Jak wynika z wypowiedzi ministra Marka Sawickiego – tak. Co więcej, według ministra to o „przekazaniu spółki Elewarr pod zarząd MSP mówiono na majowym posiedzeniu Rady Ministrów w obecności premier Ewy Kopacz.”

Niby rząd postanowił prywatyzować Elewarr i przyjął stosowną ustawę, ale dziwnie nie ujawniono jej do tej pory. Co więc naprawdę zdarzyło się na ostatnim majowym posiedzeniu rządu? Minister Sawicki twierdzi, że postanowiono przekazać akcje Elewarru do MSP „w celu budowy narodowego holdingu spożywczego, w skład którego wchodziłyby m.in. Krajowa Spółka Cukrowa (KSC), czy rynki hurtowe.”

Ma to ponadto nie wykluczać prywatyzacji – taki holding byłby więc jednak tylko trochę „narodowy”…

CIR informowała natomiast, że wśród istotnych zmian przyjętych w ustawie o ARR „miała być możliwość zbywania akcji spółek lub udziałów w spółkach zajmujących się działalnością związaną z obrotem i przechowalnictwem zbóż. Proponuje się, by w terminie 4 miesięcy od wejścia w życie znowelizowanych przepisów ustawy o ARR – udziały w spółkach i akcje ww. spółek Agencja Rynku Rolnego przekazała ministrowi Skarbu Państwa”.

Czyżby brak porozumienia co do tej sprawy świadczył o ostrym konflikcie w rządzie? Premier Kopacz, jak informuje IAR, zaprosiła ministra Sawickiego na rozmowę w poniedziałek.

Tymczasem pewne jest stanowisko NIK: po kontroli izba zaleciła ministrom rozważenie likwidacji Elewarru? Dlaczego nie naprawy? – zapytaliśmy w NIK.

Odpowiedź jest mało konkretna:

„Uprzejmie informujemy, że wyjaśnienie/odpowiedź na Pani pytanie znajduje się w uwagach końcowych i wnioskach zawartych w informacji o wynikach kontroli na str. 7-8. NIK w oparciu o informacje zawarte w podsumowaniu wyników kontroli wnosi do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby w porozumieniu z Ministrem Finansów, rozważył przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego i rozwiązanie ELEWARR sp. z o.o.

Wszelkie informacje na interesujący Panią temat znajdują się w naszym raporcie zamieszczonym na stronie internetowej pod adresem: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-nadzorze-nad-elewarrem.html Znajdzie tam Pani zarówno pełną treść raportu (w pliku PDF), jak również specjalnie dla Państwa przygotowany skrót prasowy – do wykorzystania w przygotowywanych publikacjach.”

Tyle Wydział Prasowy NIK. Problem jednak w tym, że raport znamy, stosowne jego fragmenty przekazaliśmy już nawet naszym czytelnikom. Nigdzie tam nie ma jednak żadnych argumentów za tym, aby zlikwidować spółkę, a nie ją poprawić. Przeciwnie – NIK wskazuje na konkretne potrzeby, którym Elewarr nie sprostał. I tak: „udział ELEWARR sp. z o.o. w przechowywaniu państwowych rezerw zbóż zmniejszył się o 7% w stosunku  do lat 2010–2012. Istotnie zmalała też rola Spółki w przechowywaniu zbóż stanowiących zapasy interwencyjne Unii Europejskiej.”

 Zmalał o 7 proc. – ale wciąż wynosi niemało, bo prawie ¾ rynku: „Na podstawie umów zawartych z Agencją Rezerw Materiałowych oraz Agencją Rynku Rolnego, Spółka ELEWARR odpłatnie przechowywała zboże zakupione w ramach obowiązku tworzenia rezerw państwowych oraz zboże skupione w ramach stosowanego w Unii Europejskiej mechanizmu „Interwencyjny zakup i sprzedaż zbóż”. Udział Spółki w przechowywaniu rezerw państwowych zbóż w latach 2010–2012 utrzymywał się na stałym poziomie, który wynosił 79%, natomiast w 2013 r. uległ zmniejszeniu o 7%. W latach 2010–2013 (III kwartały) zmalała rola Spółki w przechowywaniu zbóż stanowiących zapasy interwencyjne Unii Europejskiej. W 2010 r. Spółka przyjęła do magazynów w ramach interwencji UE 2009/2010 46,72 tys. ton zbóż. W latach 2011–2013 skup interwencyjny UE nie był prowadzony.”

Nie chodzi więc o jakieś marginalne i nieistotne działanie.

NIK przypomina w raporcie, po co w ogóle utworzono spółkę: „Zasadniczym natomiast powodem utworzenia ELEWARR sp. z o.o. było pełnienie przez Spółkę kluczowej roli w stabilizacji rynku zbóż oraz potrzeba zabezpieczenia przez Agencję Rynku Rolnego powierzchni magazynowych w ramach centrów interwencyjnych skupu zbóż. Spółka utraciła jednak taką rolę. Jej udział w rynku zbóż i rzepaku ulegał zmniejszeniu. W 2013 r. zmniejszył się udział ELEWARR sp. z o.o. w przechowywaniu państwowych rezerw zbóż w stosunku do lat 2010–2012. Istotnie zmalała też rola Spółki w przechowywaniu zbóż stanowiących zapasy interwencyjne Unii Europejskiej. Jednocześnie ulegała pogorszeniu sytuacja finansowa ELEWARR sp. z o.o. Osiągnięty w latach 2010–2012 zysk uzyskany był głównie w wyniku działalności finansowej, a nie z tytułu działalności podstawowej Spółki. Kontrola wykazała, że Agencja Rynku Rolnego, poprzez Spółkę, nie podejmowała czynności stabilizujących rynek zbóż i rzepaku, co czyni Spółkę ELEWARR nieprzydatną dla agencji wykonawczej realizującej kluczowe zadania państwa.”

Czy zaniechanie czynności stabilizacyjnych stanowi jednak o braku podstaw do ich prowadzenia? Czy upoważnia to do zalecenia likwidacji narzędzia, które ma służyć realizacji celów podstawowych dla państwa?

Przypomnijmy, że w toku uzgadniania podobno przyjętej przez rząd ustawy zapowiadającej prywatyzację Elewarru, MSP zabiegało o jej przyspieszenie, zaś ministerstwo rolnictwa tłumaczyło, że jest to niemożliwe z uwagi na zbliżające się żniwa i zagrożenie destabilizacją rynku i skupu zbóż. Czy likwidacja ma być w tej sytuacji lepszym wyjściem?