"W związku z rozwojem pandemii koronawirusa w Polsce i Europie istnieje duże niebezpieczeństwo załamania się polskiego sektora owocowego. Dotyczy to zarówno gospodarstw sadowniczych, jak też firm z otoczenia - grup producenckich, firm handlowych, transportowych, opakowaniowych itp." - uważa Związek Sadowników RP i z tego powodu skierował do premiera Mateusza Morawieckiego pismo z propozycjami działań osłonowych, które złagodzić mogą skutki kryzysu.

Działania te, w opinii związku, mogą zahamować ewentualne załamanie branży i pomóc tym, którzy poniosą największe straty. Pakiet składający się na "tarczę antykryzysową" obejmuje wszystkie aspekty działalności gospodarstw sadowniczych. Sugerowane działania obejmować mają:

1. Prolongatę spłaty wszystkich kredytów bankowych na minimum rok oraz zawieszenie poboru odsetek od nich na ten sam okres.

2. Szybką wypłatę zaległej pomocy z tytułu klęsk żywiołowych, które wystąpiły w 2019 roku tj. suszy, przymrozków wiosennych i innych.

3. Szybką wypłatę dopłat obszarowych za 2019 rok, których termin został przesunięty z uwagi na skomplikowany charakter wniosków.

4. Podniesienie stawki zwrotu akcyzy zawartej w cenie oleju napędowego używanego do celów rolniczych, adekwatnej do jego zużycia w uprawach sadowniczych.

5. Uruchomienie dla gospodarstw mających największe problemy rynkowe z tytułu braku przychodów, nieoprocentowanych kredytów z Banku Gospodarstwa Krajowego z minimum roczną karencją w spłacie rat i odsetek.

6. Uruchomienie dla gospodarstw nieposiadających zdolności kredytowej oraz innych, pozarolniczych źródeł dochodu specjalnych zasiłków umożliwiających przetrwanie rodzin.

7. Zwolnienie z opłacania składek do KRUS na czas trwania pandemii bez skutku późniejszego przejścia na emeryturę rolniczą i obniżenia wysokości przysługującej emerytury.

8. Podniesienie stawki za niezdolność rolnika do pracy z tytułu stwierdzenia u niego koronawirusa i poddania go obowiązkowej kwarantannie do poziomu jak w innych pozarolniczych zawodach.

9. Wsparcie do utworzenia miejsc pracy w gospodarstwie dla ludzi, którzy utracili pracę w swoich dotychczasowych miejscach i chcą podjąć ją w gospodarstwie sadowniczym.

10. Zwolnienie z podatku od nieruchomości na czas trwania pandemii z jednoczesną rekompensatą gminom utraconych z tego powodu dochodów.

11. Zamrożenie wzrostu cen energii elektrycznej wykorzystywane w gospodarstwie np. do zasilania urządzeń chłodniczych, linii sortujących, pomp do nawadniania i innych urządzeń.

12. Zwolnienie od opłat za pobór wody do celów nawadniania upraw i ochrony przed przymrozkami i innych przeznaczeń.
13. Zwiększenie dopłat do ubezpieczeń rolniczych z budżetu państwa, zmianę terminu obowiązywania ubezpieczeń od przymrozków z 25 kwietnia na 1 kwietnia, z powodu szybszej wegetacji oraz wpłynięcie na obniżenie stawek procentowych ubezpieczenia w firmach ubezpieczeniowych z udziałem Skarbu Państwa tj. PZU i inne do poziomu zeszłorocznego.

Sadownicy domagają się również działań, które mimo pandemii koronawirusa, zapewnią gospodarstwom dopływ pracowników sezonowych. Rząd według Związku Sadowników, winien też zapewnić pomoc w przetrwaniu trudnych czasów działającym w branży grupom producentów owoców oraz firmom handlowym, transportowym, czy producentom opakowań. W tym zakresie popiera postulaty zgłaszane wcześniej np. przez Stowarzyszenie Dystrybutorów Owoców i Warzyw „Unia Owocowa”.

Sadownicy wnioskują także o: utrzymanie możliwości handlu owocami na rynkach hurtowych i targowiskach, wydłużenie okresu naborów na działania w ramach PROW i odsunięcie w czasie celów (efektów), które były warunkiem poprawnego rozliczenia niektórych działań w ramach PROW, uproszczenie zasad otrzymywania certyfikatów ekologicznych i wstrzymanie kontroli WIORIN i jednostek certyfikujących ze względów bezpieczeństwa, zapewnienie cen skupu owoców na poziomie gwarantującym pokrycie nakładów, możliwość renegocjacji umów kontraktacyjnych w przypadku niemożliwości dostarczenia surowca z powodu braku rąk do pracy przy zbiorach, a wreszcie zapewnienia skupu interwencyjnego w przypadku załamania rynku.

Konieczne zdaniem sadowników są również kampanie promocyjne i edukacyjne skierowane do polskich konsumentów.