PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zamojskie Zakłady Zbożowe tworzą dobre relacje z rolnikami

Zamojskie Zakłady Zbożowe tworzą dobre relacje z rolnikami Prezes ZZZ Marek Skomorowski pierwszy z lewej; Fot. Zamojskie Zakłady Zbożowe, http://www.zzz.com.pl/

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 26-04-2019 11:18

Tagi:

Z Markiem Skomorowskim, prezesem Zamojskich Zakładów Zbożowych, rozmawia Marzena Pokora-Kalinowska.



Niedawno opinię publiczną poruszyła wiadomość o planach włączenia kierowanych przez Pana zakładów do Elewarru. Czy były plany połączenia Elewarru i Zamojskich Zakładów Zbożowych?

- Tak, były, ale ta sprawa jest już zamknięta. Myśmy nie wyrazili zgody na połączenie, ta decyzja została przyjęta przez Elewarr.

 

Elewarr twierdzi w wydanym komunikacie, że „Zamojskie Zakłady Zbożowe są spółką zależną ELEWARR Sp. z o.o” i o żadnym wchłonięciu nie było mowy. Dlaczego więc ZZZ sprzeciwiały się – i czemu, skoro nie chodziło o wchłonięcie przez Elewarr?

- Widzę duże szanse rozwojowe naszego zakładu, ponieważ na rynku lokalnym jesteśmy dobrze postrzegani. W naszym rejonie są ziemie I-II klasy, przeważa pszenica i burak cukrowy. Młyny mają tu rację bytu, ponieważ to tu trzeba skupiony produkt przerabiać i dopiero przerobiony rozwozić po kraju. To daje obniżenie kosztów, bo odpadają koszty transportu. Jesteśmy więc przekonani, że ten zakład powinien tu istnieć i tu działać. Do tego Elewarr nie ma doświadczenia w prowadzeniu tego typu działalności, jak młynarstwo – czego przykładem jest młyn w Nowodworze Bogdańskim, który stoi od lat. Młynarstwo to specyficzny rodzaj działalności. Mamy dobrą markę naszej mąki zamojskiej, która jest dobrze postrzegana na rynku. Na tej podstawie możemy się rozwijać i rosnąć, mamy dobre fundamenty.

 

W niedawnym wywiadzie prezes Elewarru Daniel Alain Korona zapowiadał: „Planujemy także konsolidację spółki poprzez scalenie Elewarru i Zamojskich Zakładów Zbożowych”. O jakie scalenie chodziło? Dlaczego ZZZ poczuły się zagrożone, skoro i tak jesteście w jednej grupie?

- Jesteśmy w jednej grupie, ale wszystkie decyzje nas dotyczące podejmujemy samodzielnie. Gdybyśmy zostali włączeni, decyzje zapadałyby w Warszawie. A przy tego typu działalności co nasza ważne jest szybkie podejmowanie decyzji. Jeśli wystąpi awaria, sam decyduję o naprawie – bez zatrzymywania młyna czy skupu. Mogę sam zadecydować o zwiększeniu kwoty za pszenicę, której akurat potrzebuję. Nie muszę pisać do Warszawy o zgodę i tłumaczyć się z mojej decyzji, która na lokalnym rynku może być oczywista – a w Warszawie już niekoniecznie.

 

Łatwiej w takiej dobrze osadzonej w lokalnej sytuacji firmie o decyzje zarządcze, ale łatwiej też o zbudowanie dobrych kontaktów z rolnikami.

- Tak, to nasza siła, to dla nas najważniejsze. Mamy taką politykę, że kupujemy tylko zboże od rolników miejscowych, nigdy z drugiej ręki. Pojawiające się komentarze sugerujące, że jest inaczej – a taki komentarz zamieścił nawet ktoś pod niedawnym tekstem w „Farmerze” – to dla nas potwarz, próba osłabienia naszej pozycji rynkowej i zdecydowaliśmy złożyć zawiadomienie do prokuratury. My nie mamy nic do ukrycia. Z każdym rolnikiem zawieramy umowę na każdą tonę zboża. Możemy się spokojnie rozliczyć i pokazać, że nie było nawet grama zboża zza granicy.

 

Właśnie. Działacie Państwo na trudnym miejscu zbożowego rynku. Mówi się, że z Ukrainy sprowadzane jest zboże, co wpływa zwłaszcza na obniżenie cen skupu na wschodzie kraju. Czy obserwuje Pan taki mechanizm?

- Nie, nie ma miejscowego spadku cen. Oferujemy korzystne ceny. Dowóz zboża od nas do portu to ok. 80-100 zł za tonę. Jeśli na porcie za pszenicę płaci się 900 zł, a my kupujemy po 840, to i tak rolnik korzysta – i ma pewność sytuacji. Kolejność naszego postępowania jest taka, że rolnik przyjeżdża, oddaje próbkę, my ją natychmiast badamy i po kwadransie już znamy parametry zboża - i wtedy proponujemy cenę. Rolnik podejmuje decyzję, czy sprzedaje u nas, czy jedzie gdzie indziej. Nie ma żadnej taryfy ulgowej, ja nie mogę sobie np. pozwolić na zakup jakiegoś gorszego zboża, bo to mogłoby mi zanieczyścić całą partię w młynie. Ściśle przestrzegamy norm i rolnicy z tym się godzą. Mamy też duże zaufanie do prób laboratoryjnych. Nam nie zależy na tym, żeby rolnika oszukać – badanie ma być zrobione tak, jak sprawa się faktycznie przedstawia. Po pobraniu próby duplikat jest przechowywany przez rok – zawsze można sprawdzić wynik badania. Kontrolujemy też maszyny i robimy badania kontrolne próbek w innych laboratoriach. Rolnicy mają więc zaufanie. To żadna sztuka na wilgotności obciąć rolnikowi 2-3 proc. U nas się to nie zdarza.

 

ZZZ miały za ubiegły rok milion złotych zysku, a w tym roku?...

- Za 9 miesięcy tego roku obrotowego (do marca) mamy zysk 2 mln 450 tys. netto, a brutto 3 mln 100 zł. Zapłaciliśmy samego podatku dochodowego 650 tys. Takie wyniki to zrozumiała sytuacja. Jestem tu dwa i pół roku. Mamy przede wszystkim dobrze ustawione relacje z rolnikami. Wiemy, że jesteśmy dobrze postrzegani – jesteśmy pierwszą firmą, do której rolnik przyjeżdża, żeby sprzedać zboże. Do dużych dostawców wysyłamy przedstawiciela do pobrania próbki na miejscu, badamy, przedstawiamy propozycję ceny i umawiamy się na dostawy. Nie zawieramy wcześniejszych umów, umowę sprzedaży podpisujemy wtedy, jak rolnik oferuje zboże i godzimy się na warunki. Nie mamy kontraktacji, bo doszliśmy do wniosku, że wtedy zawsze któraś strona jest pokrzywdzona. Rolnicy są z przyjętego przez nas systemu zadowoleni.

 

Czy w tym roku trzeba obawiać się o plony?

- Obserwuję pola w okolicy i na razie nie widzę nic niepokojącego. Rzepaki i pszenica są piękne. Pszenica jara ładnie powschodziła. Cena ubiegłoroczna zrekompensowała rolnikom ubytek na plonie. Ubiegłoroczna susza nauczyła też wyboru odmian odpornych na suszę, zaczęto również planować inwestycje w nawadnianie. Umaszynowienie jest już na dość wysokim poziomie, teraz trzeba pomyśleć o nawadnianiu i melioracjach.

 

Dziękuję za rozmowę.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • grosze 2019-04-29 21:06:38
    ma zyski to sie należy. Nie ladnie zazdrościć.
  • obserwator 2019-04-28 16:34:21
    30 tysiecy jak pisze poprzednik pensji to paranoja kierujac 50 osobami co nato Ardanowski jako minister z 18 tys cq na to Zawislak z 12 tys to jest dobra zmiana opozycja przy nich to biedacy musi tam wkroczyc kontrola NIK ten pan prezes to chyba ten za co musial odejsc z Janowa od koni ?
  • ZA CO PREZES DOSTAJE 30.000 ZŁ MIESIĘCZNIE???? 2019-04-28 07:38:56
    A JAKIE ODMIANY SĄ ODPORNE NA SUSZĘ? PROSZĘ PODAĆ JEDNĄ!!! NAWADNIANIE PSZENICY ?????........ Dobrze,że port Was mobilizuje bo za psi grosz chcielibyście zabrać. A DLACZEGO NIE ZAPŁACICIE TYLE CO W PORCIE? IM SIĘ OPŁACA FRACHT ? A WAM NIE ,TYLKO 100ZŁ TANIEJ?
  • ŁOICIE CHŁOPA JAK WSZYSCY !!!!! 2019-04-28 07:28:15
    DLACZEGO ROBIĄC BADANIE PRÓBY LABORANTKA IDZIE DO PANI WŁADZI W TUCZAPACH ZE ŚCIŚNIĘTĄ KARTKĄ W RĘKU A JAK PYTAM JAK WYSZŁO TO ODPOWIADA,ZARAZ SZEFOWA POWIE......? DLACZEGO NIE CHCECIE ODEBRAĆ TRANSPORTEM DO ZAMOŚCIA ,GDZIE MAMY BLIŻEJ,TYLKO NAJPIERW DO TUCZAP A PÓŹNIEJ Z POWROTEM? DLACZEGO W MOKRYCH LATACH ZA 5 PUNKTÓW OPADANIA MNIEJ OD 220 OBNIŻACIE CENĘ A ZA 320 NIE MA NIC GDY ZIARNO IDZIE DO JEDNEGO ZBIORNIKA?
  • mąka 2019-04-28 02:31:29
    zzz brawo !!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.246.164
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.