Biuro OPZZRiOR rozesłało zaproszenie skierowane do „szeroko rozumianego grona środowisk rolniczych”, wzywając do zorganizowania debaty w Sejmie, mającej zastąpić brak konsultacji projektu "piątki dla zwierząt".

Czytamy w nim: „nie od dziś mówi się o tym, że potrzebna jest kompleksowa i wszechstronna debata na temat stanu polskiego rolnictwa, jego perspektyw i problemów. Z pewnością warto postarać się, by ustawodawcy mieli pełny obraz sytuacji zanim podejmą kolejne decyzje oddziałujące na rolnictwo. Projekt <piątki dla zwierząt> był rażącym przykładem skutków wynikających z pominięcia konsultacji społecznych. Z tego powodu pojawił się pomysł zorganizowania takiej debaty w Sejmie. Przesyłam do Państwa w załączeniu pismo z prośbą skierowane do Pani Marszałek Sejmu RP w imieniu szeroko rozumianego grona środowisk rolniczych. Proszę serdecznie o zapoznanie się i informację zwrotną do godziny 9:00 w piątek (13 listopada) czy Państwo oraz organizacje, które Państwo reprezentują popierają tę inicjatywę. Pomysłodawcom debaty zależy na tym, by nie pominąć niczyjej opinii, więc zachęcam Państwa do włączenia się w projekt. Przepraszam za wyznaczenie tak krótkiego terminu ale sprawa jest pilna. Zapraszam wszystkich do wspólnego działania.”

Więcej o inicjatywie Sławomira Izdebskiego:

Szef rolniczego OPZZ: występujemy do Sejmu i Senatu o debatę nt. sytuacji na wsi

Władysław Serafin, przewodniczący KZRKiOR, odpowiedział na to zaproszenie, wysuwając inną inicjatywę: „Moim zdaniem, tak jak zawnioskowałem do Pana Ministra Rolnictwa Grzegorza PUDY, powinniście uznać jego status Ministra i powinniśmy spotkać się z G. PUDĄ aby omówić warunki i rozwiązania konfliktu wobec tzw. 5-ki dla zwierząt.

Trzeba zapobiec inicjatywie poselskiej wniesienia nowej ustawy do Sejmu RP, bo to ta forma prawna wprowadzenia ustawy pomija obowiązek konsultacji społecznych z naszymi Związkami.

Więc nie udawajmy bohaterów wprowadzając rolników w błąd i udając obrażonych, skoro sami nie umiemy prowadzić dialogu, nie rozumiejąc skutków prawnych formy przedkładania Sejmowi Ustaw.

KZRKIOR uważa, że tylko rozmowy z Ministrem G. PUDĄ jako pomysłodawcą projektu Ustawy i formy jej prezentacji Sejmowi są drogą do porozumienia i rozwiązania sporu społecznego.”

Pismo  Serafina jest pełne uszczypliwości i szydzi wręcz z poczynań działaczy rolniczych i byłego ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego, którzy według autora próbują „rozgrywać dla siebie problemy rolnictwa”, podczas gdy "już 2 miesiące przed projektem ustawy ,<5-ka dla zwierząt> ,<opatrzność boska> (czyli – jak wynika z listu, prezes PiS Jarosław Kaczyński – dop. MP-K) zapowiedziała Jego (JKA) USUNIĘCIE z URZĘDU”.

To już kolejne wezwanie do rozmów z ministrem Pudą, wystosowane ze strony Władysława Serafina - tym razem zaadresowane do przedstawicieli organizacji rolniczych.

Podobnie jak izby rolnicze, Serafin poparł wcześniej protesty rolników, domagając się spotkania z ministrem rolnictwa, przy czym izby ogłosiły, że „popierają kontynuację protestów w sprawie zaprzestania prac nad ustawą o ochronie zwierząt, wspierając rolników, którzy chcą wziąć w nich udział” i wnioskowały o spotkanie z premierem.

Więcej: Czy premier albo minister rolnictwa spotka się z rolnikami?

Przypomnijmy, że wszelkie bezpośrednie  spotkania (a i obrady Sejmu) zawieszono z powodu pandemii.