Tym razem zapewnił o tym wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik, odpowiadając na interpelację posłów Jarosława Sachajki i Pawła Szramki.

Wiceminister zapewnił, że zboża są kontrolowane na granicy niezależnie od użytego środka transportu. Robią to różne inspekcje – w zależności od tego, jaki jest przedmiot ich działalności.

Wiceminister przedstawił dane dotyczące okresu od 2018 roku:

"Inspekcja JHARS w 2018 r., w ramach granicznej kontroli jakości handlowej artykułów rolnospożywczych skontrolowała 1 277 partii zbóż o łącznej masie 279 206,7 t. Zakazano wprowadzenia do obrotu 18 partii zbóż (14 partii ryżu, 2 partii pszenicy, po 1 partii ryżu i gryki) o łącznej masie 1082,4 t, ze względu na obecność szkodników, niewłaściwy zapach i zaniżoną liczbę opadania w życie, obecność szkodników w pszenicy i ryżu oraz zawyżoną wilgotność i zawyżoną zawartość zanieczyszczeń w gryce.

W 2019 r. - skontrolowała ogółem 1 056 partii zbóż konwencjonalnych o łącznej masie 113 415,4 t. Zakazano wprowadzenia do obrotu 9 partii zbóż (7 partii ryżu, 1 partii kukurydzy, 1 partii prosa) o łącznej masie 166,9 t, ze względu na zawyżoną wilgotność ziarna prosa i kukurydzy w odniesieniu do deklaracji oraz obecność szkodników w ryżu.

W bieżącym roku 2020 (od 1 stycznia do 15 grudnia) Inspekcja JHARS skontrolowała 1 160 partii zbóż konwencjonalnych o łącznej 144 915 t. Zakazano wprowadzenia do obrotu 2 partii prosa o łącznej masie 46 t ze względu na obecność szkodników.

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa w ramach badań monitoringowych prowadzonych w odniesieniu do zbóż wprowadzanych na terytorium Unii Europejskiej z Ukrainy, w roku 2018 skontrolowała 444 przesyłek, w roku 2019 – 193 przesyłki, a w roku 2020 (do 13.12.2020) – 38 przesyłek. Kontrole były prowadzone pod kątem obecności agrofagów kwarantannowych i innych organizmów szkodliwych dla zdrowia roślin. Żadna z kontrolowanych przesyłek nie została zakwestionowana z powodu wykrycia ww. organizmów.

W kontrolach granicznych ziaren zbóż importowanych z państw trzecich przeprowadzanych przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w roku 2018 i 2019 niezgodności dotyczące bezpieczeństwa żywności stwierdzone zostały w niewielkiej liczbie przesyłek. Główne problemy dotyczyły obecności szkodników, zbyt wysokiego poziomu środka fumigującego oraz nieodpowiednich cech organoleptycznych produktów.

Inspekcja Weterynaryjna pobrała w 2018 roku 40 próbek do kontroli, w 2019 roku 28 próbek do kontroli i do 17 grudnia br. 14 próbek. W przypadku wszystkich próbek zboża otrzymano wynik ujemny – zgodny z wymaganiami ustalonymi przepisami prawa. W latach 2018, 2019 i 2020 (stan na 17 grudnia 2020 r.) nie odnotowano odrzuconych przesyłek zbóż."

Podobne wyjaśnienia nadsyłano w poprzednich latach.

Więcej:
Zboże z Ukrainy jest zdrowe
Zasypuje nas obce zboże?
MRiRW: Zboże z Ukrainy jest bez zarzutu