Rośliny te były uprawiane w naszym kraju od niepamiętnych czasów. W 1928r. zajmowały one areał prawie 30 tys. ha. Pola konopi stanowiły u nas powszedni widok jeszcze długo po II wojnie światowej. W latach 90. ub. wieku zupełnie jednak o nich zapomniano. Powody były dwa. Po pierwsze włókna naturalne stanowiły konkurencję dla włókien sztucznych, które zawładnęły światem przemysłu. Po drugie, rządy na całym świecie zmagały się z problemem narkomanii, a konopie włókniste niewiele wyglądem różnią się od konopi indyjskich, czyli marihuaną. To utrudniało walkę z producentami narkotyku. W ciągu kilku ostatnich lat konopie włókniste (czyli przemysłowe), wróciły jednak do łask na fali proekologicznych trendów, jakim musiał ulec przemysł. Za ich powszechnym wykorzystaniem przemawiają jednak nie tylko ekologiczne postawy konsumentów, ale i rachunek ekonomiczny.

Uprawa konopi jest tania i nie nastręcza problemów. Tani jest więc i surowiec, a wykorzystana do celów przemysłowych może być dosłownie cała roślina. Wyroby z konopi są w pełni biodegradowalne, a więc przyjazne dla środowiska. To ich główna przewaga nad syntetykami. Przy tym zaś są od nich trwalsze i lepsze jakościowo. Dzięki nowoczesnym technologiom przemysł znajduje wciąż nowe zastosowania dla konopi. Oprócz tradycyjnego włókienniczego wykorzystania, konopie znalazły zastosowanie w przemyśle papierniczym, motoryzacyjnym, kosmetycznym, farmaceutycznym i chemicznym, budownictwie, energetyce. I w każdej branży udowadnia swą wyższość nad syntetykami.
Dawniej z konopi wytwarzano sznury, powrozy czy olej. Dziś wytwarzane z włókien konopi liny okrętowe nadal uznawane są za najwytrzymalsze, a do tego odporne na wilgoć i pleśń. Z konopi robi się też jednak trwałe i ekologiczne materiały izolacyjne, maty, płyty czy cegły dla budownictwa. Branża motoryzacyjna używa konopi do produkcji uszczelek, tapicerki samochodowej a nawet karoserii. Coraz śmielej sięga po ten surowiec również przemysł odzieżowy. Ze względu na wytrzymałość włókien i właściwości bakteriobójcze z udziałem konopi obecnie produkuje się bardzo wytrzymałe ubrania dla żołnierzy, ale też pieluchy i odzież dziecięcą. Konopie są też nadzieją przemysłu papierniczego, gdyż celuloza konopna ma o wiele lepszą jakość niż drzewna. W przemyśle chemicznym z konopi powstają farby, lakiery i detergenty. Największym odkryciem były zaś konopie dla branży kosmetycznej i farmaceutycznej. Z nasion konopi robi się np. olejek CBD, który sprawdza się w leczeniu choroby Parkinsona, Alzheimera, astmy, cukrzycy, reumatyzmu, epilepsji, białaczce, depresji, czy stwardnieniu rozsianym.

Wytwarzane z konopi biokomponenty znalazły zastosowanie w przemyśle spożywczym, m.in. przy produkcji płatków śniadaniowych, karmy dla ptaków czy odżywek dla sportowców. W sklepach można też kupować mleczko konopne podobne do sojowego oraz olej spożywczy. Konopie są też wykorzystywane w energetyce jako materiał na biomasę. Przy ich spalaniu powstaje 2,5 razy więcej energii niż przy spalaniu drewna.

Wreszcie konopie znalazły również wielostronne zastosowanie w rolnictwie. Paździerze konopne są lepszą podściółką dla koni niż siano, bo tak szybko nie gniją. Używane są też jako podłoże w uprawach szklarniowych. Konopie mogą stanowić świetny płodozmian dla upraw, zbawiennie wpływając przy tym na strukturę gleby. Są dobrym przedplonem do uprawy zbóż ozimych. Uprawa konopi jest też najlepszym sposobem na oczyszczenie z toksyn i metali ciężkich zdegradowanych terenów poprzemysłowych. Warto zauważyć, że rośliny oczyszczają nie tylko glebę, ale i powietrze, redukując nawet 4 razy więcej dwutlenku węgla, niż 60-letni las.

Z najświeższych danych wynika, że w 2017r. konopie włókniste uprawiano w Polsce na areale blisko 7 tys. ha. Pod względem powierzchni plantacji tej rośliny przoduje woj. warmińsko-mazurskie (2868,852 ha).

 >>>Czytaj więcej: Pierwsze konopne żniwa u Lechów. Jak plantator poradził sobie ze zbiorem ponad 4-metrowych roślin?

Zdaniem rolnika: Konopie przemysłowe to dobry biznes