Na początku marca br. IERiGŻ zorganizował seminarium on-line, podczas którego eksperci Instytutu przedstawili wybrane informacje statystyczne o zbożach przeznaczanych na pasze – w Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej oraz wyniki produkcyjno-ekonomiczne z uprawy wybranych zbóż, średnio w latach 2018-2020 w gospodarstwach objętych badaniami systemu AGROKOSZTY.

Jak zaznaczyła mgr Magdalena Czułowska, dostępne dane wskazują, że ziarno zbóż jest w naszym kraju, podobnie jak w UE, podstawowym składnikiem pasz treściwych dla wszystkich grup zwierząt. Na paszę przeznaczane jest ponad 60% ogółu jego zużycia, a konkretnie średnio 175,5 mln ton z 287 mln ton zużytych w ogóle w sezonach 2017/2018 – 2019/2020 w przypadku UE (łącznie) i 17 mln ton z 27,1 mln ton zużytych średnio w tym samym czasie w Polsce. Szacuje się, że ziarna zbóż dostarczają: 60-85% energii w dawkach dla drobiu, 45-86% dla świń, 10-40% dla krów mlecznych i do 25% w dawkach paszy dla owiec.

Na skarmianie zwierząt zarówno w krajach UE, jak i w Polsce przeznacza się głównie kukurydzę, jęczmień oraz pszenicę. Polska jest jednym z głównych producentów pszenicy i jęczmienia w UE – zajmuje odpowiednio 3 i 5 miejsce. Pod względem produkcji kukurydzy znajduje się natomiast na 6 miejscu. W ocenie mgr Czułowskiej, tak wysoka pozycja Polski pod względem zbiorów zbóż wynika przede wszystkim z dużej powierzchni przeznaczanej pod uprawę tych roślin. Niestety - pod względem plonowania pszenicy, jęczmienia i kukurydzy Polska zajmuje odpowiednio 18, 20 i 19 miejsce wśród państw członkowskich. Plony uzyskiwane z uprawy tych zbóż są prawie 2-krotnie niższe w porównaniu do najwyższych, uzyskiwanych między innymi w Belgii, Holandii, Francji i Niemczech.

Także ceny ziarna (w euro/t) wybranych do badań przez analityków Instytutu zbóż różnią się w Polsce od cen uzyskiwanych średnio w krajach UE. Najmniejsze różnice dotyczą ziarna pszenicy, natomiast zdecydowanie większe zróżnicowanie wykazują ceny ziarna kukurydzy i jęczmienia. Są one w Polsce przeważnie niższe niż średnio w UE.

Bliżej wynikom produkcyjno-ekonomicznym z uprawy wybranych zbóż średnio w latach 2018-2020, w gospodarstwach objętych badaniami systemu AGROKOSZTY przyjrzała się mgr inż. Irena Augustyńska z Instytutu. Badaniami systemu AGROKOSZTY objęto zboża, które w Polsce przeznaczane są w dużym stopniu na paszę dla zwierząt, mianowicie: pszenicę ozimą (średnio w sezonach 2017/2018-2019/2020 spasane było około 40% krajowych zbiorów tego zboża), jęczmień jary (w ww. okresie spasane było około 70% krajowych zbiorów), kukurydzę uprawianą na ziarno suche (w ww. okresie spasane było około 70% krajowych zbiorów). Gospodarstwa wybrano do badań w sposób celowy, musiały one przede wszystkim być jednocześnie objęte badaniami systemu Polski FADN.

Jak wynika z tej analizy IERiGŻ, średnio w latach 2018-2020 uprawa pszenicy ozimej, jęczmienia jarego oraz kukurydzy uprawianej na ziarno suche umożliwiła uzyskanie dochodu z działalności (liczonego łącznie z dopłatami). Najwyższy jego poziom (2171 zł/ha) osiągnięto z uprawy kukurydzy, a najniższy – z jęczmienia (1696 zł/ha). W pierwszym przypadku zadecydował o tym największy, a w drugim – najmniejszy plon ziarna.

Najwyższe koszty ogółem (4978 zł/ha), a także najwyższy oszacowany koszt pracy własnej (226 zł/ha) związane były z uprawą kukurydzy, a najniższe (odpowiednio: 2043 i 120 zł/ha) – z uprawą jęczmienia. Udział kosztów bezpośrednich w kosztach ogółem ponoszonych na badane zboża wynosił około 40%. Największy udział wśród tych kosztów miał koszt nawozów mineralnych ogółem.

Stosunkowo duże znaczenie w dochodzie z uprawy rozpatrywanych roślin miały dopłaty bezpośrednie. W zależności od analizowanego zboża ich średni udział w dochodzie z działalności wynosił 39-51%. W przypadku kukurydzy i pszenicy na 1 zł dochodu bez dopłat przypadało odpowiednio 0,65 i 0,77 zł dopłat, a w przypadku jęczmienia – 1,03 zł.

Ale - jak wynika z analizy IERiGŻ - dochód z działalności bez dopłat przypadający na 1 godzinę nakładów pracy własnej poniesionych na uprawę każdego z rozpatrywanych zbóż był wystarczający, by z nawiązką opłacić te nakłady na poziomie parytetowym.

Z badań ekspertki Instytutu wynika, że najwyższą efektywność produkcji ogółem – 847 pkt., na 1200 możliwych, osiągnięto w przypadku kukurydzy uprawianej na ziarno. Miała na to wpływ przewaga tego zboża pod względem efektywności technicznej jego produkcji oraz efektywności gospodarczej wyprodukowanego ziarna. Na drugim miejscu uplasował się jęczmień jary (646 pkt.), a na trzecim pszenica ozima (293 pkt).

Analiza wykazała ostatecznie, że średnio w latach 2018-2020 uprawa kukurydzy na sprzedaż, jak i na paszę dla własnych zwierząt przynosiła większe korzyści niż uprawa dwóch pozostałych zbóż. Był to rezultat uzyskania najwyższego dochodu z działalności i najwyższej efektywności produkcji ogółem (a zwłaszcza efektywności gospodarczej ziarna).

Prezentacja ze szczegółowymi danymi ww. analizy jest dostępna na stronie www IERiGŻ.