Szacuje się, że produkcja chmielu w Polsce sięga około 2500 ton rocznie. Nasz kraj jest trzecim producentem tego surowca w Unii Europejskiej. Najwięcej chmielowych plantacji znajduje się w województwach lubelskim, wielkopolskim i opolskim.

Zbiory chmielu w większości gospodarstw skończyły się w październiku, teraz trwa skup surowca. Szyszki są w tym roku oceniane jako bardzo dobrej jakości, ale w tym roku może to nie wystarczyć, by plantatorzy sezon zaliczyli do udanych. Chodzi oczywiście o uzyskiwane w skupach ceny.

Według najnowszych danych resortu rolnictwa (rynek chmielu ukazuje się raz w miesiącu w okresie skupu szyszek chmielu – zestawienie datowane na 30 listopada to pierwsze takie w sezonie skupu 2020/2021), średnia październikowa cena netto skupu szyszek chmielu aromatycznego to 21,50 zł/kg. Jest ona o 0,8% wyższa od notowanej w tym samym momencie rok wcześniej. Dla porównania – chmiel aromatyczny ze zbiorów 2019 skupowano w marcu br. średnio po 20,27 zł/kg.

Chmiel Lubelski skupowano w październiku po 20,67 zł/kg (spadek o prawie 6% w stosunku do notowań z października 2019), Sybilla po 21,48 zł/kg (wzrost o 6%), a Hallertauer Tradition po 22,55 zł/kg (wzrost o prawie 17%!).

Średnia październikowa cena netto skupu szyszek chmielu goryczkowego to – według zestawienia resortu rolnictwa – 20,08 zł/kg, czyli jest ona taka sama jak rok temu o tej samej porze. Odmianę Magnum skupowano po 20,27 zł/kg (wzrost o 0,6%), Marynka po 20,98 zł/kg (wzrost o 1,5%), a Magnat po 18,34 (wzrost o 1,6%). W marcu, średnia cena tego rodzaju chmielu plasowała się na poziomie 19,38 zł/kg.

Resort zastrzega jednak, że nie wszystkie firmy objęte monitoringiem w ramach ZSRIR, rozpoczęły skup w październiku 2020 r.

Nieco innego zdania na temat tegorocznych cen chmielu są rolnicy. Już w pierwszych dniach listopada Lubelska Izba Rolnicza zaapelowała o uruchomienie przez Rząd Polski w ramach Tarczy antykryzysowej dodatkowej pomocy dla producentów chmielu. Zdaniem LIR, notowane niskie ceny na skupie to efekt kryzysu, który wywołany jest trwającą pandemią koronawirusa COVID-19.

– Obecnie ceny na skupach kształtują się w granicach ok. 16 zł/kg szyszek chmielowych – podaje w stanowisku datowanym na 4 listopada br. LIR. I kontynuuje - W latach ubiegłych średnie ceny na skupie w zależności od odmiany kształtowały się na poziomie 22-27 zł/kg. Dodatkowo należy zasygnalizować, że producenci chmielu zmagali się z w bieżącym roku z wieloma problemami związanymi nie tylko z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, niższymi plonami, ale też brakiem pracowników sezonowych angażowanych do najbardziej pracochłonnych etapów produkcyjnych tj. naprowadzanie roślin na przewodnik czy zbiór – informował w piśmie Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

W ocenie LIR ceny na skupach proponowane w tym roku przez kontrahentów powodują trudną sytuację ekonomiczną rolników, których praca w tym sektorze jest wysokonakładowa, gdzie drożeje energia, opał, robocizna i ponosi się duże koszty zatrudniania pracowników sezonowych

Według LIR spadek cen na skupie to skutek znacznie mniejszego zapotrzebowania na chmiel, który spowodowany jest obecnie występującym kryzysem gospodarczym spowodowanym pandemią, gdzie zamknięte są bary, restauracje, odwołane igrzyska i mecze, co, rzecz jasna, przekłada się na zmniejszenie popytu na piwo.

Zdaniem analityków rynku alkoholi, najmocniej w tym roku – z uwagi właśnie na pandemię - ucierpiały browary rzemieślnicze, które zanotowały nawet 90-proc. spadki sprzedaży. Browarom i pośrednio również rolnikom nie pomógł też rząd, zwiększając od stycznia br. akcyzę o 10 proc.

Do końca listopada LIR nie otrzymał odpowiedzi na swój apel.