PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Polska wygrała o włos?

Polska wygrała o włos? fot. MRiRW

Po pięciu latach pełnienia funkcji prezydenta Andrzej Duda ledwo obronił urząd. Czy słabnie poparcie, okazywane mu przez polską wieś?



Wyniki PKW z 99,97 proc. obwodów: frekwencja 68,12 proc. stosunek głosów 51,21 do 48,79 proc. dla Andrzeja Dudy, gorszy dla niego, niż osiągnięty w 2015 roku.

Natomiast według badania exit poll IPSOS  Andrzej Duda zdobył 50,4 proc., zaś Rafał Trzaskowski 49,6 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 68,9 proc. Na wsi zwyciężył Andrzej Duda - ma 63,2 proc. głosów mieszkańców wsi, podczas gdy na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 36,8 proc. mieszkańców wsi.

Zatem wynik exit poll jest zbliżony do cząstkowego podawanego przez PKW, z niedoszacowaniem dla Andrzeja Dudy.

60% Polaków (23,1 mln) mieszka w miastach, a 40% na wsi (15,3 mln).

Na wsi zagłosowało 68,3 proc. uprawnionych, w mieście o kilka procent więcej (od 67,3 do 73,5 proc., w zależności od wielkości).

Czyżby mieszkańcy wsi woleli zostać w domu częściej niż mieszkańcy miast? Dlaczego? Czyżby nie chcieli poprzeć Trzaskowskiego, a Dudy nie mogli?

Za Dudą opowiedziało się trochę ponad 10 mln osób  - zatem nie jest prawdą, że wybrali go mieszkańcy wsi, a co najwyżej można powiedzieć, że może około połowa jego wyborców to mieszkańcy wsi.

Podano też, że 81,4 proc. rolników głosowało na Dudę – ale nie podano, ilu rolników zagłosowało – i jak dowiadujemy się w IPSOS, „bazując na badaniu ExitPoll nie da się tak szczegółowych przekrojów policzyć”.

Czyżby 81 proc. z 1,3 mln? Milion z 10 mln wybierających Dudę to rolnicy? Trzeba wątpić.

Przypomnijmy, że dokładność badania exit poll to plus minus 2 punkty procentowe dla każdego kandydata. A więc jest raczej cienko i niepewnie, choć wyniki cząstkowe podawane dziś przez Państwową Komisję Wyborczą potwierdzają niewielką przewagę Andrzeja Dudy – ale z nich nie da się już wydedukować poparcia udzielanego przez grupę zawodową.

Wyniki cząstkowe PKW potwierdzają też, że wynik nie jest imponujący, a już na pewno nie ma się z czego cieszyć po pięciu latach pełnienia funkcji.

Tym bardziej niepokojąco wypada ten wynik, że w kampanię przedwyborczą zaangażował się nie tylko sztab wyborczy urzędującego prezydenta, ale też cały rząd – z ministrem rolnictwa w szczególności.

I mimo tej powszechnej mobilizacji wynik wyborów jest dla Andrzeja Dudy ledwo zadowalający. Ogromna mobilizacja społeczeństwa przełożyła się na wysoką frekwencję – pokazującą jednak tylko głębokość podziału społeczeństwa, bo przecież nie poparcie dla kogokolwiek.

Bo wyboru nie było, był plebiscyt. Cisza przedwyborcza zawsze przyjmowana jest z ulgą, ale tym razem usprawiedliwiona mogła być nawet błogość.

Zapadła bowiem błoga cisza. Ucichł przedwyborczy hałas (dudnienie i trzaski – mawiali złośliwi), nie tylko wyjątkowo nachalny i wszechobecny, ale i tym dotkliwszy, że zastępujący wymianę myśli, zdań, poglądów czy opinii – bo tych w przestrzeni publicznej po prostu nie ma.

Zamiast dyskutować - szczuto, głośno zarzucając to wszystkim innym. Bo hejt jest brzydki, a mediów (polskich) jak wiadomo nie ma.

Tymczasem brak poparcia dla Dudy wśród młodych nie potwierdza, aby mieszaniem w mediach społecznościowych można było coś załatwić. Podobnie jak zastępowaniem debaty propagandą.

Czy wyborcy Dudy to ci, których zmanipulowano? Bezrobotni, mieszkańcy wsi, robotnicy – gorzej wykształceni, a więc może łatwiej ich omotać?

Wśród „wiejskich” tematów, do jakich odwoływano się jako do dowodów mających potwierdzić opowiadanie się za Polską przez kandydata z obozu PiS, były: pomoc po suszy, koła gospodyń wiejskich, organizacje rolnicze.

Wszystkie te dyżurne tematy w zbliżonym ujęciu pojawiały się też w wypowiedziach ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego – zatem można mniemać, że Andrzej Duda ufał Ardanowskiemu tak dalece, że powtarzał po nim jego argumenty z nadzieją, że wzmacniają jego pozycję.

Czy słusznie?

Ewidentną nieprawdą okazały się zapewnienia o wypłaceniu pomocy po ubiegłorocznej suszy.

Nie jest nawet prawdą, że rolnicy mają powody do zadowolenia z pomocy po suszy – w  2018 roku wyasygnowano na ten cel rzeczywiście dużą kwotę, ale nie znaczy to wcale, że problemy związane z udzielaniem tej pomocy zostały zlikwidowane. W 2015 roku, częściowo ze względu na nieudolnie i niesprawiedliwie udzielaną pomoc po suszy, ale także z nadzieją na trwałe zmiany w rolnictwie, mieszkańcy wsi chcieli nowego Sejmu i zmiany rządu. Kiedy to nastąpiło, raz w 2018 roku udało się skierować do poszkodowanych po suszy duże kwoty, ale nie naprawiono systemu. W tym roku nie ma już dużych kwot na pomoc należną za 2019 rok (nie jest prawdą, że wypłaty zatrzymał koronawirus – można i trzeba było je zakończyć już w styczniu, jeszcze zanim wystąpiła epidemia – a o limicie de minimis pamiętać wcześniej i uzyskać jego zwiększenie, co było możliwe – ale trzeba było wiedzieć, jak to zrobić), co gorsza - nie ma też oczekiwanych zmian w systemie pomocy i ubezpieczeń. Nie ma  zmian trwałych, systemowych, o które chodziło nie tylko w kontekście pomocy, a w ogóle w funkcjonowaniu rynku rolnego.

Nie jest też prawdą, że Andrzejowi Dudzie pomogło poparcie izb rolniczych – to poparcie mogło tylko zaszkodzić, bo nie można obdarować czymś, czego się nie ma. Udawanie więc, że samorząd rolniczy, który faktycznie nie istnieje, może poprzeć kandydata na prezydenta, świadczy tylko o nieznajomości stanu rzeczy, panującego na wsi.

Nie przyniosło też wzmocnienia Andrzejowi Dudzie pokazywanie się na tle KGW. I tu ktoś wpuścił go w maliny – wszak same KGW są podzielone, a „przytulenie” ich przez ARiMR wydaje się mocno dyskusyjne. Zatem tradycja, na której chciał się wesprzeć Andrzej Duda, jest raczej nowa.

Polacy nie chcą, aby wciskać im LGBT – co nie znaczy, że przyjmą KGW zamiast nich.

Prezydent Andrzej Duda wygrał wybory, bo poparli go Polacy, którzy chcą mieć najedzone dzieci. Wieś docenia zasiłek 500 plus i wypłacanie go dla wszystkich dzieci, także dzieci osób niepracujących, także dla rolników. I nie znaczy to, że nie widzi braku kolejnych działań potrzebnych dla kraju, wsi i rolnictwa – a zastępowanie ich dokuczliwym hałasem, trzaskami i dudnieniem.

Andrzej Duda stracił 9,1 proc. głosów tych, którzy zagłosowali na niego w 2015 roku. Na jego kontrkandydata zagłosowało również 3,2 proc. osób, które w ubiegłym roku poparły Prawo i Sprawiedliwość w wyborach parlamentarnych - podał sondaż exit poll Ipsos.

A ile Duda zyskał? Nic. W 2015 roku uzyskał 51,55 procent głosów, a Bronisław Komorowski zebrał 48,45 procent głosów. Zatem – pomimo ogromnych wysiłków i pięciu lat rządów wynik starań o uzyskanie poparcia jest niewielki. Jest nawet gorzej niż 5 lat temu. A dalej będzie tylko trudniej. Potrzeba konkretów.

Tegoroczny plebiscyt odbył się, ale Polska nic z tego nie ma.

Wkrótce znów będą wybory. Czy będzie co wybrać? Prezentowanie się na tle KGW może Prawu i Sprawiedliwości nie wystarczyć. Potrzebne jest użycie argumentów. Warto je wreszcie mieć, także dla wsi i rolnictwa.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (173)

  • Czarna Owca 2020-07-19 14:42:17
    Pani Pokora-Kalinowska, Pani artykuły mają niską wartość merytoryczną. Lepiej niech się Pani zajmie kroniką wypadków drogowych, bo to wystarczy tylko przepisać. Nie trzeba się wysilać.
  • Jan 2020-07-18 08:10:09
    81% rolników z tych którzy głosowali, a nie wszystkich rolników
  • zzzzzz 2020-07-16 08:50:13
    Pani Kalinowska niech pani zajmie się rzetelnie pisaniem tekstów o rolnictwie bo często pani bzdury które trudno czytać, a nie o polityce ...żenada
  • Prawda 2020-07-14 23:09:45
    Tragedia z Tą NASZĄ Polską połowa Kraju pracuje na Tą drugą NIEROBÓW i obrońcow pedofili w kościołach co za czasy nastały .
    • Fałsz 2020-07-15 17:34:51
      Ale to sobie pięknie wymyśliłeś. Chyba tylko po to żeby jeszcze bardziej skłócać ludzi. Ale to gardzenie drugim człowiekiem jest charakterystyczne dla tych lepszych i "mondrzejszysz" popierających platformę rzekomo obywatelską. No i ta pedofilia to jest tylko w kościele... Poza kościołem to już udajemy że nie ma problemu, zwłaszcza jeśli dotyczy to ludzi znanych, polityków.
      • max 2020-07-16 07:14:22
        pedofilia jest wszedzie tylko najgorzej to jak to jest ujawniane w kosciele a przełozeni biskupi mówia ze niema problemów i zamiataja wszystko pod dywan i przenosza wielce niby pokrzywdzonych panów w czarnych sukienkach do innych parafii!!!!!!zenada poprostu,ludzie obejzyjcie TYLKO NIEMÓW NIKOMU lub ZABAWA W CHOWANEGO to moze wreszcie przejzycie na oczy!!!!!!!!!!
  • Miko 666 2020-07-14 23:07:59
    A tak poza tym , to wolę przekazać pieniądze dzieciom potrzebującym które umierają z głodu , jak nabijać kasę ludziom , którzy chcą zawładnąć całym światem
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.245.48
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.