Sekretarz (minister) rolnictwa Sonny Perdue ogłosił w środę program pomocy zgodnie, którym agencje rządowe powinny skupować mleko, wołowinę i wieprzowinę, przeznaczono na to 15,5 mld USD.

Ma to na celu złagodzenie napiętej sytuacji podażowej w handlu i bankach żywności. Według Perdue możliwe są również międzynarodowe dostawy pomocy humanitarnej.

Według amerykańskiego giganta branży mięsnej Smithfield Foods podaż detalicznej żywności w USA jest „niebezpiecznie blisko otchłani”. Smithfield Foods zamknął swoją fabrykę w Południowej Dakocie po tym, jak 238 z 3700 pracowników tam zatrudnionych zaraziło się koronawirusem. Fabryka ta zaopatrywała około 5 procent amerykańskiego rynku wieprzowiny. Inne duże zakłady mięsne, takie jak Tyson Foods i Cargill, również zostały zamknięte.

American Farm Bureau Federation (AFBF) również skarży się na ogromne straty dochodów rolników i domaga się wsparcia ze strony państwa. Według stowarzyszenia ceny rynkowe kontraktów gwałtownie spadły od początku pandemii COVID-19 w USA. Minus dla mleka i bydła wynosi około 30 procent, a dla świń rzeźnych 39 procent. Prezes AFBF został powołany przez prezydenta USA Donalda Trumpa do komitetu ds. Odbudowy gospodarczej po pandemii koronawirusa.

Kongres USA uchwalił w marcu ustawę o wspieraniu rolnictwa. Tak zwana ustawa CARES zapewnia ministerstwu rolnictwa dodatkowe około 23,5 miliarda dolarów, z czego około 60 procent będzie dostępnych dopiero po 30 czerwca 2020 roku.