Jak czytamy w opublikowanej na stronie Lubelskiej Izby Rolniczej informacji, zarząd LIR wnioskował do Rady Krajowej, by ta wystąpiła do służb kontrolujących przejścia graniczne o dane dotyczące ilości zbóż, kukurydzy i rzepaku, jakie są przywożone do Polski z Ukrainy. Lubelscy samorządowcy chcą również zobaczyć listę polskich podmiotów, które sprowadzają zboże, kukurydzę i rzepak do Polski.

Jak uzasadniają wniosek: Zarząd LIR podziela obawy swoich członków - producentów zbóż, rzepaku i kukurydzy - co do negatywnego wpływu importu surowców żywnościowych na rynek polski, oraz na opłacalność krajowej produkcji.

Według LIR, zebranie wnioskowanych danych pozwoli określić skalę zagrożenia oraz umożliwi zaplanowanie działań na przyszłość. Samorządowcy z Lubelszczyzny nie kwestionują konieczności przestrzegania międzynarodowych umów, ale uważają, że państwo winno jednocześnie odpowiednio chronić rodzimych rolników i krajowy rynek.