- Rolnicy cały czas mają trudności z zakupem oleju napędowego. Indywidualni odbiorcy-rolnicy, którzy zaopatrują się hurtowo w paliwo u dostawców, otrzymują informacje o wstrzymaniu dostaw - alarmuje KRIR.

Samorząd rolniczy już raz interweniował w sprawie sytuacji na rynku paliw.

Resort rolnictwa zapewnił jednak w odpowiedzi KRIR, że wspomniane przez samorząd rolniczy braki i ograniczenia w dostępie do paliwa miały charakter przejściowy

Jednak Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych ponownie wystąpił do Wicepremiera, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zdecydowaną interwencję w tej sprawie.

- Mając na uwadze wprowadzone limity na stacjach benzynowych, samorząd rolniczy wniósł także do Premiera o umożliwienie rolnikom dokonywania zakupu oleju napędowego zarówno do kanistrów jak i beczek z przeznaczeniem na magazynowanie paliwa oraz zwiększenie limitu zakupu. Niejednokrotnie zdarza się bowiem, zwłaszcza w przypadku małych gospodarstw rolnych, że do prac polowych używane są ciągniki o małej mocy, co oznacza jednocześnie mały (ok. 50l) zbiornik paliwa. W związku z czym, ograniczona pojemność tankowania paliwa zmusza ich do pokonywania tej trasy kilkukrotnie, co z ekonomicznego punktu widzenia jest nieuzasadnione - pisze w uzasadnieniu KRIR.

Dodatkowo, w związku z dramatycznym wzrostem cen paliw, samorząd rolniczy zawnioskował o zwiększenie stawki zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej lub zwiększenie limitu oleju napędowego od którego przysługuje zwrot akcyzy.