PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czeka nas upadek tysięcy gospodarstw rolnych - alarmują rolnicy

Czeka nas upadek tysięcy gospodarstw rolnych - alarmują rolnicy fot. farmer.pl

Wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych oraz uboju religijnego w drastyczny sposób uderzy w cały sektor rolny, który jeszcze nie podniósł się po kryzysie finansowym wywołanym epidemią koronawirusa - alarmuje Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych. W ocenie rolników, skutki tych nieprzemyślanych pomysłów mogą doprowadzić do upadku tysięcy gospodarstw rolnych w naszym kraju.



Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych postanowiła wyrazić swój zdecydowany protest wobec zapowiedzi wprowadzenia zmian w przepisach dotyczących ochrony zwierząt. - Skutki tych nieprzemyślanych pomysłów mogą doprowadzić do upadku tysięcy gospodarstw rolnych, znaczącego spadku eksportu a konsumenci odczują wzrost cen żywności - uważają rolnicy.

W ocenie Federacji, wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych oraz uboju religijnego w drastyczny sposób uderzy w cały sektor rolny, który jeszcze nie podniósł się po kryzysie finansowym wywołanym epidemią koronawirusa. - Ponieważ rynek nie znosi próżni efektem zakazów będzie przeniesienie całych gałęzi produkcji rolnej poza granicę naszego kraju.
Wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych to nie tylko likwidacja całej branży rolnictwa, która odniosła globalny sukces będąc trzecim producentem na świecie i drugim w Europie. Branży, która daje milionowe dochody budżetowi państwa oraz zatrudnienie kilkudziesięciu tysiącom osób. To także cios w polskie drobiarstwo. Przypominamy, że fermy zwierząt futerkowych są naturalnymi zakładami utylizacyjnymi, przetwarzającymi co roku ponad 700 tys. ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, pozyskiwanych z zakładów przetwórstwa mięsnego, mleczarskiego i rybnego. Brak tych ferm będzie oznaczać potrzebę odpłatnej utylizacji tych odpadów w zagranicznych podmiotach działających na rynku polskim. Utylizacji, która jest energochłonna i szkodząca naturalnemu środowisku, ale przede wszystkim bardzo kosztowne. A to znacząco wpłynie na rentowność produkcji drobiarskiej, co na pewno odczują polscy konsumenci.

"Niezrozumiały dla nas jest powrót do planów wprowadzenia zakazu uboju religijnego, który już raz w 2014 r. został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z prawem" - podkreśla FBZPR. Jak przypomina, Polska od kilku lat jest czołowym eksporterem mięsa wołowego i drobiowego wyprodukowanego w systemie halal i koszer. Szacuje się, że wartość wołowiny pochodzącej z uboju religijnego to ok. 1,5 mld. złotych rocznie. Ponowne wprowadzenie do polskiego prawa zakazu uboju religijnego uderzy przede wszystkim w małe gospodarstwa rolne hodujące bydło, gdyż to od nich pochodzi żywiec na eksport na potrzeby religijne. Polscy rolnicy wyspecjalizowali się w tego rodzaju produkcji i dostarczają zwierzęta o najwyższej jakości hodowlanej. Zakazanie uboju na potrzeby religijne przyniesie rolnikom stratę rzędu 20-30 proc. dochodów. W przypadku drobiu, co piąta sztuka drobiu ubijana w Polsce, ubijana jest właśnie w systemie halal lub koszer. Stanowi to 40% eksportu polskiego mięsa drobiowego. Po wprowadzeniu zakazu, polska branża drobiarska, będąca jego głównym eksporterem w UE, z dnia na dzień może upaść!

Wyrażamy również sprzeciw wobec nadawania większych uprawnień organizacjom prozwierzęcym - podkreśla w apelu Federacja. Jej zdaniem, w obecnych ramach prawnych są one praktycznie całkowicie bezkarne i nie podlegają żadnej kontroli. Mają prawo, bez żadnych konsekwencji, odbierać zwierzęta właścicielom, którzy często pomimo późniejszych, korzystnych dla nich rozstrzygnięć administracyjnych i sądowych, nie mogą ich odzyskać.

Podsumowując, zapowiedź wprowadzenia tzw. Piątki dla Zwierząt przyjmujemy z oburzeniem i zwracamy uwagę, że żaden z tych pomysłów nie był wcześniej konsultowany z środowiskiem rolników - informuje FBZPR.

- Z przykrością stwierdzamy, że podczas ostatnich kampanii wyborczych z ust polityków partii rządzącej, ani razu nie padła zapowiedź takich drastycznych zmian. Zdecydowanie żądamy wycofania się z tych szkodliwych zapowiedzi. Uważamy, że poprawa sytuacji zwierząt powinna iść w kierunku przestrzegania już istniejących przepisów prawa oraz wzmocnienia kadrowo-finansowego i kompetencyjnego Inspekcji Weterynaryjnej, a nie administracyjnego niszczenia całych branż rolnictwa" - apeluje Federacja.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (185)

  • Antonio 2020-09-19 13:40:45
    Większość z was widzi tylko "ruch pionka na szachownicy" a nie dostrzega całej gry w jaką grają z społeczeństwem globaliści. Prawda jest taka ze większoś ludzi nie wie co się dzieje i jakie są plany na najbliższe lata. Przygotowywana jest eksterminacja społeczeństw poprzez wojne, głód, katakluzmy i choroby. Zniszczenie gospodarstw rolnych spowoduje wzrost cen, później wojna i kataklizm i ci co przetrwają będą mieć utrudniony dostęp do żywniści. W między czasie ruszą masowe szczepienia i Ci zaszczepieni będą chorawać. Wmówi się im ze chorują przez tych co się nie zaszczepili i tak zacznie się nagonka na tych zdrowych. W ten sposób będą chcieli o około 60% zmniejszyć populacje. Taki mają plan. Niestety większość wierzy w to co gadają w TV a prawda jest taka ze 90% wiedzy jaką znamy jest przekłamana. Obudźcie się i zacznijcie robić zapasy, chodujcie dla siebie żywnisc eko
    • Maria 2020-09-19 14:07:11
      Masz rację
    • Zootechnik 2020-09-24 14:14:06
      Zgadzam się z kolegą w 100% globalisci dążą do ograniczenia suwerenności gospodarczej Polski i to jest właśnie pierwszy krok do eksterminacji ludzkości. WYŁĄCZNIE TV A WŁĄCZCIE MYŚLENIE !
  • Kali Linux i Windows 2020-09-19 07:18:02
    **,
  • łukasz 2020-09-16 22:49:51
    Dlaczego ktoś inwestuje w gospodarstwo ,rozwija hodowle, buduje obory bierze na to kredyty, a tu nagle kilka posłów chce zniszczyć życie i pracę kilku pokoleniowym gospodarstwom. Przecież w Polsce najwięcej wołowiny produkuje się na eksport ceny pójdą na łeb jak w ostatniej aferze. ile miejsc pracy w ubojniach ludzie stracą. Nikt na to nie patrzy. sam minister rolnictwa ich kolega z klubu mówi że to duży cios dla rolnictwa, dla hodowli to chyba rozmawiał z ekspertami. A GDZIE IZBY ROLNICZE POMAGAJCIE TYM ROLNIKOM.
    • Andrzej 2020-09-18 15:26:02
      Tutaj nie ma co czekać na izby rolnicze. Po zejściu z pola trzeba działać i pokazać co rolnicy sądzą o tej zdradzie. Trzeba znów zablokować drogi, żeby paniczkom z miasta przypomnieć skąd mają jedzenie.
  • Gomez 2020-09-16 16:05:06
    Pieniądze kochani znów szukają pieniędzy
  • Paweł 2020-09-16 13:08:08
    DOŚĆ tego. Duda wyparł się nawet Dożynek w Spale
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 5.173.107.110
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.