Doradcy wystosowali „Apel” – jak stwierdzają, są ignorowani przez ministerstwo. Jednocześnie szafuje się informacjami o milionowych dotacjach przeznaczanych na doradztwo, co może przekonać laików. Postanowili więc opublikować apel, oceniający sytuację w branży.

 Jak podają, wiele doświadczonych osób odchodzi z pracy. Na ich miejsce przyjmowane są osoby bez niezbędnych kwalifikacji. Maleje liczba doradców, rośnie zaś liczba zatrudnionych w administracji. „Wśród nowo zatrudnionych doradców jest spora rotacja, chciałoby się powiedzieć kolokwialnie, bierzemy każdego jak leci, byle był, może jakimś cudem zostanie. Przecież nie jakość, ale ilość musi się zgadzać” – podano. Zatrudnia się osoby bez przygotowania zawodowego, a nawet bez wykształcenia rolniczego. Tymczasem doradcy chcieliby być postrzegani przez rolników jak fachowcy, od których można otrzymać wiarygodną poradę. Nie chcą też być przymuszani do „dorabiania” do minimalnej pensji i realizacji – dodatkowo opłacanych – projektów czy przygotowywania biznesplanów, co do słuszności których nie zawsze są przekonani.

„Dlatego potrzebujemy zmodernizowania/odnowy systemu funkcjonowania ośrodków. Zrównoważonych systemowych rozwiązań. Nie tylko środków trwałych, o których słyszymy za każdym razem, gdy tylko jest pytanie o sytuację w państwowym doradztwie rolniczym. Państwowe ośrodki doradztwa rolniczego to nie tylko środki trwałe, nowe samochody dla dyrektorów i podwyżki ich pensji w znacznym stopniu (w grudniu ub.r. o 30 %). To przede wszystkim doradcy, ci z uprawnieniami, którzy tę pracę wykonują. Mamy już dość tej prowizorki i bylejakości. Dlatego apelujemy, aby wśród wielu nowych zadań jakie stoją w nowym rozdaniu było uzdrowienie upadającego Państwowego Doradztwa Rolniczego” – czytamy w apelu.

Cały apel w załączniku.

Przypomnijmy, że o konieczności zwiększenia dotacji na doradztwo mówi się od lat.

Więcej: Poprawia się sytuacja doradców i ODR-ów

Zarudzki o doradcach: Mamy już zaplanowane w przyszłym roku 10 mln na podniesienie pensji

Ile na rolnictwo w 2020 roku?

Wielokrotnie podkreślano też potrzebę utrzymania doradztwa państwowego, niezależnego od finansowania przez producentów środków rolniczej produkcji.