PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wyraźnie lepsze nastroje w rolnictwie? – komentarz autora badania

Wyraźnie lepsze nastroje w rolnictwie? – komentarz autora badania fot. pixabay

Autor: Agnieszka Kozłowska

Dodano: 18-09-2020 10:32

Tagi:

Dokładnie tydzień temu, opublikowaliśmy na farmer.pl i w mediach społecznościowych wyniki najnowszych badań koniunktury w rolnictwie autorstwa IRG SGH, które mówią wprost: wyraźnie polepszyła się sytuacja finansowa gospodarstw rolnych w naszym kraju. Informacja ta spotkała się z ogromnym odzewem z Państwa strony – ilość odsłon i zazwyczaj krytycznych komentarzy, była naprawdę imponująca. Dlatego poprosiliśmy autora tych badań o odpowiedź na pytanie: czy nie doszło do jakiejś pomyłki przy sporządzaniu tej analizy, skoro wywołała ona tyle krytyki wśród rolników?



Według wspomnianych badań, w III kw. br. nastąpił zauważalny wzrost przychodów i oszczędności oraz spadek zadłużenia rolników, a także zwiększyły się wydatki na środki produkcji. Rozmachu nabrały zwłaszcza inwestycje, rośnie skłonność rolników do zaciągania kredytów na finansowanie produkcji rolnej. Wartość wskaźnika koniunktury w rolnictwie IRG SGH (IRGAGR) wzrosła aż o 13,8 pkt, z nawiązką odrabiając stratę odniesioną w drugim kwartale (wówczas odnotowano spadek o 11,6 punktu). Według badaczy, poprawa koniunktury jest skutkiem przede wszystkim polepszenia się nastrojów – wartość wskaźnika zaufania, jednej ze składowych ogólnego wskaźnika koniunktury, zwiększyła się o 26,3 punktu, a tak dużego, kwartalnego wzrostu wartości wskaźnika nastrojów nie zanotowano w całej wcześniejszej historii badania koniunktury w polskim rolnictwie.

„NA TO WSZYSTKO TO BRAK SŁÓW - obecne rolnictwo jest na samym dnie. Pozdrawiam - rolnik praktyk”, „Ciekawe komu się polepszyło, u mnie i moich znajomych odwrotnie, coraz gorzej. W tym roku na skraju bankructwa! Niema ceny na było, świnie, mleko. A zboże też tanie”, „Jeśli jest tak dobrze, to powiedzcie mi, czemu dzieci rolników, a i niektórzy rolnicy, tak masowo rezygnują z pracy w gospodarstwie i wolą iść do pracy poza rolnictwem?”, „Tak dobrze, że po 5 latach tyrania mam zamiar zrezygnować”, „Bzdury, kto tak uważa niech przyjdzie na 1 miesiąc popracować w gospodarstwie”, „To tak jest, jak ktoś ci wmawia, że jesteś bogaty, a ty wiesz ze ledwo koniec z końcem wiążesz”, „Niestety te wszystkie wyliczenia w naszym kraju są szacowane i uśredniane. Rzeczywistość jest zupełnie inna i zależy od wielu czynników, na które rolnik często nie ma wpływu. Także zależy od czynników indywidualnych takich jak położenie, klasa ziemi itp. Uśrednianie takich danych finansowych i podawanie do publicznej wiadomości zniekształca obraz rzeczywistości finansowej”….

To tylko dosłownie niektóre, co łagodniejsze komentarze, jakie można było przeczytać po publikacji ww. analizy IRG SGH na farmer.pl i w różnych grupach rolniczych na mediach społecznościowych. Dlatego farmer.pl poprosił Pana Konrada Walczyka, autora badań o odpowiedź na pytanie: czy nie doszło do jakiejś pomyłki przy sporządzaniu tej analizy, skoro wywołała ona tyle krytyki wśród rolników? Może coś jest nie tak z zastosowaną metodą badawczą? Może wyciągnięto zbyt daleko idące wnioski? Może powinno się zwrócić uwagę na jeszcze inne, dodatkowe elementy – dla pełniejszego obrazu aktualnej sytuacji w rolnictwie?

- Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH prowadzi badania koniunktury w polskim rolnictwie nieprzerwanie od 1992 r. wg niezmiennej metody. Metoda badawcza jest opisana tu: https://ssl-kolegia.sgh.waw.pl/pl/KAE/struktura/IRG/koniunktura/Documents/metoda_badawcza.pdf. W największym skrócie – informacje o sytuacji w rolnictwie są gromadzone na podstawie ocen formułowanych przez samych rolników, którzy wypełniają ankietę (jej wzór: https://ssl-kolegia.sgh.waw.pl/pl/KAE/struktura/IRG/koniunktura/Strony/metody.aspx ). Rola Instytutu sprowadza się do zebrania tych informacji, ich zagregowania i opracowania na ich podstawie syntetycznego opisu, który w postaci zwięzłej jest rozsyłany do mediów, a w postaci rozwiniętej przekazywany prenumeratorom i zamieszczany na stronie internetowej Instytutu – wyjaśnia redakcji farmer.pl Konrad Walczyk.

- Innymi słowy, to, o czym Pani przeczytała, przedstawia obraz, o jakim poinformowali nas sami rolnicy. Nie mamy podstaw, by podważać wiarygodność tych informacji, zwłaszcza że dotąd nie spotkaliśmy się z zarzutami ich nieprawdziwości – podkreśla autor badań.

- Jest oczywiste – zaznacza Konrad Walczyk - że sytuacja w rolnictwie (ogólna, w makroskali) może się różnić od sytuacji poszczególnego gospodarstwa rolnego (w mikroskali). Łatwo jest ulec pokusie oceny sytuacji ogólnej przez pryzmat sytuacji indywidualnej i równie łatwo jest popełnić tu błąd, bowiem zróżnicowanie jest czymś naturalnym, zwłaszcza w bardzo licznej populacji, a stan ogólny jest niejako przeciętnym, nieodpowiadającym więc konkretnemu przypadkowi jednostkowemu, lecz wypośrodkowanym z wielu. Jednym się poprawia, drugim pogarsza, jednym się poprawia bardziej niż innym, drugim się pogarsza bardziej niż innym.

- Jak więc jest, ogólnie rzecz biorąc? Formułowanie więc oceny ogólnej na podstawie indywidualnego przypadku, który nie jest reprezentatywny, będzie obarczone błędem. Pani twierdzi, że opinii niezgadzających się z przedstawioną oceną koniunktury rolnej jest wiele. Ja na to, że została ona sporządzona na podstawie blisko 2200 wypełnionych ankiet, a pozyskane informacje zostały skwantyfikowane w celu obiektywizacji i zapewnienia porównywalności wyników. Dodam, że od lat podnosi się, iż polskie społeczeństwo jest malkontenckie (zob. „Diagnoza społeczna 2015”), a poziom owego niezadowolenia jest szczególnie wysoki w wypowiedziach w mediach społecznościowych. Chodzi mi o to, że indywidualne oceny są obciążone (niekoniecznie odpowiadają rzeczywistości) i z tego powodu zalecana jest ostrożność we wnioskowaniu na ich podstawie – podkreśla Konrad Walczyk z Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (21)

  • Anka 2020-09-22 17:36:18
    Niby metody badawcze ok. Ciekawe jaki przekroj wielkosci gosp. Tego w wynikach nie podano a było takie pytanie. Wg. Mnie wszystko rozbija się o wskaźnik zaufania. Niestety wskaznik zaufania do tego badania wśród nas rolników do naukowców. Może powinni być bliżej rolnika a nie widzieć tylko nazej rolnika nie na papierze go widzieć
  • KLAMRY i WYZYSK 2020-09-21 18:09:43
    Mam spore gospodarstwo (jak na indywidualne w moim rejonie, z pracy rak). Wydaje mi się, ze całkiem fajne. Ale mam już dość zamordyzmu. Kiedyś z 6ha był podobny dochód, mniej "doświadczeń urzędniczych"- pracy wystarczająco ale znacznie mniej, mimo "dzierganej" produkcji. Dzisiaj co nie wymyślisz za chwilkę produkcja dostaje w łeb. Czynią to "czynniki" zewnętrzne. Chcąc utrzymać się na podobnym poziomie ciągle trzeba więcej pracy i pomysłów. Stworzono system wyścigu szczurów. Jak zwolnisz z biegu zostajesz z tyłu i nie masz szans na dogonienie. Ludzie pracowici z inicjatywą są wykorzystywani w dwójnasób . Fakt, że ogarniamy, że gospodarstwo fajnie wygląda nijak się ma z zadowoleniem. Jestem zmęczona mam dość. To co zarobię nowy rok, nowe nakłady zabierają coraz to więcej i więcej i ciągła niepewność że na odnowienie kapitałochłonnej produkcji nie starczy .Podobne nastroje maja dobrzy rolnicy, sąsiedzi. Skąd minister ma wiedze, ze jesteśmy zadowoleni z jego poczynań, skąd rankingi o wspaniałych nastrojach. Mamy tu dobrą glebę, gospodarzy się przyjemnie dopóki patrzymy jak plony rosną ale koszmarnym etapem jest zbyt i zamordyzm urzędniczy. Jeden z obrazów: 15 rolników czeka przed urzędem gminy- akcyza (duży budynek) silny nieprzyjemny wiatr, urzędnicy w budynku - nie spieszą się, w drzwiach straż miejska wzywa 1 urzędnika (przerażonego,że musi coś robić) - spotkanie w wiatrołapie, dalej hol pusty ponad 100m2. Kolejka rośnie.Ludzie pracy innej jak urzędniczej, zaczynają być traktowani jak inny sort. Inny przypadek dzwonię do KOWRu, odnośnie zobowiązań że źle policzyli, niespójnie z aktem notarialnym, miał się ktoś odezwać cisza ...trwa dziesięć dni, bałagan w papierach mają na max nikt za nic nie odpowiada (naliczyli 15 dt więcej niż powinni). Jedzie zboże na kontrakt AGROLOK, firma bez badań laboratoryjnych- obniżają cenę i nie wypłacają pełnej kwoty z wystawionej faktury na konto.(z tego samego pola, z tego samego silosu- jedzie też do innej firmy jest ok. za każdym razem wjazdowe badania. Kwota ukradziona jest spora ale zbyt mała, żeby iść do sądu.Albo- Powstaje wymarzona studnia, operat wodny pozwala brać wodę z mojej studni cały rok Wody polskie zakładają klamrę od kwietnia do września(bo tylko wtedy się dla nich nawadnia), wczesnych upraw nie mogę podlać, późne nie dorosną bo w październiku już nie mogę podlać. Sprzedaję towar produkcja 155 dni tu wymagający osprzęt dla mnie 1- zł w sklepie gorszy jakościowo produkt bez (badań na pozostałości pestycydów) GlobalG klient kupuje mniej mniej i płaci 6-10zł. Coraz więcej kłód pod nogi, nastroje nie mogą być lepsze.
  • Barbara 2020-09-19 08:22:41
    W NASZYM KRAJU NAPEWNO OD KILKU LAT POLEPSZYŁO SIĘ POŚREDNIKOM
  • Hg 2020-09-18 20:46:39
    Ale co się polepszyło pszenica w 2 kwartale po 800zł/t a teraz 3 kwartał pszenica po 600zł/t chyba autor artykułu pomylił się i 3 kwartale pogorszyło się to zgodzą się z tym
  • Podlasiak 2020-09-18 20:38:14
    Opinia z 2200 ankiet. 0,5 % rolników aktywnych... Faktycznie, opinia miarodajna...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.62.144
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.