PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wzrost cen prądu zahamowany – czy nawozy potanieją?

Wzrost cen prądu zahamowany – czy nawozy potanieją? fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 31-12-2018 10:27

Tagi:

Piątkowa nadzwyczajna debata Sejmu na temat obniżenia akcyzy miała aspekt rolniczy. W jej trakcie padły głosy dotyczące wzrostu cen prądu dla rolników.



Jak powiedział premier Mateusz Morawiecki, przez 4 lata rządów PO–PSL w latach 2008–2012 cena prądu dla gospodarstw domowych wzrosła o 50%. Rząd postanowił wprowadzić rozwiązania, które mają doprowadzić do utrzymania cen energii na poziomie pierwszej połowy 2018 r. Złożą się na to: obniżenie akcyzy z 20 zł do 5 zł za 1 MWh,  obniżenie opłat przejściowych o 95%, niższy VAT.

Poseł PSL Krzysztof Paszyk pytał w związku z tym, skąd będą zabrane pieniądze na ten cel: - Panie premierze, komu pan zabierze te 9 mld, żeby zrealizować zapisy tej ustawy? Emerytom, może rolnikom, żeby z ASF-em sobie poradzić, czy nauczycielom?

Poseł Zbigniew Ajchler wtrącił w tym momencie, że rolnikom już zabrano 6 mld zł.

Były minister rolnictwa Marek Sawicki skierował pytanie do ministra energii:

- Panie Ministrze Tchórzewski! Czy pan wie, że w 2010 r. ceny energii z fotowoltaiki zrównały się z cenami energii z elektrowni nuklearnych? Czy pan wie, że w 2018 r., w 100-lecie naszej niepodległości, na listopadowych aukcjach ceny energii z wiatru na lądzie okazały się niższe od cen energii na giełdzie towarowej? Czy pan wie, że tylko z produktów ubocznych z rolnictwa można wyprodukować 6 mld m sześc. biogazu, w więc połowę tego, co importuje pan z Rosji?

Odpowiedzi nie było.

Do sytuacji rolników w całości odniosło się natomiast oświadczenie posła Jacka Wilka, reprezentującego Koło Poselskie Wolność i Skuteczni, wygłoszone na koniec posiedzenia Sejmu. Poseł mówił o protestach rolniczych, które - wszystko wskazuje na to - będą kontynuowane w 2019 r. "i przybiorą mocno na sile".

- Protesty te biorą się z rozpaczliwej sytuacji polskiego rolnictwa, polskich rolników i są takim krzykiem rozpaczy skierowanym do rządzących, aby w końcu zrozumieli, na czym polega prawdziwy problem polskiego rolnictwa.

Zdaniem posła, po przystąpieniu do UE obserwujemy niekorzystne zjawiska w rolnictwie.

 - Mityczne dopłaty do rolnictwa, o których mówi się, że dzięki nim rolnictwo stanęło na nogi, tak naprawdę zostały zjedzone przez dramatycznie rosnące koszty działalności prowadzenia gospodarstw rolnych. Wszystko, co rolnik musi kupić od czasu właśnie wejścia do Unii Europejskiej, zdrożało o kilkadziesiąt procent, a nawet nierzadko o drugie tyle. Wszystkie czy to towary, czy zboża, czy środki ochrony roślin, czy nawozy sztuczne i wiele, wiele innych rzeczy, to wszystko drastycznie zdrożało właśnie na skutek tego, iż założono, że rolnika będzie na to stać, więc można te ceny windować.

Windowano ceny, korzystając z możliwości, gdyż prawie wszystko, co rolnik musi kupić i co sprzedaje przechodzi przez różne oligopole i w obszarze rolnictwa nie ma jakiegokolwiek polskiego wolnego rynku.

- Dopłaty do rolnictwa, do gruntów rolnych są nadal kilka razy, czasem nawet cztery razy niższe niż w innych państwach. W jaki więc sposób polski rolnik może konkurować z rolnictwem, z rolnikami z innych krajów? Co gorsza, polskie rolnictwo jest zadłużone jak nigdy w historii, ponieważ rolnik, żeby kupić cokolwiek, dostać jakąkolwiek dotację na planowany przez siebie zakup, chociażby maszyn, np. ciągnika, musi zaciągnąć kredyt - mówił poseł.

Nastąpiły niekorzystne zmiany na rynkach: zlikwidowano polski przemysł cukrowniczy, ogranicza się coraz bardziej produkcję mleka oraz produkcję w wielu innych branżach. Polski rolnik nawet nie może dokonać uboju świń we własnym zakresie, a produkcja chociażby wędlin jest zakazana.

- Wszystko to powoduje, że sytuacja na polskiej wsi jest coraz gorsza – mówił poseł i wskazywał, że są dwie fundamentalne zasady ekonomiki rolnictwa, dzięki którym rolnicy mogą zarabiać. - Po pierwsze, rolnik zarabia tym więcej, im bliżej sprzedaje swoje produkty finalnemu odbiorcy, a po drugie zarobi tym więcej, im bardziej przetworzony produkt sprzedaje.

 Zatem z tego płyną „bardzo proste wnioski” dotyczące uzdrowienia sytuacji polskiego rolnictwa.

- Po pierwsze, trzeba tak zmienić prawo, aby rolnik bez żadnych ograniczeń, bez żadnych przeszkód mógł swobodnie sprzedawać we własnym zakresie wszystko to, co sam u siebie wyprodukuje, bez żadnych pośredników i bez żadnych ograniczeń. (...) Po drugie, powinno być jak najmniej wymogów dotyczących przetwarzania produktów rolnych, tak aby na wsi powstawały małe przetwórnie, aby powstawał przemysł przetwórczy, aby w jak największym stopniu mógł się rozwijać, bo im bardziej produkt jest przetworzony, tym większe są zarobki dla rolników i dla polskiej wsi.

- Jeżeli ta polityka się nie zmieni, to z całą pewnością będziemy świadkami buntów rolniczych oraz kolejnych strajków i protestów. Niestety musimy się na to przygotować – zakończył poseł swoje oświadczenie.

A nasz czytelnik pyta:

- Czy spadną ceny nawozów, skoro cena prądu nie wzrośnie – skoro wcześniejsze podwyżki tłumaczono wzrostem cen?

Cóż, zobaczymy...

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (105)

  • Szczepan 2019-01-02 11:05:44
    Póki co nie narzekam. Problemem większości społeczeństwa jest brak znajomości i praktycznego wykorzystania matematyki. Takie są skutki, jak ma się olewkę na naukę w szkole. Prosty rachunek pokazuje, czy produkcja jest opłacalna, czy też nie. Na 42 hektarach uprawiam rzepak, pszenicę, qq i jęczmień browarny. Do tego 5 hektarów białej koniczynki. Nie hoduję żadnej trzody i bydła. Za to bawię się w pszczelarstwo. Inwestycje z głową - tylko za gotówkę. W moich okolicach narzekają się, co na kredytach jadą. Ps. nawozy ściągam z Litwy. Po prostu taniej. Zamawiam 2 tiry, a czego nie potrzebuję odsprzedaję sąsiadom. Nie można dorabiać polskich januszów biznesu.
    • Adrian 2019-01-03 00:43:08
      Pogratulowac glowy do interesu, przynajmniej nie narzekasz. tylko jesli moge wtracic co z tego? jestes kolejnym ktory zasila budzet innego niz wlasnego kraju, a pozniej dziwia sie ze rolnictwo w polsce przestaje przynosic zyski dla skarbu panstwa. Tobie zyje sie dobrze i zyczyc tylko by sie to nie zmienilo ale kazdy nazywa sie polakiem, patriota choc tak naprawde nim nie jest skoro woli budowac i rozwijac przemysl zagranicznych panstw. taka prawda kolego. malo tego ze nie kupujesz w kraju srodkow do produkcji to sprzedajesz juz na naszym rynku czyli zmuszasz poniekad wlasne panstwo do wydania na ciebie pieniedzy.
  • Max 2019-01-01 19:48:13
    A tymczasem na Podlasiu Czy wiecie ile oferują za dzierżawę hektara ziemi pod farmy słoneczne? Szesnaście tysięcy rocznie!!! To firmy prywatne. Polskie państwo mające w pamięci tradycję czasów Stalina i Bieruta upraszcza sobie sprawę.: Zawłaszcza chłopskie grunty na mocy tzw. specustaw! Rolnicze tereny są na siłę konfiskowane pod autostrady za grosze! Pod gazociągi to już nawet za nic! Czy wiecie, że będą jednak płacić za sam gazociąg milion złoty rocznie? Oczywiście nie dla chłopów, ale budżetom gmin. Po co? Aby samorządy nie były zainteresowani organizowaniem chłopskiego oporu! Nasza propozycja: ZORGANIZUJMY SIĘ!!! ŻĄDAJMY ZMIANY SPECUSTAW! Zawalczmy o ten milion złotych rocznie do podziału tylko między właścicieli terenów na gazociąg i o to samo za ziemię pod autostrady. To są nasze pieniądze ! Dla gmin – podatki! Obłuda: Dają „darmowe” wyprawki szkolne -zasrane plecaczki za 300 zł - dla dzieci rolników ograbianych z prywatnej własności na mocy specustaw z dziesiątków tysięcy! Ma to na celu skierowanie społecznej wściekłości na winowajcę zastępczego czyli wykonawcę typu Gaz ¬-system czy Budimex. Pan Wojewoda (ludzkie panisko) występuje potem w roli mediatora godzącego chłopów z podwykonawcą robót. Odwracają uwagę: Pojawiają się „łaskawi dobrodzieje” z propozycjami 50 zł za wwiert geodezyjny, podział terenów na mniejsze działki itp. pozorowane niby działania. I wśród tych „przyjaciół” psy zająca (a konkretnie nas chłopów!) bezczelnie zżerają!!! We wrzawie zanika istota problemu czyli łamanie 7 przykazania Dekalogu i podstawowego prawa do prywatnej własności w naszej niby to „demokracji”. W USA farmer z dnia na dzień milioner bo mu nafta sikła! W USA prywatna własność coś znaczy! W Polsce nie znaczy nic! Jest komunizm! Kto jest temu winny? Odpowiadamy: My chłopi! Bo na to pozwalamy! Nie potrafimy się zorganizować! Nie potrafimy sformułować celów i metod walki! Nie protestujemy! Nie potrafimy wskazać właściwego sprawcy naszych problemów! Nie dostrzegamy jak nami poniewierają ! Liczymy że może wojewoda, może wójt, może ktoś coś zrobi… . Naiwność!!! O swoje sprawy trzeba zadbać samemu! Tylko siła się liczy!!! MUSIMY SIĘ ZORGANIZOWAĆ!!! A to trudne. Najgorszym jest dotarcie z powyższym do ludzi. Nie rozumieją!!! Jak Polska długa i szeroka trwają jałowe pyskówki z Gaz-Systemem czy Budimexem. Łatwiej chyba jest ordynarnymi słowami na „k” czy „ch” obrzucać pracowników Gaz- Systemu niż pomyśleć… . KOMITET OBRONY CHŁOPÓW
  • Rolas 2019-01-01 19:35:10
    @Adrian współczuję Ci z całego serca że nie bierzesz 500+ ze swojej woli. Zobacz nie było dopłat pola były obrobione teraz są dopłaty i skoro dają to dlaczego nie brać? Czytaj ze zrozumieniem pisałem wyraźnie że ten program nie jest doskonały i mnie też denerwują ludzie co żyją tylko z tych zapomogów ale nigdy bym ich tak nie nazwał jak Ty "dziecioroby" i "patologia" i tylko o to właśnie mi chodzi. Sory za tego "cepa"
    • Adrian 2019-01-01 20:28:10
      Rolas nie musisz mi wspolczuc, naprawde. nie pisze tego w tym sensie. nie przechwalam sie ze nie biore ani do nikogo nie mam o to pretensji. w ogole zupelnie o czyms innym pisalem i staralem sie wytlumaczyc jakiejs madrej glowie ze pojecia nie ma o swiecie na wsi. ale bez urazy ty wylapales z calego tekstu jedynie jakies zdanie ktore moglo cie poniekad urazic mimo ze nigdzie bezposrednio nie bylo podane 'tyczy sie ciebie Rolas". masz swoje zdanie ja mam swoje i mimo slow ktore padly musimy szanowac swoje odmienne poglady. cos ci jeszcze wyjasnie. moze zyjesz i funkcjonujesz w odmiennym swiecie niz moj moze na twojej wsi panuje sama uczciwosc bogobojnosc i zgoda. i tylko ci gratulowac ze posiadasz ziemie i bierzesz za nia doplaty oraz inne dodatki jakie ci przysluguja, jesli wykorzystujesz je odpowiednio to niech ci sie wiedzie jak najlepiej. ale wiedz ze w wielu przypadkach ziemia obrabiana jest przez dzierzawcow ktorzy tych doplat nie pobieraja bo prawo do nich maja wlasciciele, a nie uprawiajacy. dlatego tez jak zauwazyles kiedys tego nie bylo i ziemie robil kazdy nie bylo wielkich ferm, ktore przez skale produkcji wypieraly male gospodarstwa. kiedys kazdy na wsi cos mial i bylo ich stac na zwykle zycie z 4 dzieci czy wiecej. a dzis? ile ludzi pracuje na wsi na ziemi? nikomu sie nie chce bo kase dostana za darmo a dzierzawca malo ze doplat nie widzi to nie zadko i placi dodatkowo za to ze moze robic a jesli lokalnie sie to nie oplaca ziemie sie zostawia odlogiem raz na rok przeleci kosiarka i styka. tak samo z programami rzadu. niech pomagaja ale madrym ludziom ktorzy te pieniadze inwestuja w dzieci i ich przyszlosc, a nie jak to okreslilem patologii bo tak szanowny Panie jest. chlanie i zaniedbanie dzieci to patologia! i predzej czy pozniej wyniknie z tego klopot. a lapanie mnie na teksty typu samotne matki nie bylo dobrym argumentem z twojej strony. jak sam powiedziales obylbys sie bez tego programu a mimo to z niego korzystasz, zadaj sobie wiec pytanie czy kiedys pomogles jakiejs samotnej matce? choremu dziecku? przekazales jakis procent podaktu? nie wnikam bo nie wiem te pytania sa tylko do ciebie i sam sobie odpowiedz. i zebys nie myslal ze gdybym mial ziemie to bym nie korzystal z doplat. ziemia jest twoja i to ci sie nalezy! choc uwazam ze gdyby tego nie bylo calego unijnego szajsu to nie placilbys za nowy ciagnik 200 tys u dealera tylko 100 tys bezposrednio u producenta tak jak powinno byc. bo tyle faktycznie wynosi cena danej maszyny. i co ci z dofinansowan czy zwrotu 50% i vat-u? obracasz duza suma ktora tak naprawde nie jest nawet twoja przynajmniej w polowie, zaciagasz kredyt bo kase dostajesz po zakupie a nie przed. i powiedz gdzie ta roznica? napychasz tylko kieszenie pajacom z brukseli i oszustom dealerom. jak przyslowie glosi lepszy maly handelek niz duzy szpadelek. ok pracuje sie wygodniej i lepiej ale czy warto? po to wszystko robic by dzieci mogly przejac i splacac kredyty? byc moze ty ich nie masz za co respekt ale wiekszosc ma i zyje oraz robi po to by splacac. tak samo zaczyna sie dziac w miastach zadluzasz sie na dlugie lata mieszkankami i to jest lepsze zycie? lepiej to sie ludzie czuja psychicznie bo wiecej kasy dostaja ale koncowo w portfelu ciagle maja to samo czyli malo. pomysl sobie nad tym na spokojnie kolego. i o tym od poczatku pisalem. ze nalezaloby walczyc o swoje i swojego pilnowac. swoje promowac i sprzedawac, wtedy beda przychody do PKB w panstwie sie poprawi i bedzie stac nas na obnizki podatkow akcyz i cen produktow. tansze szkoly lepsze warunki wiecej miejsc pracy i nie beda potrzebne programy promujace rzad przed wyborami ktore nie sa doskonale jak sam wiesz i pozwalaja "promowac" zle nawyki u ludzi. bo ludzie ciezka praca sie bogaca a nie lenistwem i zerowaniem na panstwowym wikcie.ktory i tak kiedys sie skonczy bo coraz wiecej woli "lekkie zycie" pozdro i powodzenia. jesli jestes taki uczciwy i prawy jak piszesz moje szczere gratulacje i oby tak dalej.
      • KOD 2019-01-02 09:33:28
        Już jeden taki był co myślał tak jak Ty , uciekł do Brukseli i tam pobiera za swoją cieżką pracę szkodzenia Polsce grubą kasę.
      • Adrian 2019-01-03 00:50:16
        KOD skoro masz lepszy pomysl to prosze go przedstawic, chetnie poczytam, a porownania zachowaj prosze dla siebie bo chyba czytasz moje komentarze po lebkach. prawdopodobnie ty sam albo ktos z twojego otoczenia wybierales/wybieral tego co sobie ciezko pracuje w Brukseli. kazdy sie madrzy ale jakos nic poza tym i narzekaniem nie robi.
    • Adrian 2019-01-01 20:38:46
      A to ze nazwalem kogos "dzieciorob" i "patologia" to jest nazywanie rzeczy po imieniu, moze to i nieodpowiednie ale prawdziwe, wiesz dlaczego? bo nie chce by w przyszlosci moje dzieci spotkaly sie z sytuacja w ktorej beda staraly sie zyc uczciwie, pracowac i zwyczajnie starac sie cos osiagnac a natrafia na osoby ktore beda swoje cele mialy przez oszustwo czy kombinowanie i kradziez. wtedy zaczna sie zastanawiac czy jednak dobrze obraly zyciowa droge czy tez lepiej jest zyc kombinujac
    • Rolas 2019-01-01 21:38:08
      @Adrian doceniam to że myślisz tak do przodu i rozumiem że to 500+ nie jest idealne. Też widzę jak te pieniądze zmieniły niektórych ludzi którzy nie pracują a pieniądze z pomocy idą na picie czy tak dla przykładu niektórzy nic nie mieli a teraz mają lepsze telefony niż ja który musi zasuwać i zwyczajnie mi szkoda kasy na super telefon bo wolę te pieniądze w coś zainwestować. Ale czy powiedział byś tym ludziom że są patologia i dzieciorobami? Pewnie by się obrazili o to bardziej niż ja bo tak jak pisałeś mnie to bezpośrednio nie uderza. Biorę jedno 500+ bo ja mam nie brać a Ci co nie pracują biorą dużo więcej. Po prostu z grzeczności nie chce ich tak nazywać bo nie wiem co w życiu mnie może jeszcze spotkać. A Ty Adrian jeśli mogę tak się zwracać to przemyśl to i jeśli Ci się należy chociaż jedno 500+ to lepiej bierz bo co komu udowodnisz tym że nie będziesz brał? A dzieciom się przyda chociaż byś te pieniądze odłożył dla nich.
      • Adrian 2019-01-02 00:30:53
        Troche zle zaczelismy ale chyba obaj mamy racje. I tak jak mowilem ci na poczatku nie tyczylo sie to ciebie. za ostro ruszylem moja wina i masz racje takich ktorych opisales tak bym nie nazwal. byloby delikatnie mowiac nieladnie z mojej strony dlatego tez przepraszam. a w przyszlosc nie wybiegam po prostu tak starano sie mnie wychowac bym nie bal sie ciezkiej pracy jaka by nie byla i co najwazniejsze zyl uczciwie i tego uczyl swoje dzieci. 3maj sie i powodzenia w gospodarstwie. koniec koncow odnosze wrazenie ze w porzadku gosc jestes :)
  • As 2019-01-01 18:00:22
    @Jacek znalazł się Jacuś który nie narzeka. Skoro jest tak super to dlaczego tyle gospodarstw upada? A ile jest zadluzonych? Tak jak pisał @mlody tylko na opłaty się robi co wszyscy potwierdzili. Tańczymy tak jak nam zagaja tylko kontrolę i kary ale Ty tego nie widzisz.
    • jacek 2019-01-01 21:01:16
      A jak było przed Unią? Tylko przypomnę Ci początek lat dziewięćdziesiątych i słynną reformę Balcerowicza kiedy wszyscy którzy mieli kredyt znaleźli się w takiej samej (...) jak dzisiaj frankowicze. Wtedy gospodarstwa padały jak muchy po muchozolu. Tylko u mnie w sąsiednich wioskach powiesiło się trzech rolników a jeden wstrzyknął sobie śmiertelną dawkę insuliny.... Takie to były piękne czasy. Samoobronę wszyscy kojarzą z blokadami dróg i wysypywaniem zboża na tory... A od czego się zaczęło? Od ruchu oddolnego rolników którzy skrzykiwali się i blokowali egzekucje komornicze. To był początek Samoobrony i Leppera, dopiero potem były blokady dróg rozpędzane przez policję, organizowanie zrzutek na kolegia karanych rolników itd... Także pisanie bzdur jak to było cudownie przed Unią jest śmieszne... To taka sama bzdura jak wspominanie z nostalgią komuny czy tym bardziej PGR-ów.... Gospodarstwa padały, padają i będą padały, a jak byśmy byli poza Unią to był by dopiero syf... Masz dopłaty które dają stabilizację ale masz przede wszystkim rynek zbytu i nie martwisz się, czy minister załatwi kontyngent na eksport pszenicy czy cukru... Dzisiaj wielu rolników się gotuje bo uwierzyli w bajki o zrównaniu dopłat czy te kity głoszone przez przedstawicieli handlowych, różnego rodzaju doradców o doganianiu rolnictwa zachodniego. Przecież Unia daję kasę na modernizację to trzeba brać do oporu i dzisiaj mamy tego takie efekty że Ci którzy zadłużyli się na maksa mają problemy z płynnością finansową...Żeby nie było sam mam małe 20 ha gospodarstwo, też mam kredyt (na kupno ziemi) i dobrze wiem jak smakuje ten chleb... Poza tym kiedyś jeździłem do Anglii gdzie pracowałem w dużym gospodarstwie ogrodniczym, bardzo dobrze poznałem tamtejszą wieś i jak ktoś mi mówi, że muszę doganiać europejskie rolnictwo a tym bardziej aby to zrobić muszę kupić nowy sprzęt to mu się śmieję prosto w twarz i mówię, żeby bajki opowiadał dzieciom w przedszkolu....
      • AS 2019-01-01 21:44:35
        @jacek ale za wesoło nie jest. Teraz też się wieszają albo uciekają do miasta. Dopłaty są ale wszystko ciągle pod kontrolą jest. A kiedyś nikt Cię nie pytał co siejesz na polu czy masz świnie i bydło zakolczykowane, kiedy nawozy siać, czy świnki we chlewie mają zabawki i papierów od groma.
      • jacek 2019-01-01 22:52:44
        @AS wesoło nie jest, nie było i nie będzie. Rolnictwo to jest taki sam biznes jak każdy inny tylko dodatkowo prowadzony pod gołym niebem, dzisiaj nie ma miejsca na sentymenty... Trzeba dobrze liczyć i pilnować żeby w papierach wszystko grało. A jak popatrzysz na to jak było kiedyś to ta papierologia wcale nie jest taka straszna...
      • Romek 2019-01-02 09:53:10
        Czlowieku obudz sie jaki kontyngent na eskport cukru? Po zniszczeniu rodzimych cukrowni kupujemy wiekszosc cukru od niemcow
  • Bogumiła 2019-01-01 17:43:18
    Zapomniałam jeszcze dodać, że ja piszę tylko z punktu rolnika. Bo nie da się ukryć, że ogólnie społeczeństwo zyskało na byciem w UE. Natomiast my rolnicy do dzisiaj czujemy się oszukani. Każdy z nas chciał stworzyć dobrze prosperujące gospodarstwo rolne, unowocześnić je pod każdym względem, skorzystać z pomocy finansowej pochodzącej ze środków unijnych i to robiliśmy. Żeby osiągnąć cel musieliśmy również posiłkować się kredytami, które jak się okazało spłacane będa jeszcze przez następne pokolenia. Gdybyśmy nie uwierzyli Naszym mocodawcom, to teraz nie bylibyśmy w tak trudnej a czasami beznadziejnej sytuacji. Każdy nowy rząd przed wyborami gwarantował nam dopłaty zrównane z rolnikami zachodniej Europy, stabilne ceny produktów rolnych ( jak rolnik dowiaduje się w dniu wypłaty , że jego dochód za mleko zmalał o kilka tysięcy, bo mleczarnia zmniejszyła cenę mleka - to jest stabilizacja ), równość pomiędzy kontrahentami ( czy można mówić o równości w przypadku, gdy na wypłatę udziałów członkowskich ze Spółdzielni Mleczarskiej czeka się 7 lat - 2013 rok wypowiedziane członkowsko a wypłata udziałów ponad 100 000 zł zapowiedziano na koniec marca 2020 roku ). To jest praworządność. Nikt z rządzących nie będzie narażał się kolegom z partii. Bo przecież prezes SM to poseł na sejm kilku kadencji, więc może sobie zapisy w Statucie mleczarni zapisywać jakie chce. żeby opisać wszystkie przykłady naszych krzywd zabrakłoby miejsca. Natomiast podsumówując muszę stwierdzić, że obecnie nie wiemy na kogo głosować bo jak się okazało każda z partii rolników widzi tylko przed wyborami. Jeszcze w sprawie dopłat. Z definicji wynika, że dopłaty są do wytworzonej produkcji z ha. W związku z tym nie wiem dlaczego dopłaty otrzymują posiadacze ziemi, którzy nie wytwarzają produkcji rolnej ? Przecież obecnie łatwo to sprawdzić kto jest rolnikiem towarowym, a kto jest tylko posiadaczem ziemi. Mało tego ten posiadacz często odstępuje odpłatnie swoją ziemię rolnikowi towarowemu i jeszcze pobiera dopłaty. Czy to jest sprawiedliwe?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.147.29.160
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.