Prezes Cedrobu Andrzej Goździkowski wziął udział w zorganizowanym przez portalspozywczy.pl oraz Bank Pekao SA webinarze "Konsolidacja polskiej branży spożywczej na tle UE."

W jego trakcie zakwestionował tezę, że branża spożywcza mierzy się obecnie ze szczególnie trudną sytuacją rynkową.

Twarde dane pokazują, że kondycja finansowa firm spożywczych jest dobra i rok 2022 prawdopodobnie będzie jednym z lepszych pod względem rentowności - stwierdził prezes Cedrobu Andrzej Goździkowski.

Przy okazji, "dostało się" też rolnikom:

 Czy aby na pewno, Panie Prezesie?

Mamy zapaść w rolnictwie

Dekoniunktura w polskim rolnictwie trwa w najlepsze. Potwierdzają to dane zarówno GUS, jak i wieloletnie analizy Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH:  

Według GUS - 42% gospodarstw rolnych w naszym kraju przyznaje się, że zdecydowanie pogorszyła się ich ogólna sytuacja.

-Tak źle, jak teraz, nie było od lat 90 - uważają ekonomiści IRG SGH, a więc czy aby na pewno to tylko "rolnik ma taką cechę, że zawsze narzeka"?

W ocenie analityków, na nastroje wpływa przede wszystkim wzrost kosztów produkcji rolnej, utrzymania gospodarstwa i trudności ze zbytem niektórych produktów rolnych po zadowalającej cenie. 

Jak zauważają też, w konsekwencji ponownie w kolejnym kwartale roku zmalały wydatki na zakup obrotowych środków produkcji: pasz, nawozów i środków ochrony roślin oraz nakłady na inwestycje w rozbudowę majątku produkcyjnego, osiągając najniższe lub bliskie najniższym poziomy w historii badania koniunktury rolnej przez IRG SGH. Głównie na skutek wzrostu stóp procentowych rekordowo niska jest również skłonność do zaciągania kredytów na finansowanie produkcji.

Produkcja świń jest niedochodowa

Zgodnie z analizami Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB, w przeciwieństwie do pozostałych kierunków produkcji zwierzęcej, produkcja świń jest niedochodowa, pomimo notowanego w 2022 r. wzrostu cen skupu świń.

Jak tłumaczy IERiGŻ, opłacalność chowu świń w Polsce jest uzależniona od cen pasz, dlatego wojna, której aktualnie doświadcza świat, w tym Polska, ma silne i długotrwałe konsekwencje dla rynku trzody poprzez podniesienie kosztów produkcji i dalsze ograniczenia pogłowia. Relacje wyrażające opłacalność chowu pozostają o ok. 15% węższe niż przed rokiem. Rosną też ceny paliw i energii.

IERiGŻ przewiduje, że w 2022 r. sytuacja producentów wieprzowiny (po roku 2021 r., w którym produkcja była niedochodowa) nadal będzie niekorzystna, a producenci świń nadal będą ponosić straty. Instytut ocenia też, że w 2022 r., pomimo wzrostu cen żywca, przychody zapewnią pokrycie poniesionych kosztów w 87,2%. Strata producentów wieprzowiny w 2022 r. będzie wynosiła średnio ok. 95 zł/100 kg żywca!

Na rynku mleka też nie lepiej....

Przybywa czynników wywołujących coraz większą presję na sektor mleczarski, czego konsekwencją, jak zauważa Agnieszka Maliszewska - Dyrektor Biura Polskiej Izby Mleka, jest m.in. nasilające się zjawisko odchodzenia od produkcji mleka.

Zbożowcy jeszcze się bronią

Wg GUS, wśród gospodarstw ukierunkowanych na produkcję roślinną najmniej pesymistyczne opinie wyrażali w ostatnim badaniu (czyli w grudniu 2021) rolnicy prowadzący uprawy roślin przemysłowych, rzepaku i rzepiku oraz buraków cukrowych. Zdecydowanie bardziej krytyczni byli natomiast producenci prowadzący uprawy warzyw gruntowych oraz drzew i krzewów owocowych.

Przy notowanych w ostatnich miesiącach cenach zbóż na rynku, mimo niebotycznie wysokich cen nawozów i innych środków produkcji rolnej - zbożowcy jakoś się jeszcze bronili. 

Ale nie oszukujmy się, uwolnienie handlu z Ukrainą z cel, przyczynia się ewidentnie do obserwowanego obecnie spadku notowań krajowego ziarna.

Tymczasem ceny gazu, koszty kredytów, inflacja.... cały czas w górę.

Wcale nie jest dobrze, Panie Prezesie!