielnia nie reguluje „wymagalnych zobowiązań pieniężnych wobec swoich wierzycieli, a obecnie możliwa do ustalenia realna wartość majątku jest mniejsza niż wartość zobowiązań pieniężnych.”

Jak wskazano, „ogłoszenie upadłości pozwoli przede wszystkim na uniknięcie degradacji majątku dłużnika”.

Tymczasem, jak teraz informują lokalne portale, majątek Bielmleku… wzrósł. I to o kwotę nie byle jaką, bo ze 140 mln przekształcił się na 150 mln. Podobnie jak poprzednio zarządca Sobolewska, tak teraz syndyk Gliński ma nie wiedzieć, skąd taka wycena – opiera się wszak na wycenie biegłych.

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz syndyk liczy na dzierżawę – podobno już udało się zawrzeć umowę z Laktopolem, który zapowiada uruchomienie produkcji. Z informacji lokalnych portali wynika też, że spółdzielnię „po raz kolejny odwiedzili funkcjonariusze CBA”, co ma mieć związek z postępowaniem prokuratorskim.

Czyżby chcieli napić się mleka?...

Przypomnijmy, że według części rolników-udziałowców i zarazem dostawców-wierzycieli Bielmleku spółdzielnia przestała istnieć już dawno po tym, jak jej udziałowcy zaczęli występować z upadającej spółdzielni.

Więcej: Przybywa pytań do syndyka Bielmleku

Sąd wciąż nie wydał wyroku w sprawie wysokości udziałów – rolnicy nie wiedzą, czy wartość udziałów to 50 tys. zł, czy też może 100. Jak się okazuje, trwa wciąż postępowanie sądowe dotyczące unieważnienia uchwały podnoszącej wysokość udziałów, wyrok spodziewany 27 maja nie zapadł.

Sam syndyk Gliński jeszcze w marcu informował nas bez żadnych wątpliwości, że wysokość udziałów to 50 tys. zł, została ustalona uchwałą Nadzwyczajnego Zebrania Przedstawicieli Spółdzielni Mleczarskiej BIELMLEK z dn. 1.10.2019 r.

Mamy więc do czynienia z karuzelą czy też huśtawką. Upadłość czy sanacja – postępowanie polega dokładnie na tym samym. Wciąż nie wiadomo też, gdzie podział się majątek Bielmleku.

Więcej: CBA o postępowaniach dotyczących Eskimosa i Bielmleku

A więc może jednak likwidacja? Wszak od ponad roku spółdzielnia nie prowadzi działalności gospodarczej.

- Od 4 lutego 2020 roku wykreśleni zostali wszyscy członkowie, łącznie z radą nadzorczą – mówi Monika Łęczycka, żona byłego członka spółdzielni, wykreślonego 3 lutego 2020 r. – Syndyk nie ma wątpliwości co do wysokości udziałów, ale wierzyciele udzielali kredytów z myślą, że udziały są drugie tyle wyższe i teraz mogą chcieć – a moim zdaniem już chcą – ratować swoją sytuację kosztem rolników. Chciałabym osobiście zapytać wierzycieli, dlaczego nie udzielili wsparcia pani syndyk Sobolewskiej, która dążyła - tak jak syndyk Gliński - do sprzedaży majątku. Po co było teraz to zamieszanie z wysyłaniem wezwań do rolników o uzupełnienie udziałów i dlaczego syndyk tak się pospieszył?

Który tryb postępowania gwarantuje bezpieczeństwo rolnikom i prawidłowe wyliczenie wartości majątku spółdzielni, jeśli nie potrafiło tu pomóc nawet CBA?

Z pewnością to rolnicy-dostawcy-wierzyciele bawią się w tym wesołym miasteczku najmniej wesoło…



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • witia 2021-06-24 18:24:34
    Tadeusz niech odda?
  • pytanie zasadnicze - 2021-06-02 12:56:34
    ilu złodziei jest osadzonych do sprawy ?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.117.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.