O postulatach protestujących rolników mówił w swoim wczorajszym oświadczeniu wygłoszonym w sejmie poseł Tadeusz Tomaszewski (Klub Poselski Sojusz Lewicy Demokratycznej).

- Sytuacja ekonomiczna gospodarstw, zwłaszcza produkujących trzodę chlewną, systematycznie się pogarsza. Niskie ceny skupu, brak należytej kontroli importowanego mięsa, niewystarczające działania promujące polską wieprzowinę oraz embargo rosyjskie mogą doprowadzić w krótkim czasie do załamania się rodzimej produkcji i w efekcie do pogorszenia sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych – czytamy w postulacie rolników, którzy protestowali przed starostwami w Wielkopolsce. Rolnicy oczekują od rządu podjęcia zdecydowanych działań wobec pogarszającej się sytuacji ekonomicznej gospodarstw, zwłaszcza produkujących trzodę chlewną. W wielu wypadkach może to również oznaczać bankructwo dla tych, którzy zadłużając się, zainwestowali w unowocześnianie swoich gospodarstw, a którzy dziś z powodu zaistniałej sytuacji nie mają środków finansowych na spłatę zaciągniętych zobowiązań.

Rolnicy domagają się ochrony rynku przed importem niskiej jakości i przez to tanich produktów spożywczych, przede wszystkim nieprzetworzonego mięsa. Konieczna jest przy tym skuteczna promocja rodzimej produkcji rolno-spożywczej, która jednak nie będzie możliwa bez przyjęcia definicji polskiej żywności i wdrożenia czytelnego systemu jej oznakowania.

Domagają się także uruchomienia skupu interwencyjnego, i to po opłacalnych cenach.

Prawnego uregulowania wymaga problem stosowania przez firmy skupowe nierzetelnej oceny parametrów dostarczanych przez rolników produktów i angażowania przy tym agencji państwowych. Za konieczne uważają także uregulowanie rynku mleka po likwidacji kwot mlecznych oraz zasad uprawy buraka cukrowego i produkcji cukru po roku 2017.

Również w Gnieźnie rolnicy postanowili zwrócić się do starosty gnieźnieńskiego w celu omówienia swoich postulatów.

Według rolników pilnego rozwiązania wymaga też nieuregulowana dotychczas kwestia odległych terminów zapłaty za nabywane od rolników produkty.

Powiązanie terminu zapłaty z możliwością rozliczenia podatku VAT wydaje się oczywistym rozwiązaniem, tym bardziej że od lat obowiązuje to w rozliczeniach z rolnikami ryczałtowymi.

Domagają się pilnego przyjęcia rozwiązań dotyczących obrotu ziemią rolną, by uwzględniały one interesy gospodarstw rodzinnych, które stanowią konstytucyjną podstawę polskiego ustroju rolnego.

Rolnicy zwracają też uwagę, że zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego jest pierwszorzędnym obowiązkiem każdego państwa.

Swoje postulaty gnieźnieńscy rolnicy zawarli w 14 punktach:

1. Wprowadzenie zapisów regulujących podaż surowca w sytuacjach kryzysowych na rynku mleka i wieprzowiny.

2. Wprowadzenie dopłat i refundacji wywozowych ze względu na wystąpienie sytuacji kryzysowych.

3. Wprowadzenie i urealnienie cen zakupów interwencyjnych (wprowadzenie monitoringu kosztów produkcji).

4. Szczegółowa kontrola weterynaryjna wwożonego do kraju mięsa.

5. Podjęcie radykalnych kroków mających na celu wyeliminowanie zagrożenia związanego z chorobami przenoszonymi przez dziką zwierzynę.

6. Likwidacja bądź złagodzenie kar mlecznych.

7. Wprowadzenie obowiązku znakowania mięsa i jego wyrobów w taki sposób, aby konsument bez problemu mógł zidentyfikować kraj ich pochodzenia.

8. Wyznaczenie norm prawnych określających definicję polskiego mięsa.

9. Zrekompensowanie rolnikom strat spowodowanych embargiem rosyjskim (zwłaszcza na rynku trzody chlewnej).

10. Wprowadzenie regulacji prawnych zabezpieczających relacje pomiędzy producentem, przetwórcą, konsumentem a sieciami handlowymi.

11. Przedstawienie dyrektywy dotyczącej uprawy buraka cukrowego po 2017 r. – jakie działania podejmuje rząd.

12. Rozszerzenie kompetencji komórek kontrolujących, powołanych przy ARiMR do kontrolowania pomiarów mięsności w ubojniach, chodzi o tzw. niezależną ocenę półtusz.

13. Rozszerzenie regulacji prawnych dotyczących zapłaty za odebrany towar takie jak w przypadku rolników ryczałtowych.

14. Wprowadzenie odszkodowań za straty wyrządzone przez zwierzęta będące pod ochroną, takie jak: bobry, gawrony, kormorany i wilki.

Rolnicy domagają się rozmów i dialogu z rządem w sprawie ww. postulatów.

Mając powyższe na uwadze, uprzejmie proszę pana ministra rolnictwa i rozwoju wsi o zajęcie stanowiska w powyższej sprawie – zakończył poseł swoje oświadczenie.