PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Na wsi wyjątkowa bieda

Na wsi wyjątkowa bieda

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 08-03-2013 11:00

Tagi:

Sejm rozpatrzył informację dotyczącą oceny skuteczności podejmowanych przez rząd działań w celu ograniczenia skali i zakresu ubóstwa, szczególnie ubóstwa rodzin z dziećmi, rodzin wielodzietnych, z osobami bezrobotnymi, niepełnosprawnymi, utrzymujących się ze świadczeń społecznych. Jak wskazywali posłowie, problemy te skumulowały się na polskiej wsi.



Poseł Gabriela Masłowska wskazała na szczególnie trudną sytuację, jaka jest na wsi i wśród rodzin rolników.

- Miałam marzenie. Marzyła mi się dostatnia i ludna polska wieś, która jest skarbnicą wartości. Tymczasem polska wieś ulega degradacji, polska wieś pustoszeje. Czy państwo wiecie, że z oficjalnych danych GUS, i tu nie potrzeba dodatkowych badań, wynika, że największy zasięg ubóstwa ekonomicznego ma miejsce wśród gospodarstw domowych rolników? Aż 8,9 proc. osób znajduje się poniżej minimum egzystencji, poniżej relatywnej granicy ubóstwa – 25 proc., a poniżej ustawowej granicy ubóstwa – 20,1 proc. Rolnictwo w Polsce bije niechlubne rekordy. Ubóstwem zagrożone są nie tylko gospodarstwa rolników, i tu znowu oficjalne dane GUS, ale cała wieś. Z oficjalnych danych GUS wynika, że w porównaniu z miastem trzykrotnie wyższe są niechlubne wskaźniki minimum egzystencji. Jeśli porównamy miesięczne wydatki na osobę z pozostałymi grupami gospodarstw w Polsce, to w gospodarstwach rolników na ochronę zdrowia wydaje się dwukrotnie mniej, na kulturę i edukację trzykrotnie mniej, a we wszystkich grupach wydatków wydaje się od 50 proc. do 150 proc. mniej niż w innych gospodarstwach.

Poseł wskazała, że perspektywy nie są dobre:

- Sytuację pogarsza bezrobocie ukryte, nie muszę tego tematu rozwijać, państwo wiecie, o co chodzi. Nawet pan premier nie upomniał się o polską wieś, bo przywiózł obietnice dotyczące środków unijnych, w których jest o 4 mld euro mniej na wspólną politykę rolną. To do pana, panie ministrze, i do rządu należy odpowiedź na pytanie, jak zatrzymać degradację rodzin wiejskich i rolniczych – zakończyła poseł swoje wystąpienie.

Poseł Piotr Polak podkreślił szczególnie trudną sytuację wiejskich dzieci, przejawiającą się także w braku możliwości wypoczynku:

- Wprawdzie nie ma rzecznika praw dziecka i pana ministra rolnictwa, ale chciałbym zapytać, jakie działania podejmowali ci ministrowie w celu ograniczenia wykluczenia dzieci wiejskich z powodu biedy z możliwości uczestniczenia w letnim czy zimowym wypoczynku. Od kilku lat współorganizuję taki wypoczynek dla dzieci, które mają możliwość skorzystania z niego, ale warunkiem jest to, żeby rodzice byli ubezpieczeni w KRUS. Niestety, z roku na rok jest problem ze znalezieniem chętnych na taki wypoczynek, mimo że jest on dofinansowany, i to w dość znaczącym stopniu. Niestety, właśnie z powodu biedy i niskich dochodów rolników dzieci nie mogą uczestniczyć w takim wypoczynku, a bardzo często ten czas, który mogliby poświęcić na wypoczynek, muszą poświęcić na pracę w gospodarstwach swoich rodziców.

Potrzeba zmian systemowych, które ograniczą ubóstwo – konkludowała poseł Józefa Hrynkiewicz.

- Nasza debata wykazała, że nie wystarczą badania prowadzone przez Główny Urząd Statystyczny, chociaż i te badania pokazują narastający poziom rozwarstwienia dochodowego w Polsce. 20 proc. najuboższych gospodarstw domowych absorbuje tylko 6 proc. dochodu społecznego. 20 proc. najbogatszych – absorbuje 42 proc. dochodu społecznego. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, aby w roku 2011 dochody rolników spadły o ponad 27 proc., tak jak nie ma usprawiedliwienia, aby dochody mieszkańców Podkarpacia były o 24 proc. niższe od przeciętnych dochodów w Polsce. Wymaga to interwencji, ale nie tylko interwencji, bo interwencja jest doraźna. To, o czym mówimy, wymaga rozwiązań systemowych. Wiem, panie ministrze, że łatwo powiedzieć, ile milionów, a może miliardów, jak dużo. Tylko problem polega na tym, że z tego systemu, który państwo stosujecie, nic nie wychodzi. To jest system, który utrwala ubóstwo. To jest system, który sprawnie utrzymuje w sferze ubóstwa ok. 1/3 społeczeństwa. Diagnoza społeczna, krytykowana zresztą w różnych środowiskach, pokazuje, że 30 proc. osób to osoby niezadowolone ze swojego położenia. To są problemy, które trzeba rozwiązywać systemowo, a więc zmienić system, który nie utrwalałby tego ubóstwa, tylko skutecznie wyprowadzał, może najpierw dzieci, z tej strasznej sfery ubóstwa.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz tak ustosunkował się do tych kwestii:

- Jeśli chodzi o sytuację na wsi – i też tutaj padały pytania odnośnie do szczytu unijnego – pozwólcie, szanowni państwo, że się do tego też odniosę. Budżet wynegocjowany w obszarze rolnictwa dla Polski – rozpoczął to pan minister Marek Sawicki, później pan premier na szczycie w Brukseli z ministrem Kalembą dopełnili – pokazuje, że na polskie rolnictwo pójdzie najwięcej pieniędzy spośród wszystkich krajów, a zachowanie elastyczności pomiędzy różnymi portfelami, które istnieją, pomiędzy różnymi filarami wsparcia, po pierwsze, umożliwi wypłatę dopłat na godnym poziomie, po drugie, umożliwi też modernizację wsi.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (33)

  • ukasz 2013-03-11 11:23:15
    bambry jak sie żalą że grosze na robotnika wydaja a sami dopłaty w setkach tysiecy dostają zmuszac by chcieli i pare groszy z zasiłku wypomnieli
  • A. Krzak 2013-03-11 08:28:20
    Sejm zajmuje się sexem i przysłowiową d.... Marynii a nie rozwiązaniami systemowymi. Czego się spodziewacie, przecież od 20 lat większość nazwisk ciągle się powtarza. Posłowanie jest dzisiaj niezłym biznesem i coraz bardziej rodzinnym. Popatrzcie, w każdej partii czasami całe rodziny utrzymują się z tego biznesu np; familia Wojciechowskich, Olejniczaków i ilu jeszcze krewnych i pociotków o innych nazwiskach. Ideowców tych, którzy mieli jakieś wizje wyeliminowano. Zostali ci co mają więcej sprzętu niż talentu. Do władzy idą karierowicze i demagodzy. Przemiany ustrojowe najbardziej obciążyły rolników i nikt się wsią nie przejmował. Nie wszyscy się nadają do samodzielnego działania, są tacy co będą wykonywać powierzoną pracę w określonym zakresie bez samodzielnego myślenia i takim ludziom trzeba dać również możliwość egzystencji. Tego niestety nasza władza nie daje i nie ma koncepcji co dalej. Rolnictwo-prowadzenie gospodarstwa wymaga myślenia koncepcyjnego, więcej niż musi myśleć robotnik przy maszynie. W dzisiejszej rzeczywistości wiele gospodarstw małych nie da sobie rady i dla tych ludzi władza powinna stworzyć inną alternatywę a tego nie robi.
  • as 2013-03-10 21:27:22
    I to pisał człowiek który zna sie na rzeczy , która zna realia i wszystko na temat
  • arszczecin 2013-03-10 21:14:17
    kurna o czym wy pierniczycie.
    zarobki u mnie w regionie bierdonka ok 1200 zł, sztatoil 1100-1300 z groszami, sklep "wszystko po 4 zł " 1200 zł, strażnik więzienny 1400 - 3200 ,
    kolega rolnik zatrudnia 2 ludzi x 500 zł /tyg , plus traktor do drzewa free, cięzko i długo pracują w czasie uprawowym , zbiorów i podczas zimy bo drogi odśnieżają, razem jakoś 2 miesiące, reszta czasu od poniedziałku do piątku od 7 mej do `14tej, przychodzą o 7 mej, kawka, herbatka. koło 10 śniadanko, o 13 warsztat zamkniety, brama zamknięta, nie ma nikogo. Facet , położył się do szpitala, mówi wcześniej zajedź od czasu do czasu zobacz co i jak idzie. grudzień, mróż przyszedł, "wymieniali okna na oborze"na plastikowe ( puławskie, polickie lub kędzieżyńskie , nie wiem dokładnie jakiej firmy , ale 50 kg na pewno :) ) 3 tygodnie. 3 tygodnie !!!!
    szukał facet ludzi do koszanie trawy z rolki, 10 zł / godz, tylko wymóg trzeźwi, nie ma chętnych, zniósł wymóg ludzi miał, tylko nie nadawali się do pracy, ściągnął przez urząd pracy za 1200 zł/miesięcznie ;)
    drugie gosp , umowa na sezon, 3-4 miesiące podstawowa wypłata 2000 żł, stali zarabiają 2500 plus, plusem w tym roku była tygodniowa wyprawa na słowację, spółka córka była w paryżu, plus nadgodziny.
    @ łyk, te żale to nie do pracodawców, tylko do rządzących. ci co z pgrów chcieli pracować to pracują, tu czy zagranicą, ci co nie chcieli mają pełną opiekę gopsu, dary z unii, nie ruszą d..y aby ogródek skopać i coś zasadzić bo im się nie chce, o tym pisał as. zależności od pgru nierobów jest od 10 do 50 %.
    już to pisałem na farmerze, mój równolatek, chodziliśmy razem do podstawówki, nie przepracował legalnie i nielegalnie ani jednego dnia, a drugi z tej samej klasy i wsi zachwilę przechodzi na emeryturę resortową.

    miałem gnoja który został skazany za podpalenie mnie, sąd kazał odrobić, przychodził , sorry , musiałem po niego jeździć i odwozić, niby pracował, normalnie mu płaciłem,a miał odrabiać. mówi że jedzie do roboty, na stadion narodowy trawę układać i dostanie 2 x więcej, po tygodniu wrócił, stopem, bo złotówki nie był w stanie zarobić, czy się stoi, czy się leży nic się kur..a nie należy.
  • wolny 2013-03-10 20:44:15
    sami przychodzicie i prosicie sie o prace za 5zł a ty to jestes z takich co robic sie nie chce ale z przyjemnoscia siedzisz przy kompie w kilku postaciach i jedyna twoja rozrywka jest psioczenie na tych co sie dorobili ciezka praca , wiec moze sprubój tez co? i bedziesz płacił dniówke po 500zł
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.240.35
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.