PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wołanie o powagę w dyskusji o Elewarrze

Wołanie o powagę w dyskusji o Elewarrze fot. Rocco Stoppoloni z Pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Czy państwowa spółka doczeka się poważnego zainteresowania swoimi problemami i swoją przyszłością?



W ubiegłym tygodniu wszystkie portale rozpisywały się o wynikach kontroli NIK w Elewarrze – wynikach, dodajmy bardzo dla spółki krytycznych.

Napisał o tym także i "Farmer":

NIK: Elewarr bez nadzoru, teraz przyjrzy mu się prokuratura

Pewien portal – o dość pretensjonalnej nazwie, ale nie na tyle jednak prawy, aby zamieścić informację o wydawcy, a teksty wiarygodnie podpisywać – przestraszył się, bo oto odkrył, że artykuł Farmera ukazał się kilka dni wcześniej, niż inne – ale został zdjęty. Ogłosił światu spisek i działanie sił tajemnych, a sprzysiężonych. „Ataki na Elewarr mają swoją specyfikę. Niemal zawsze wyglądają na skoordynowane, do tego stopnia, że ostatni artykuł Farmera krytykujący Elewarr (zajmuje się tym zawsze jedna i ta sama dziennikarka, Marzena Pokora-Kalinowska) ukazał się w sieci dosłownie na chwilę, dwa dni przed informacją NIK dla prasy. Następnie został szybko zdjęty i opublikowany ponownie po publikacji NIK dla dziennikarzy. Jednak – jak mówią specjaliści od SEO – <Google nie wybacza>, a <Screeny nie biorą jeńców>, ślad po pierwotnej dacie publikacji pozostał, bowiem tzw. robaczek Google zdążył zaindeksować pierwotną datę publikacji” – tak oto obnażył prawdę ów portal. I nie byłoby się czym przejmować, gdyby sytuacja nie miała cech fobii i nie prowadziła autora do politycznych wniosków i zaburzenia obrazu świata. A ponieważ opinie owego tajemniczego autora od niepodpisanego wydawcy powtarzają już inne portale (równie tajemnicze) – gotów w nie pewnie uwierzyć nawet sam Daniel Alain Korona, prezes Elewarru – i myśleć, że jest męczennikiem, a może nawet i ofiarą walki – i to politycznej – toczącej się w Prawie i Sprawiedliwości.

Zatem trzeba rzecz wyjaśnić. Otóż przede wszystkim śpieszę poinformować, że błędna data publikacji tekstu "Farmera" „Elewarr bez nadzoru, teraz przyjrzy mu się prokuratura” w wynikach wyszukiwarki internetowej dotyczyła nie tylko tego tekstu i nie tylko tego dnia. Dział IT PTWP zapewnia, że pracuje nad problemem. Czy to uspokoi fobie „prawych” ludzi? Czy spokojnie wyjdą z domu, nie widząc na każdym rogu szpicla donoszącego do "Farmera" i jego jedynej autorki (czyżby?) piszącej o Elewarrze? Tego nie wiem, wiem jednak, że są rzeczy ewidentne i powszechnie znane, o których nie trzeba otrzymywać tajnych informacji od sprzysiężonych członków frakcji  w PiS czy NIK.

I tym ewidentnym rzeczom należy się przyglądać i nimi trzeba się zajmować i przejmować. Niestety - to najwyraźniej zbyt trudne dla autorów owych polemicznych rozważań. Pomijają zatem argumenty, a dają wyraz nie tylko fobiom, ale i maniom, także szczególnie przykrej dla otoczenia manii wielkości. Bo problemy Elewarru to nie wynik walk frakcyjnych w PiS, ale wynik czynności ludzkich, całkiem realnych i przez NIK ustalonych. Do nich więc należy się po kontroli odnieść, a nie szukać nadziei w politycznych amnestiach i ocenach „swoich”, którzy wszak nie zgodzą się z opinią „obcych”.

Pisałam o tym w kolejnym tekście, poświęconym problemom Elewarru po kontroli NIK:

Elewarr woli nie rozumieć wyników kontroli NIK?

Niestety – w rzeczonych „polemicznych” tekstach żadnych argumentów do dyskusji w opinii pokontrolnej NIK nie znaleziono, zaproponowano więc zastąpienie ich polityczną nagonką napędzaną strachem, który – jak wiadomo – ma wielkie oczy.

Zatem konia kują, a żaba nogę podstawia. I zamiast analizy zarzutów NIK postawionych Elewarrowi mamy zapewnienie, że wszystkie one nie są warte uwagi, bo pochodzą z niewłaściwego źródła (wszak Marian Banaś był kiedyś w agencji… czy coś tam… - bez znaczenia, wiadomo jednak, że jest fe). I dalej już się kręci – z nadzieją, że czytelnicy zapomną, o co chodziło, a uwierzą w to, co im się właśnie serwuje.

Autorom owych blogowo-dziwnoportalowych wynurzeń chcę więc powiedzieć: nie zmieniajcie tematu. Proszę zająć się zarzutami NIK postawionymi po  kontroli Elewarrowi. To nie są „robaczki Googla”, a wcale realne sprawy. Wtedy podyskutujemy.

A bać się wszechmocy Farmera i jego jedynej autorki, zajmującej się Elewarrem, naprawdę nie trzeba. Nie jestem Duchem Świętym. Nie dostaję informacji od Mariana Banasia. Nie jestem PiS ani anty-PiS. Nie mam zdolności występowania w różnych czasach – to tylko kwestia systemu internetowego.

Wyszliście państwo z niewłaściwego założenia, co poprowadziło was na manowce. Oklejanie Farmera epitetem antyrządowego czy anty-PiS świadczy o nieznajomości tematu i mediów – a poruszamy się nie w sferze duchów i medium, a mediów. To świat wymierny i dający się poznać. Posługuję się wiedzą i informacją, które poddaję operacjom logicznym – czego i Państwu życzę. Wtedy podyskutujemy, także „o konieczności repolonizacji mediów”.

Pan prezes Daniel Alain Korona i pani wiceprezes Monika Parafianowicz powinni sformułować rzeczową odpowiedź na zarzuty NIK, a nie  powielać fantazje w kolejnych komunikatach spółki, zamieszczanych na stronie internetowej Elewarru i podsuwać je do cytowania blogerom, cytowanym potem przez kolejne blogi, które z kolei dzielny zarząd dzieli na kilka części i umieszcza na portalu społecznościowym państwowej spółki przez nich zarządzanej – w myśl zasady, że „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”. Materia, w której przyszło Elewarrowi pracować, ma wszak wymiar fizyczny, a nie metafizyczny czy polityczny. Trzeba się jej przyjrzeć. Wtedy podyskutujemy.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (16)

  • Rolnik 2020-11-28 08:53:25
    Elewar już dawno temu powinien być sprywatyzowany. 2020 rok a my dalej mamy relikt komuny, "państwowy Elewar".
    • do trolnika 2020-11-28 10:19:04
      Kiedy powstał Elewarr? Jakiej komuny relikt? Masz dwa blaszane silosy i myślisz, że wygrasz, jak państwowej spółki przechowującej zboże nie będzie? I jeszcze rolnik się podpisujesz? Spadaj na wyprzedaże, dziś będą, to się sprywatyzujesz
      • Rolnik 2020-11-28 11:31:40
        Sztuczny twór, źle zarządzany w którym króluje nepotyzm. Dla Twojej wiadomości w mojej okolicy nie ma magazynów Elewarru i jakoś dobrze funkcjonujemy i sprzedajemy zboże do prywatnych firm drożej niż płaci ten śmieszny państwowy Elewarr. W prywatnych przedsiębiorstwach masz zoptymalizowane zatrudnienie i inne koszty funkcjonowania, w państwowych masz całą armię partyjnych pociotków których Ty jako rolnik utrzymujesz!
      • do trolnika 2020-11-28 17:11:33
        państwo też skasujesz? w końcu nie masz za płotem rządu, a ile oni biorą! czasem dobrze widzieć więcej niż do swojego płotu
      • rolniku 2020-11-28 17:14:02
        Dużo już zoptymalizowano - czy dużo zyskałeś? Ucz się na błędach, najlepiej cudzych.
  • DanielFrancuz 2020-11-28 07:53:21
    Korona + Parafianowicz = #######
  • Cmentarna Hiena 2020-11-27 23:59:23
    Polecam udać się do czytelni IPN i poczytać sobie o prezesie Koronie. Potem udać się do zwykłej czytelni i poczytać artykuł z 2 kwietnia 2013 jak prezes Daniel Alain Korona jechał po ś.p. Przemysławie Gosiewskim, że mu przeszkadzał w 3 miesięcznym zarządzaniu Elewarrem. Tak zarządzał i przynosił szkody Elewarrowi, że wywalił go nie PSL, a PiS i to sam prezes ARR Stanisław Kamiński powołany przez samego Jarosława Kaczyńskiego. Teraz sprzedaje narodowe elewatory w Sieradzu Niemcom i robi się w Niezależnej na wyznawcę nie wiadomo kogo. A tfuuuu
  • Niezależny ale zależny 2020-11-27 23:32:23
    Jak wpisałem w wyszukiwarkę "wołanie o powagę w dyskusji o Elewarze" pokazuje mi, że tekst był sprzed 3 dni, a jest dzisiejszy. To ciekawe dla informatyków.
  • Niezależny ale zależny 2020-11-27 22:56:24
    A dziś na Niezależnej Robert Wyrostkiewicz dał artykuł przepisujący to samo z prawego. Czy Wyrostkiewicz nie był juz czasem tu opisany w artykule "Państwowe pieniądze na oprawę Korony"? : tu artykuł. farmer.pl/finanse/podatki-rachunkowosc/panstwowe-pieniadze-na-oprawe-korony-z-elewarru,96142.html Ciekawe kto teraz zasponsorował artykuł na Niezależnej Wyrostkiewicza? Czy oby nie Korona?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.242.55
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.