Jak szacuje Instytut, w 2020 roku produkcja drobiu w wadze detalicznej będzie o ok. 1,5% większa niż w poprzednim roku i wyniesie ok. 3103 tys. ton. Przyrost produkcji i spadek eksportu będą skutkować wzrostem spożycia krajowego w skali roku. Udział eksportu w produkcji mięsa drobiowego zmaleje do ok. 46%.

W pierwszych ośmiu miesiącach 2020 roku opłacalność produkcji kurcząt brojlerów była bardzo zmienna. W I kwartale br. co prawda relacja cen żywiec/pasza rozszerzyła się, ale w II kwartale i w pierwszych dwu miesiącach III kwartału zawęziła się. Spowolnienie w eksporcie i słabnący popyt wewnętrzny prawdopodobnie będą skutkować obniżeniem cen skupu kurcząt rzeźnych w br. i pogorszeniem opłacalności ich chowu w porównaniu z poprzednim rokiem - sygnalizuje raport Rynek drobiu.

Najgorzej jest na rynku indyków. Jak oceniono w raporcie, jest to rezultatem nie tylko większej krajowej produkcji, ale także ograniczeń w funkcjonowaniu HoReCa i w eksporcie. Wprawdzie w ciągu siedmiu miesięcy wywóz mięsa i podrobów indyczych wzrósł o ok. 1%, ale przy średniej cenie niższej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W ciągu ośmiu miesięcy br. relacja cena żywiec/pasza zawęziła się w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Następstwem pogorszenia opłacalności chowu mogą być mniejsze wstawienia indyków.

W Polsce nadal największy odsetek produkcji przemysłowej stanowiło świeże i schłodzone mięso drobiowe dzielone na kawałki. W ocenie autorki raportu, o zwiększeniu produkcji przetworów w 2020 roku zadecyduje wzrost popytu zarówno na rynku wewnętrznym, jak i na rynkach zagranicznych.

Pomimo tego, że w okresie ośmiu miesięcy 2020 roku, w porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku, drób w handlu detalicznym nieznacznie podrożał, nadal pozostaje on najtańszym rodzajem mięsa. Wzrosły ceny zarówno mięsa kurcząt, jak i drobiu pozostałego.

W IV kwartale br. może wystąpić niewielki spadek cen detalicznych mięsa drobiowego. Czynnikami oddziałującymi hamująco na ich poziom mogą być: zmniejszenie cen detalicznych wieprzowiny, słabszy popyt w kanale HoReCa, a czynnikiem wspierającym ich wzrost może być zmniejszenie produkcji, jednakże w tym przypadku istotna będzie skala zjawiska. W pierwszej połowie 2021 roku ceny detaliczne przypuszczalnie będą charakteryzowały się słabą tendencją wzrostową, o czym zadecyduje zmniejszenie produkcji i podaży oraz utrzymanie eksportu na relatywnie wysokim poziomie. Nadal na sytuację na rynku może oddziaływać rozwój pandemii.

W latach 2017-2018 spożycie drobiu obniżało się, zaś w 2019 roku wzrosło o 0,5 kg w porównaniu z 2018 rokiem. Czynnikiem wspierającym zwiększenie spożycia drobiu było jego potanienie względem wieprzowiny. Ocenia się, że w 2020 roku spożycie drobiu w Polsce zwiększy się o 3,6% do 28,5 kg na mieszkańca. Polska należy do krajów o najwyższym spożyciu drobiu w UE. W 2019 roku w gospodarstwach domowych całkowite spożycie mięsa drobiowego ukształtowało się na podobnym poziomie jak przed rokiem.

Nieznacznie zwiększyła się konsumpcja mięsa kurcząt (o 0,8%), a obniżyła się drobiu pozostałego (o 4,5%), natomiast konsumpcja wędlin drobiowych wzrosła o 5,3%. Największy udział w strukturze spożycia mięsa miało mięso drobiowe. Zwiększył się udział wędlin drobiowych w spożyciu przetworów mięsnych. Udział samozaopatrzenia w spożyciu mięsa drobiowego w gospodarstwach domowych rolników, podobnie jak przed rokiem, zmniejszył się. W raporcie IERiGŻ ocenia się, że w 2020 roku spożycie drobiu w gospodarstwach domowych zwiększy się, a będzie to rezultatem ograniczeń w funkcjonowaniu HoReCa związanych z pandemią COVID-19.

Z prognozy Komisji Europejskiej dotyczącej rozwoju unijnego rynku drobiu wynika, że w 2020 roku produkcja i konsumpcja w UE wzrośnie o 1,0%, a eksport i import obniżą się odpowiednio o 6 i 12%. Gorsze uwarunkowania unijnego eksportu stwarzają również mniej korzystne warunki dla polskich eksporterów, z drugiej strony mniejsze zainteresowanie niektórych liczących się importerów unijnym rynkiem oraz większy popyt wewnętrzny na drób na rynku UE sytuację tę poprawia.

W latach 2004-2019 eksport drobiu z Polski zwiększał się. Rosnący wywóz pobudzał krajową produkcję, a jednym z czynników oddziałujących w kierunku jego wzrostu była duża cenowa przewaga konkurencyjna polskiego drobiu na rynku UE. W pierwszej połowie 2020 roku wolumen sprzedaży zagranicznej (żywiec, mięso, podroby i przetwory łącznie) zmniejszył się o ok. 4%, a jego wartość o ok. 8%. Wartość eksportu ponad 11-krotnie przewyższała wartość importu, a dodatnie saldo handlu zagranicznego produktami drobiowymi spadło do 1,3 mld euro, tj. o 6,3%. Drób eksportowano nadal przede wszystkim do krajów UE (ok. 2/3 wywozu). O pogorszeniu koniunktury w eksporcie zadecydowały przede wszystkim ograniczenia związane z pandemią i grypą ptaków. Trudną sytuację na rynku złagodziło mniejsze zainteresowanie rynkiem UE głównych dostawców drobiu, w tym Brazylii, która swoje dostawy przekierowała do Chin. W pierwszej połowie 2020 roku import mięsa drobiowego do UE zmalał nie tylko z Brazylii, ale też z Tajlandii, Wielkiej Brytanii i Ukrainy.

Przewiduje się, że w II półroczu br. polski eksport drobiu, mięsa i przetworów drobiowych zmniejszy się. Warunki handlu drobiem w II półroczu mogą być trochę lepsze niż w I półroczu ze względu na złagodzenie ograniczeń w imporcie z Polski przez niektóre kraje (związanych z wystąpieniem HPAI na przełomie 2019 i 2020 roku) oraz posiadanie statusu kraju wolnego od HPAI przez Polskę. Hamująco na poziom wywozu mogą oddziaływać niektóre ograniczenia związane z pandemią COVID-19 oraz wciąż obowiązujące niektóre ograniczenia w imporcie z Polski związane z HPAI. Korzystne uwarunkowanie dla rynku może stanowić dynamiczny rozwój ASF w niektórych krajach, w rezultacie może dojść do częściowej substytucji mięsa wieprzowego mięsem drobiowym, choć w niektórych krajach skorzystają na tym głównie lokalni dostawcy - ocenia autorka raportu. Polska w przypadku Chin nie będzie beneficjentem tej sytuacji, bowiem rynek ten jest zamknięty na import z Polski, a powodem tego ograniczenia było wystąpienie grypy ptaków na przełomie 2019 i 2020 roku.

W pierwszej połowie 2020 roku pogorszyła się przeciętna rentowność przemysłu drobiarskiego. W relacji rok do roku rentowność sprzedaży brutto zmniejszyła się do 1,64%, a po opodatkowaniu do 1,27%. Przedsiębiorstwa zyskowne stanowiły zaledwie 63,3% wszystkich przedsiębiorstw przemysłu drobiarskiego. Obniżonej zdolności przedsiębiorstw drobiarskich do akumulowania własnego kapitału towarzyszyło zmniejszenie stopy inwestowania do 1,21. Wskaźnik bieżącej płynności nieznacznie wzrósł, co może świadczyć o niewielkim polepszeniu zdolności do regulowania bieżących zobowiązań. Pogorszyła się pozycja przemysłu drobiarskiego wobec przemysłu spożywczego, a rentowność sprzedaży netto była, odmiennie jak przed rokiem, niższa niż w przemyśle mięsnym.