Zdaniem analityków IERiGŻ, w IV kwartale 2020 r. średnia cena pszenicy może wynieść 760-810 zł/t (pszenica paszowa – 740-790 zł/t, konsumpcyjna – 780-830 zł/t), a żyta 550-600 zł/t.

W końcu sezonu (II kwartał 2021 r.) pszenica może kosztować średnio 790-840 zł/t (paszowa 750-800 zł/t, pszenica konsumpcyjna – 810-860 zł/t), a żyto 600-650 zł/t. Ceny kukurydzy mogą być o 5-10% wyższe od cen pszenicy paszowej – wynika z październikowego raportu Rynek zbóż.

Swoją prognozę eksperci Instytutu, pod redakcją Wiesława Łopaciuka oparli na kilku przesłankach.

I tak, według nich, w sezonie 2020/21 na światowych rynkach zbóż wzrosły nadwyżki produkcji nad przewidywanym zużyciem w bilansie pszenicy, a w bilansie zbóż paszowych zmalały niedobory. W warunkach rekordowych zbiorów i nieco niższego stanu zapasów, całkowita podaż zwiększyła się więc o 2,1% do 2,79 mld ton. Przy wzroście zużycia o 1,7% do 2,21 mld ton i obrotów handlu zagranicznego o 3,1% do 402 mln ton, spowoduje to zwiększenie zapasów końcowych o 3,2% do 652 mln ton, co będzie dotyczyło pszenicy, a zapasy zbóż paszowych pozostaną zbliżone do ubiegłorocznych.

W 2020 r., w Polsce zbiory zbóż szacuje się na nienotowanym wcześniej, wysokim poziomie 33,3 mln ton, tj. o 15% wyższym niż w 2019 r. Wzrost wynikał przede wszystkim z wyższych niż w poprzednim roku plonów, przy niewielkim wzroście areału uprawy. W porównaniu z poprzednim rokiem, wzrosła produkcja wszystkich zbóż, w tym najbardziej mieszanek, owsa i żyta.

W okresie żniw przebieg pogody nie stwarzał większych problemów, dlatego jakość ziarna była zadowalająca. W sezonie 2020/21, pomimo znacznego wzrostu zbiorów, ale przy bardzo niskim poziomie zapasów na początku sezonu, krajowe zasoby zbóż zwiększyły się tylko o 1,5% do 34,8 mln ton, a całkowite zasoby (z uwzględnieniem prognozowanego salda obrotów handlu zagranicznego) mogą wzrosnąć o niespełna 1% do 36,5 mln ton. Krajowe zużycie zbóż może zwiększyć się o 0,8% do 27,3 mln ton. Nie przewiduje się większych zmian spożycia i zużycia paszowego zbóż. Spodziewany jest wzrost zużycia przemysłowego.

Obroty handlu zagranicznego zbożami prawdopodobnie zmaleją. Rozchody ogółem w bilansie zbóż mogą się zmniejszyć o blisko 2%, co pozwoliłoby na wzrost zapasów końcowych do 2,5 mln ton.

W 2019 r. nie było większych zmian wolumenu przemiałów zbóż. Dynamicznie wzrosła produkcja kasz. Zwiększyła się też produkcja mąk żytnich, a pszennych zmalała. Spośród produktów przetworzonych wzrosła produkcja makaronów i wyrobów ciastkarskich, natomiast pieczywa świeżego po raz kolejny zmalała. W 2020 r. przewiduje się nieznaczny wzrost przemiałów i produkcji większości wyrobów zbożowych, z wyjątkiem pieczywa świeżego.

W I półroczu 2020 r., w porównaniu z I połową 2019 r., zwiększyła się aktywność inwestycyjna przedsiębiorstw przetwarzających zboża, co wynikało ze wzrostu inwestycji w przemyśle paszowym i młynarstwie. Sytuacja ekonomiczno-finansowa całej branży była dobra, a osiągane wyniki finansowe dodatnie i na ogół lepsze od średnich w przemyśle spożywczym.

Najwyższe wskaźniki rentowności tym razem osiągnęli producenci makaronu.

W sezonie 2019/20 nastąpiła znaczna poprawa wyników handlu zagranicznego zbożami i produktami zbożowymi. Dodatnie saldo obrotów handlowych wyniosło 2,59 mld EUR, wobec 1,84 mld EUR w sezonie poprzednim. Wywóz zbóż i produktów zbożowych wyniósł rekordowe 8,62 mln ton (w masie produktu) i w porównaniu z sezonem 2018/19 był większy o 60,7%. Import tych produktów zmalał o 3,0% do 2,37 mln ton. W sezonie 2020/21 eksport zbóż i przetworów zbożowych (w ekwiwalencie ziarna) przewiduje się na 6,8 mln ton, a import na 1,7 mln ton. Dodatnie saldo handlu zagranicznego zbożami i ich przetworami może nieznacznie zmniejszyć sie do ok. 2,5 mld EUR.