- Ukraina odpowiada za 12% światowego eksportu pszenicy i 16% eksportu kukurydzy. Są to ilości, które będą miały wpływ na rynek światowy. Wiosna to początek prac polowych, które na Ukrainie, ze względu na wojnę, będą znacznie utrudnione. Drastyczny wzrost cen gazu, środków ochrony roślin oraz nawozów, a także wysoki koszt paliwa, przekraczający 7 zł/l będą miały ogromny wpływ na produkcję rolniczą w Polsce - informuje Gustaw Jędrejek, prezes LIR.

W jego ocenie, biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania, wprowadzenie Zielonego Ładu może przynieść katastrofalne skutki dla rolnictwa w Polsce.

- Zielony Ład ma za zadanie dążenie do neutralności klimatycznej, ale z drugiej strony będzie miał ogromny wpływ na ilość oraz jakość produkcji rolnej w Polsce - dodaje Gustaw Jędrejek. 

I kontynuuje: - Zielony Ład to nic innego jak załamanie się produkcji rolniczej związanej ze spadkiem wydajności produkcji, na co wpływ będzie mieć mniejsze nawożenie oraz mniej zastosowanych środków ochrony roślin. Zielony Ład będzie miał wpływ także na produkcję zwierzęcą, przyczyniając się do zmniejszenia jej produkcji zarówno w trzodzie chlewnej, jak w i bydle.

W ocenie lubelskich rolników, nie bez znaczenie będzie także obowiązek ugorowania gruntów rolnych.

- W obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się Polska, nie stać nas na wprowadzenie Zielonego Ładu. Trudna sytuacja związana z wysokimi kosztami produkcji i brakiem opłacalności produkcji rolniczej we wszystkich gałęziach rolnictwa sprawi, że spełnienie celów związanych z Zielonym Ładem będzie praktycznie niemożliwe - uważa prezes LIR.

Trudno się nie zgodzić z powyższą argumentacją, zwłaszcza jeśli weźmie się także pod uwagę ostatnie badanie nastrojów w rolnictwie: