PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

EFRWP i TEP: Polskie rolnictwo wymaga zmian strukturalnych

EFRWP i TEP: Polskie rolnictwo  wymaga zmian strukturalnych Panel dyskusyjny po prezentacji raportu; fot. MP

Autor:

Dodano:

Tagi:

Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej i Towarzystwo Ekonomistów Polskich przedstawiły raport „Struktura polskiego rolnictwa na tle Unii Europejskiej”. Jak ostrzegają, problemy ekonomiczne i społeczne polskiego rolnictwa będą narastać, jeśli nie nastąpią zmiany strukturalne.



To efekt dwuletnich prac tego zespołu.

Więcej o ich początku: Ekonomiści o przyszłej WPR

Jak podają autorzy raportu, w 2004 roku – gdy weszliśmy do UE – wartość produkcji rolnej w Polsce wynosiła 14,5 mld euro (4,5 proc. wartości produkcji 27 państw członkowskich łącznie), aby w 2016 roku osiągnąć wartość 18,3 mld euro (5,6 proc. udziału w produkcji 27 państw).

Mimo to ekonomiści ostrzegają: istnieją obawy, że w nadchodzących latach będą narastać problemy ekonomiczne i społeczne polskiego rolnictwa, które mogą przekreślić dotychczasowe osiągnięcia. Wynikają przede wszystkim z niewydolnych struktur obszarowych i ekonomicznych polskiego rolnictwa. Blisko 90 proc. gospodarstw nie zapewnia ich właścicielom dochodów na satysfakcjonującym poziomie – podano. Ma to wynikać ze zbyt małej powierzchni użytkowanych gruntów, ale także niezbyt wysokiego poziomu intensywności gospodarowania.

Podobnie wygląda sytuacja gospodarstw zajmujących się produkcją zwierzęcą. Jak podano, rolnicy polscy za opłacalny uznają chów co najmniej 400 sztuk trzody, w przypadku krów mlecznych – 20 sztuk. Autorzy opracowania podkreślają, że są to wielkości znacznie mniejsze niż w większości państw UE, a tymczasem tylko nieliczne polskie gospodarstwa mają taką właśnie produkcję: 98 proc. miało stada mniejsze niż 400 sztuk, a 90 proc. stada poniżej 20 krów mlecznych.

Trzeba się więc spodziewać w najbliższych latach rezygnacji z uciążliwego i niezapewniającego dochodu chowu zwierząt, a polityka strukturalna powinna zapewniać zrekompensowanie produkcji likwidowanych gospodarstw przez produkcję w gospodarstwach zapewniających satysfakcjonujące dochody.

Zatem polskie rolnictwo wymaga zmian w strukturze obszarowej i produkcyjnej, aby wygrać walkę konkurencyjną w długim okresie – podano.

A jakie rekomendacje sformułowano?

Przede wszystkim powinna nastąpić „optymalizacja struktury produkcyjnej”, polegająca na „maksymalizacji liczby gospodarstw znajdujących się powyżej progu wielkości ekonomicznej”. Ów próg to produkcja standardowa na poziomie 100 tys. zł. Jak podano, wzrost wartości produkcji roślinnej na jednostkę powierzchni może być spowodowany m.in. zmianą struktury użytkowania gruntów, struktury zasiewów, wprowadzeniem nowych odmian – także odmian GMO,  przy czym wyrażono żal, że „nie można liczyć na to, że polska polityka rolna w tej dziedzinie będzie oparta na racjonalnych przesłankach naukowych”.

Zdaniem autorów raportu potrzebne są „precyzyjne przepisy, w sposób rozsądny regulujące kwestię budowy pomieszczeń dla inwentarza na obszarach wiejskich”, a decyzje odmowne dotyczące tego  powinny być „wydawane tylko w dobrze udokumentowanych przypadkach”. Budowa dużych ferm jest powstrzymywana przez obowiązek zagospodarowania 70 proc. nawozów organicznych we własnym gospodarstwie – trzeba go zlikwidować. Powinny być wspierane gospodarstwa mające programy produkcyjne korzystnie wpływające na środowisko.

Jak podkreślono, przekształcanie struktur agrarnych jest procesem wieloletnim i powolnym, „bez trudu można go zahamować nieprzemyślanymi decyzjami”. „Konieczne jest ponowne sformułowanie celów polskiej polityki przekształcania struktur obszarowych oraz ekonomicznych polskiego rolnictwa i zastanowienie się nad tym, jakie środki trzeba przeznaczyć do osiągnięcia tych celów” – wskazano w raporcie. 

Dyskutanci mówili m.in. o tym, że materiał statystyczny wykorzystany w publikacji jest niepełny (na co wskazywali też niektórzy autorzy), w rzeczywistości wielu drobnych rolników dzierżawi swoje gospodarstwa, struktura gospodarstw w kraju daleko więc odbiega od tej podanej w publikacji.

Do uracjonalnienia sytuacji i ujednolicenia stanu formalnego z rzeczywistym mają zmierzać rekomendowane rozwiązania, takie jak „zniesienie większości przepisów ograniczających swobodny obrót ziemią rolniczą”, „intensyfikacja działań na rzecz wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich” czy ułatwienia procesu likwidacji gospodarstw.

Pomimo, że konferencja odbywała się w budynku MRiRW, nie był obecny  żaden przedstawiciel ministerstwa. Wypowiedziom przysłuchiwała się dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, doradca prezydenta RP.

Czytaj też: Bez zmian w strukturze gospodarstw polskie rolnictwo nie będzie konkurencyjne w UE

 

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • sokole oko 2019-09-25 20:39:58
    Pierwszy od lewej pan Adam Tański. Bez komentarza .
  • maniek 2019-09-25 12:31:35
    Jakie to wszystko chore, niech ci wszyscy pseudoekonomiści zaczną od zmiany na swoich stołkach,już dawno ich tam nie powinno być... zniszczyć małe rodzinne gospodarstwa, ostatni bastion zdrowej żywności... małe gospodarstwa dadzą sobie rade i będą konkurować jakością... Gospodarstwa wielkoobszarowe to jest jeden wielki smród, chemia i trucie konsumentów... Już się nie pojedzie na wieś do znajomego gospodarza i nie kupi zdrowej żywności , tylko będziemy skazani na truciznę z supermarketów... dla was pseudoekonomiści tylko kasa się liczy ,a nie człowiek... Polacy nie chcą takiej Polski... Trzeba wracać do małych gospodarstw gdzie się wie co się je... nie brać przykładu z zachodnich wielkich gospodarstw...bo już wiadomo, że to ZŁE...
    • rolniczek 2019-09-25 12:51:09
      Właśnie na zachodzie wracają do małych ekologicznych gospodarstw więc nam będą wmawiać PGR by nie robić konkurencji Hansowi czy francuskiemu Mohamedowi . Tylko zacznijmy produkować w skali to od razu okrzykną nas nie zdrową żywnością . Powoli zachód rezygnuje z GMO , rundapu i wydajności na rzecz ekologi a z nas chcą zrobić skalę byśmy konkurowali z USA , mercosulem i Chinami byle czym , byle jakością , wtedy niemiec po mimo braku granicy nie pozwoli na handel polskimi produktami . Mamy skalę np. w porzeczce czarnej , 70 % produkcji , powinniśmy dyktować warunki i co ????? Porzeczka poniżej kosztów od lat . Dziękuję za taki efekt skali a weź konkuruj np. bydłem z Argentyny a w kraju kolczyki ,JPD,zazielenieni,mulczowanie i sztuczne afery z leżakami ,szukajcie naiwnych gdzie indziej ,
  • rolniczek 2019-09-25 11:28:08
    Jak tak patrzę na zdjęcie to zmiana musi być tych dziadków pokomuszych na młodych którzy będą patrzeć perspektywicznie :) , każdy choćby miał wykształcenie to robione w czasach PRL a będą się wypowiadać za młodego rolnika . Inna sprawa że UE tak skonstruowała działanie że gdy była możliwość rozwijania gospodarstw po wstąpieniu do UE to narzucała limity ograniczenia blokując produkcje w Polsce przy przypadkiem nie robić konkurencji dla zachodu a jak już wykupiła cukrownie, masarnie ,przetwórstwo owoców oraz weszła z marketami do kraju to zdjeli limity i mówią konkurujcie z nami niemcami . Dopłaty miały być zrównane w 2012 roku dlatego spolegliwie patrzyliśmy co wyrabia zachód w Polsce teraz UE mówi że nie wyrówna nigdy dopłat a nawet będzie obcinać tym krajom które nie chcą tańczyć jak im zagrają . Polska już była pod panowaniem ZSRR i dlatego tak dzielnie walczy z nowym ZSREU ale do kiedy rady będą udzielać ludzie którzy dobrze czuli się w komunie to nic dobrego nie wymyślą dla przyszłości rolnictwa , będą namawiać do rozwiązań ze starego ustroju czyli PGR, spółdzielnie , priorytet dla kułaka i już niedługo obowiązkowe dostawy bo jak zrobią holdingi to najpierw podpiszesz umowę a potem musisz dostarczyć towar i nie ma przeproś , przepisy kontraktacyjne już są każdy rolnik podpisuje bezwiednie te papierki przy sprzedaży choćby worka kartofli a potem szcher macher przywozisz worek kartofli podpisujesz umowę i chcesz sprzedać , wtedy okazuje się że pyra nie spełnia norm i oddaj za pół ceny a jak nie to daj inny towar z parametrem boś pół minuty wcześniej podpisał kontrakt bezwiednie bo coś dali , coś kazali podpisać .

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.216.79.60
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.