Poseł Romuald Ajchler wczoraj tak domagał się debaty o rolnictwie:

- Sojusz Lewicy Demokratycznej w październiku 2014 r. złożył wniosek o przeprowadzenie debaty na temat sytuacji ekonomicznej w rolnictwie. Pan marszałek skierował wniosek do sejmowej komisji rolnictwa, aby ta wyraziła opinię na temat tego, czy jest zasadne, aby debata na temat rolnictwa odbyła się na sali plenarnej, czy też komisja mogłaby rozpoznać sprawę samodzielnie. Otóż nie zdarzyło się jeszcze w Sejmie – ja przynajmniej tego nie pamiętam, a trochę już tu pracuję – aby komisja przyjęła wniosek Sojuszu Lewicy Demokratycznej przez aklamację; chodzi o uznanie za zasadne, aby debata na temat rolnictwa się odbyła. W związku z powyższym, panie marszałku, ani ja, ani klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie widzimy potrzeby, aby odkładać tę debatę, tym bardziej że od złożenia naszego wniosku mija już czwarty miesiąc. Ponieważ sytuacja ekonomiczna się pogarsza, a także niezadowolenie rolników na wsi się potęguje, chciałbym i prosiłbym, aby pan marszałek uzupełnił porządek obrad o ten punkt. Być może pozwoli to na wyciszenie nastrojów na wsi. Pan minister rolnictwa powołał kilka zespołów do omówienia czy rozpoznania spraw związanych z sytuacją ekonomiczną rolnictwa, więc tym bardziej byłoby wskazane, aby te zespoły zapoznały się również i z tą debatą, która odbyłaby się na tej sali. Wprowadzenie tego punktu do porządku dziennego na następnym posiedzeniu będzie tzw. musztardą po obiedzie, gdyż zespoły te już przestaną pracować i opinia Sejmu w tej sprawie nie zostanie wysłuchana. Dlatego ponawiam wniosek i proszę pana marszałka o umieszczenie tegoż punktu w porządku obrad bieżącego posiedzenia.

Marszałek Sejmu Radosław Sikorski odparł, że wczoraj  Konwent Seniorów podjął jednomyślną decyzję o tym, że sprawa będzie rozpatrywana na pierwszym plenarnym posiedzeniu w marcu – rozpoczyna się ono 3 marca.

Poseł Jerzy Wenderlich sprzeciwił się temu: - Sojusz Lewicy Demokratycznej złożył wniosek o przedstawienie informacji rządu na najbliższym posiedzeniu, a było to jakiś czas temu, czyli myśleliśmy o tym posiedzeniu, aby to na nim rząd przedłożył informację o sytuacji w polskim rolnictwie. Nie ma takiej praktyki, ale mimo to ja również skierowałem w tej sprawie pismo do pana marszałka. Upomniałem się jeszcze w ślad za tym pismem na wczorajszym posiedzeniu Prezydium Sejmu, aby ten punkt był wprowadzony. Również na posiedzeniu Konwentu Seniorów jeszcze pani poseł Anna Bańkowska zwróciła uwagę na termin, jaki byłby tu zasadny, żeby był to termin szybki. Pan marszałek podjął decyzję, że ta tematyka, informacja rządu będzie przedstawiona na pierwszym marcowym posiedzeniu. Tak więc jest to drobna różnica, jeśli chodzi o przedstawioną tu faktografię.

Marszałek skwitował to stwierdzeeniem:

- Będziemy się pięknie różnić.

Poseł Jacek Bogucki zwrócił się z wnioskiem formalnym o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów.

- Nie chcecie tego na posiedzeniu komisji, nie chcecie debaty na temat rolnictwa na sali plenarnej, ale, panie marszałku, złożyliśmy panu także projekt rewolucji… rezolucji w tej sprawie. (Wesołość na sali) Rewolucja też by się przydała, bo na wsi już są nastroje rewolucyjne. Złożyliśmy projekt rezolucji i pan marszałek także nie wprowadził go pod obrady. Należałoby także przywołać, przynaglić do pracy panią premier, bo w listopadzie jako komisja rolnictwa złożyliśmy dezyderat w sprawie sytuacji na rynku mleka, na który do dzisiaj nie mamy odpowiedzi, mimo że ustawowy termin na jej udzielenie przez panią premier już minął. Panie marszałku, sytuacja w polskim rolnictwie jest tragiczna. Nie udało wam się zwalczyć ASF-u ani ograniczyć populacji dzików, ale populację trzody chlewnej ograniczyliście o połowę. Nie udało wam się rozwiązać problemów na rynku mleka, ale do obniżenia cen i do zagrożenia karami, a właściwie już do pewności, że polscy rolnicy zapłacą kary, doprowadziliście. Nie udało wam się rozwiązać żadnego z problemów polskiej wsi. Rozumiem, że Platforma Obywatelska nie zna się na rolnictwie.

Poseł Stefan Niesiołowski wtrącił: - Odczep się od PO.

Na sali słychać było buczenie, ale poseł Bogucki kontynuował:

- No bo wy się na tym nie znacie, ale posłuchalibyście przynajmniej rolników. W dniu dzisiejszym w moim województwie rozpoczynają się dwie kolejne blokady dróg. Jutro rolnicy przyjeżdżają do Warszawy, a wy uważacie, że o rolnictwie mamy rozmawiać dopiero w marcu. To jest po prostu skandal, jak rząd traktuje nie parlament, tylko polskich rolników, jak traktuje Polaków. Nie godzi się postępować w taki sposób. Ja rozumiem, że Platforma nie zna się na rolnictwie, ale PSL to zna się na nim za dobrze, ale jedyne, co potrafi, to nazywać rolników frajerami i wykorzystywać polską wieś, manipulować nią, napuszczać miasto na wieś, prowadzić do sytuacji, w której polscy rolnicy muszą wyjść na drogi, bo nie mają już innego wyjścia, nie mają innej możliwości zasygnalizowania swoich problemów. Panie marszałku, składam wniosek o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów.

Marszałek Sikorski nie poddał wniosku pod głosowanie, stwierdzając, że sprawa już była poruszana na posiedzeniach i Prezydium Sejmu, i Konwentu Seniorów. - Projekt rezolucji, o którym pan wspominał, uznaliśmy za tak ważny, że skierowaliśmy go do dwóch komisji, zarówno rolnictwa, jak i gospodarki. Mamy parę dni do pierwszego marcowego posiedzenia, czas na to, aby komisje dogłębnie rozważyły tę kwestię.