Wicepremier Henryk Kowalczyk przedstawił dziś plany i założenia dotyczące rynku zbóż w Polsce:

Odniósł się także do podjętej przez rząd uchwały ws. powstania terminala produktów rolno-spożywczych w Gdańsku.

- Rada Ministrów podjęła wczoraj uchwałę, dzięki której możliwe będzie bezprzetargowe wydzierżawienie nabrzeża portowego w Gdańsku przez zarząd portu na rzecz Krajowej Grupy Spożywczej, po to by zwiększyć jej możliwości eksportowe i ogólnie, by zwiększyć możliwości eksportowe portów polskich – poinformował minister rolnictwa.

Jak ocenił, w ten sposób możliwości eksportowe portu w Gdańsku wzrosną o połowę, a z czasem nawet jeszcze bardziej.

Nowe nadbrzeże ma zacząć funkcjonować w ciągu najbliższych kilku tygodni (konkretnie 3-4 tygodni). Jak przyznał wicepremier, przygotowywana jest tam powierzchnia magazynowa sięgająca 100 tys. ton.

- To będzie gwarantować sprawne przeprowadzenie załadunku na statek i zwiększy sprawność eksportu – stwierdził i dodał, że dzięki tej inwestycji będą mogły być obsługiwane statki o pojemności nawet 70 tys. ton, co jest ekonomicznie opłacalne, jeśli chodzi o eksport do krajów Afryki.

Jakie są dalsze plany pomocy Ukrainie?

Minister poinformował też, jakie są plany co do dalszej pomocy Ukrainie w zakresie jej zbóż. Wskazał, że do transportu zboża z Ukrainy Polska potrzebuje pomocy technicznej - kontenerów, wózków, urządzeń przeładunkowych. Podkreślił, że bez tego bardzo trudno będzie zrealizować oczekiwania Ukrainy, czyli wyeksportować ok. 4-5 mln ton zbóż. Dodał, że wspólnie z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem, zwrócił się w tej sprawie do Komisji Europejskiej.

- Jeśli otrzymamy pomoc techniczną, to każda ilość zboża zostanie przez Polskę sprawnie przewieziona - zadeklarował minister. Dodał, że jeśli dojdzie do odblokowania portów na Morzu Czarnym, to kryzys żywnościowy zostanie zażegnany.

- Jeśli nie, to tylko międzynarodowa pomoc Polsce i Rumunii może doprowadzić do skutecznego przewozu zbóż. My takich możliwości technicznych dziś nie mamy - powiedział.