PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NIK: Doradzanie w rolnictwie bez pełnej wiedzy o potrzebach

NIK: Doradzanie w rolnictwie bez pełnej wiedzy o potrzebach fot. Wilfried Pohnke z Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 09-06-2020 09:59

Tagi:

Jak wynika z kontroli NIK, środki na ODR-y były wystarczające, nie wiadomo tylko, dlaczego odchodzą doradcy.



W latach 2016-2018 - najwięcej gospodarstw rolnych korzystało z publicznego doradztwa rolniczego w województwie lubelskim (w 2018 r. - 56%), a najmniej w zachodniopomorskim (w 2018 r. - 22%).

MRiRW nie kontrolowało jakości i przydatności udzielanych usług doradczych. Kontrola NIK wykazała, że wojewódzkie ośrodki doradztwa rolniczego nie dysponowały danymi o potencjalnych grupach odbiorców swoich ofert, trudno więc oczekiwać, by były one adekwatne do potrzeb – podano.

NIK stwierdziła, że jdr prawidłowo wykonywały usługi doradcze dotyczące ekonomiki i organizacji produkcji rolnej, a w ograniczonym stopniu usługi obejmujące obszar nowoczesnych technologii - brakowało  powiązań działalności doradczej z nauką. „Współpraca sektora badawczo - rozwojowego z jdr sprowadzała się do udziału pracowników naukowych w konferencjach, szkoleniach, pokazach, a także zagranicznych wyjazdach studyjnych organizowanych przez te jednostki. Efekty współpracy nie były weryfikowane i miały charakter czysto teoretyczny. Tymczasem dotacje w ramach Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich przeznaczone na innowacje w rolnictwie i na obszarach wiejskich wyniosły w 2016 r. - 9,8 mln zł, w 2017 r. - 6,6 mln zł, a w 2018 r. - 7,2 mln zł” – podano.

Ponadto wojewódzkie ośrodki nie oferowały usług adekwatnych dla poszczególnych grup beneficjentów, uwzględniających gospodarstwa rozwojowe i nierozwojowe czy też małych i średnich przedsiębiorców. Nie dysponowały także danymi potencjalnych odbiorców swoich ofert. Jedynymi narzędziami, jakimi się posługiwały w tym zakresie były wywiady przeprowadzane w trakcie bezpośrednich kontaktów z rolnikami oraz badania ankietowe zorganizowane przez pięć z 6 kontrolowanych ośrodków. Pytania w nich zawarte kierowano jednak do mniej niż 1% osób, które mogły być zainteresowane usługami doradczymi – wylicza NIK.

NIK zleciła izbom rolniczym badanie ankietowe 180 rolników. „Ankietowani zarzucali jdr koncentrowanie się głównie na usługach odpłatnych, niewłaściwy przepływ informacji o usługach doradczych oraz nadmierną biurokrację. Około 70% badanych przyznało, że korzysta z pomocy oferowanej przez prywatne firmy doradcze, głównie z powodu niskiej jakości usług doradczych wodr i ich niedostosowania do potrzeb” - ustalono.

Nie ma w tym nic dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę brak nadzoru. „Nadzór nad wojewódzkimi ośrodkami doradztwa rolniczego sprawuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (od 20 sierpnia 2016 r., wcześniej podlegały samorządom województw) i to on kontroluje realizację ich zadań. I choć w latach 2016 - 2018 w resorcie opracowywano kwartalne plany kontroli, objęły one 71% jednostek. Co więcej, sprawdzano system ewidencji czasu pracy doradców, prowadzenie wyodrębnionej ewidencji księgowej wydatków dokonywanych z otrzymywanych dotacji, czy zwiększanie przychodów z innych źródeł, nie kontrolowano natomiast jakości i przydatności świadczonych usług doradczych. NIK nie stwierdziła także, aby na podstawie wyników przeprowadzonych kontroli dokonano usprawnienia funkcjonowania jdr”.

NIK podpowiada, iż w efektywnym planowaniu i zarządzaniu zgromadzonymi danymi o usługach doradczych mógłby pomóc, wciąż nie wprowadzony przez MRiRW, Zintegrowany Elektroniczny System Doradztwa Rolniczego i Transferu Wiedzy.

NIK odniosła się do finansowania ODR-ów, stwierdzając, że środki finansowe przeznaczone na funkcjonowanie systemu doradztwa rolniczego pochodzą głównie z dotacji celowych przekazywanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (około 70%) oraz z działalności gospodarczej prowadzonej przez same jednostki doradztwa rolniczego (około 30%). W latach 2016-2018 z tych źródeł miały one do dyspozycji w sumie ponad 618 mln zł.

Jak wynika z kontroli, kwoty te były wystarczające na realizację zadań ustawowych, NIK wykazała jednak, że spośród 6 badanych wojewódzkich ośrodków doradztwa rolniczego 2 naruszyły dyscyplinę finansów publicznych, przekraczając zatwierdzone przez MRiRW plany wydatków.

Zachodniopomorski WORD

w 2017 r. o 173 tys. zł

w 2018 r. o 316 tys. zł

Lubelski WORD

w 2017 r. o 326 tys. zł.

Obie jednostki poinformowały o tym w sprawozdaniach z wykonania planów finansowych, które bez uwag zatwierdziło MRiRW – podkreśliła NIK, dodając, że przekraczanie planowanych wydatków oznacza, z jednej strony niewłaściwą gospodarkę finansową w tych jednostkach, z drugiej - brak należytego nadzoru ze strony ministerstwa. Ostatecznie, w związku z wykazanymi przez NIK nieprawidłowościami, MRiRW zadeklarowało, że zgłosi w tych dwóch przypadkach naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Zbadano odpłatne usługi oferowane w ODR-ach.

„Do zadań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi należy także zatwierdzanie cenników: odpłatnych usług szkoleń i kursów, przygotowywania biznesplanów i wniosków o pomoc finansową oferowanych przez poszczególne jednostki. Kontrola pokazała, że za podobne usługi pobierały one różne opłaty, a w cennikach pięciu z 6 wodr wyodrębniono pozycję „inne kursy/szkolenia’’ co mogło prowadzić do nadużyć. Tak ogólny zapis, zdaniem NIK umożliwiał bowiem dowolne pobieranie opłat za świadczenia, które powinny być bezpłatne.

Zapis ten wykorzystał Lubelski ODR. W 2018 r. jednostka zorganizowała 135 szkoleń, m.in. na temat stosowania nowoczesnych metod agrotechnicznych, hodowli oraz przetwórstwa rolno - spożywczego, rachunkowości w gospodarstwach rolnych, rolnictwa ekologicznego, ubiegania się o przyznanie pomocy finansowanej. W szkoleniach wzięło udział w sumie 5320 uczestników, przy czym od ponad połowy - 2844 osób pobrano po 50 zł za udział w szkoleniu. W ocenie NIK, Lubelski ODR zrobił to bezprawnie” – ustalono.

Wreszcie wynagrodzenia doradców.

„W 2018 r. pracownicy merytoryczni ośrodków doradztwa rolniczego zarabiali średnio od 3128 zł brutto w Podkarpackim ODR (ok. 800 zł mniej niż wynosiła przeciętna płaca w tym województwie) do 3867 zł brutto w Śląskim ODR (ok. 650 zł mniej niż średnio w województwie).

To właśnie niskie pensje i niezadowalający system podziału nagród, przyznawania premii i podwyżek sprawiały, że specjaliści rezygnowali z pracy w jednostkach doradztwa rolniczego. Większość pracowników merytorycznych, którzy wzięli udział w ankiecie przeprowadzonej na zlecenie NIK przyznała, że wynagrodzenie nie motywowało ich do pracy.

W badanym okresie najwięcej osób - 99 - odeszło z Lubelskiego ODR, a na ich miejsce przyjęto tylko 60. Jak wynika z zebranych danych, to właśnie w tym województwie na jednego doradcę przypadało najwięcej gospodarstw - w 2018 r. - 727 (najmniej w Śląskiem - 127).”

Jak podaje NIK, mimo to w latach 2016-2018 zasoby kadrowe zapewniały we wszystkich 6 kontrolowanych ODR sprawne wykonywanie ich ustawowych zadań, a zatrudnieni w nich doradcy spełniali wymagania dotyczące stażu pracy i kwalifikacji - wykształcenie wyższe rolnicze posiadało od 71% w Lubuskim ODR do 95% w Podkarpackim ODR.

 Czytaj też:
Doradcy chcą zmian

W załączniku pełna informacja pokontrolna NIK.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Mirek 2020-06-09 12:39:28
    jakie doradztwo? ODR i innej maści "doradcy" to ignoranci i nieuki. 90% odr-ów to kolesiostwo bez szkoły i rodzinka obsadzona po znajomości bez wykształcenia rolniczego, a gdzie tu mówić o doradzaniu innym rolnikom. Zresztą poziom kształcenia rolniczego na studiach to też wielki śmiech, bo czasem taki student z rozwiniętego gospodarstwa ma większe pojęcie o czymkolwiek niż profesor co całe życie za biurkiem siedzi.
  • Miki2 2020-06-09 11:23:47
    Powinno zostac powołane doradztwo dla doradztwa żeby jeszcze więcej kasy zmarnować
  • minrol 2020-06-09 10:25:09
    I cyk fundusze poszły na zbędnych doradców zamiast na modernizację a teraz zdziwienie że taki niewypał .

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.10.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.